Budowa trasy S1 w Beskidach: Trwa umacnianie skarpy przed budową ostatniego z tuneli. Drążenie zacznie się w połowie kwietnia

Anna Dziedzic
Anna Dziedzic
Zdjęcia z placu budowy beskidzkiej drogi ekspresowej S1 wykonane w marcu tego roku. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Zdjęcia z placu budowy beskidzkiej drogi ekspresowej S1 wykonane w marcu tego roku. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE GDDKiA
Udostępnij:
Dopiero w połowie kwietnia rozpocznie się drążenie ostatniego, czwartego tunelu pod Baranią Górą w Beskidach. Pobiegnie tamtędy ekspresowa S1. Na razie inżynierowie sporo czasu poświęcają umocnieniu skarpy, w której zostanie wydrążony ostatni z tuneli. A efekty ich pracy możemy zobaczyć na ostatnich, marcowych zdjęciach placu budowy z drona.

Zimą drogowcy skupili się na tunelach

Budowa ekspresowej drogi S1 w Beskidach, czyli tzw. obejście Węgierskiej Górki budzi ciekawość obserwujących ten proces ludzi. Prace na budowie trwały przez całą zimę, choć najbardziej intensywne były te przy drążeniu tuneli.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

Przypomnijmy. Na ponad 8,5 – kilometrowym odcinku tej trasy, budowanej obecnie w Beskidach, powstaną dwa tunele, pod Baranią Górą. Jednak będą to tunele podwójne, czyli każda jezdnia w danym kierunku pobiegnie oddzielnym tunelem. Dlatego w sumie wydrążone będą cztery tunele. Na razie prace postępują na budowie trzech z nich. Dlaczego nie zaczęło się jeszcze drążenie ostatniego z tuneli?

Na razie umacniają skarpę

- Przed rozpoczęciem drążenia ostatniego z tuneli, konieczne jest umocnienie skarpy – powiedział nam Marek Prusak, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Katowicach.

Oto tunele drogowe budowane i planowane do budowy w Polsce. W sumie ma powstać 25 kilometrów podziemnych tras.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

Aż 14 tuneli budowanych jest w Polsce. A zaledwie pięć lat t...

Te prace trwają właśnie na budowie S1. To dlatego górnicy słowackiej firmy Uranpres (podwykonawcy Mirbudu i Kobylarni, jest generalnych wykonawców tego odcinka) jeszcze nie zaczęli drążyć ostatniego z tuneli. Przed rozpoczęciem tego zadania muszą mieć pewność, że proces ten nie wpłynie negatywnie na stabilność skarpy w tym miejscu.

Jak już wielokrotnie pisaliśmy, tunele na budowie S1 są drążone tzw. nową austriacką metodą drążenia tuneli (NATM).
Na czym ona polega? Głównym założeniem NATM, jako metody budowy tuneli, jest wykorzystywanie całego górotworu jako konstrukcji nośnej tunelu, pełni ona rolę obudowy wstępnej.

Metoda polega na znakowaniu miejsc wiercenia otworów oraz ich wydrążeniu. Potem ładuje się do otworów materiały wybuchowe i je detonuje. Następnie usuwa się zbędny materiał skalny lub grunt pozostały po detonacji i buduje się wstępna obudowę. Potem inżynierowie wykonują pomiary geologiczne i dopasowują obudowę do warunków ziemnych. Trzeba tez zabezpieczyć miejsce przed wodami podziemnymi, jeśli to konieczne.

Nie przeocz

Cztery tunele, ale jakie?

Najbardziej zaawansowana jest budowa tunelu na jezdni w kierunku Zwardonia. Tunel będzie miał wysokość około 9,5 metra, około 12 metrów szerokości, a odległość między osiami pary tuneli będzie wynosiła od około 33,5 do 37,5 metrów.

Dłuższe tunele powstają w południowo-wschodnim stoku wzniesienia Żarek (+667 m n.p.m.) i częściowo północno-wschodnim stoku wzniesienia Mała Barania (+659 m n.p.m.) - Białożyński Groń. Kolejny z tuneli położony jest na jezdni w kierunku Zwardonia. Jego długość techniczna wynosi około 1 km, a użytkowa około 984 m. Kolejny tunel na jezdni przeciwnej - w kierunku Żywca. Jego długości wynoszą odpowiednio: techniczna - ponad 990 m, a użytkowa prawie 975 m.

Trzeci drążony tunel jest zlokalizowany w rejonie wschodniego stoku wzniesienia Glinne (+1034 m n.p.m.) na jezdni w kierunku Zwardonia. Jego długość techniczna wynosi 795 metrów, a użytkowa około 834 metry.

Budowa drugiej jezdni na drodze ekspresowej S1 od Podwarpia do Pyrzowic. Zdjęcia wykonano pod koniec stycznia.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

Budowa S1 od Podwarpia do Pyrzowic. Będzie opóźnienie. Wykon...

Powstanie też pięć estakad, trzy mosty i dwa węzły drogowe

Przypomnijmy, że S1 w Beskidach to jeden z najważniejszych ale i jeden z najdroższych z odcinków dróg ekspresowych, jaki obecnie powstaje w Polsce. To również bardzo trudny obszar do budowy drogi, bo przebiega w całości po terenie górskim.
Wystarczy powiedzieć, że średnia cena za kilometr nieco ponad ośmioipółkilometrowego „górskiego odcinka” S1, będącego obwodnicą Węgierskiej Górk,i wynosi 161,7 mln zł.

Cała inwestycja to koszt 1,4 mld zł. Jednak liczba i stopień skomplikowania obiektów inżynierskich w tym miejscu także są imponujące. Wykonawca będzie musiał w tym trudnym terenie zbudować trzy mosty, dwa wydrążone w masywach górskich tunele (830 i 1 km długości), pięć estakad oraz dwa węzły drogowe. Jak na tak krótki odcinek, liczba obiektów jest bardzo duża.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska elektromobilność w liczbach

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie