Bukmacherzy na NBA: wszystko, co musisz wiedzieć

Materiał Informacyjny
Sezon 2018/19 już rozpoczęty. Przed kibicami ponad osiem miesięcy emocji, kibicowania, oglądania i obstawiania u bukmacherów amerykańskiej ligi koszykarskiej. Chcesz dowiedzieć się więcej o NBA? To idealnie trafiłeś! Kto, z kim, gdzie, po co i dlaczego? Ten tekst rozwieje Twoje wszystkie wątpliwości.

NBA – pakiet podstawowych informacji

Co musisz wiedzieć jako niedzielny kibic NBA?

Liga trwa od października do czerwca. Celem 30 zespołów podzielonych na dwie konferencje jest mistrzostwo NBA, a droga do zwycięstwa wcale nie jest łatwa i szybka.

Najpierw 82 mecze sezonu regularnego, po których wyłanianych jest po osiem najlepszych ekip z każdej konferencji. Potem playoffy rozgrywane na zasadzie: „jedynka” z „ósemką”, „dwójka” z „siódemką” itd. Aby wejść do kolejnej rundy, trzeba pokonać przeciwnika cztery razy. Rozgrywki na wschodzie i zachodzie obejmują trzy serie. Drużyny, która wygrają każdą z nich, stają do walki w Finałach NBA.

Jeżeli nie oglądałeś spotkań przez jakiś czas (albo w ogóle), to przygotuj się na jazdę bez trzymanki. W obecnej lidze dominuje szybkie tempo gry i duża liczba rzutów za trzy. Wszystko po to, żeby rozgrywka była atrakcyjniejsza dla przeciętnego fana.

To teraz trochę o faktach.

Najlepszy klub w NBA to Golden State Warriors, mistrzowie z sezonu 2017/18. „Wojownicy”, jeżeli w przyszłym roku wygrają, sięgną po swój trzeci z rzędu tytuł. Słychać głosy, że mamy okazję oglądać najlepszy zespół w historii koszykówki.

Będąc przy elicie, nie sposób nie wspomnieć o Lebronie Jamesie, obecnie czołowym zawodniku w lidze, jak i na świecie. „Król” coraz częściej porównany jest do Michaela Jordana, więc jego wielkość nie jest już tylko wymysłem, to fakt!

W NBA jest też Polak, Marcin Gortat, który od tego sezonu jest graczem LA Clippers. Gortat nie będzie w tym roku walczył o najwyższe cele, bo zdaniem bukmacherów ekipa z Miasta Aniołów ma minimalne szanse na pierścień. Co z tego? I tak będziemy oglądać Marcina.

Faworyci według bukmacherów

Nihil novi – tak zdaniem bukmacherów będzie wyglądał sezon 2018/19. Po raz kolejny to Golden State Warriors są daleko, daleko przed resztą ligi. Jeżeli przegrają, to spotka się to z dużym zdziwieniem. Jest jednak kilka drużyn, które powalczą o zrzucenie z tronu Golden State. W gronie tych najgroźniejszych przeciwników wymienia się Boston Celtics, Houston Rockets czy Los Angeles Lakers. NBA jest na tyle wyrównaną ligą, że nie należy rozdawać pierścieni na kilka miesięcy przed Finałami. Nigdy nie wiadomo, jakie plany będą mieć „bogowie koszykówki”…

U polskich, legalnych bukmacherów obstawisz praktycznie wszystko, co zechcesz: od wyniku, przez handicap i liczbę punktów graczy, aż po to, kto sięgnie po mistrzostwo. Zakłady bukmacherskie przygotowują specjalne promocje dla typujących NBA, które mają uatrakcyjnić grę. Nie zapominaj o tym, że obstawianie ma stanowić jedynie dodatek do oglądania koszykówki. Wybieraj tylko zakłady bukmacherskie z licencją Ministerstwa Finansów. Granie u nielegalnych spółek grozi surowymi konsekwencjami.

Gdzie szukać informacji o NBA?

Najprościej mówiąc, w internecie. W dobie rozwoju technologii znajdziesz wiele portali, oferujących treści na wysokim poziomie związane z NBA, jak i z bukmacherami. Jednym z nich jest Zagranie, czyli miejsce, w którym najlepsza koszykarska liga świata jest ceniona i znajdziesz tam praktycznie codzienne zapowiedzi spotkań. Specjalnie dla fanów basketu z USA redakcja Zagranie przygotowała Skarb Typera NBA, czyli darmowy PDF zawierający ponad 120 stron faktów, ciekawostek, statystyk i aktualnych składów o NBA.

Jeżeli jesteś kibicem, który chciałby zacząć oglądać ligę, ale nie wie, od czego zacząć, Skarb Typera NBA to obowiązkowa lektura. Na Zagranie znajdziesz też informacje na temat legalnych bukmacherów, u których możesz grać. Wszystko po to, żeby świat zakładów bukmacherskich był dla Ciebie jak najbardziej przystępny i zrozumiały. Pamiętaj jednak, że wszystko z umiarem - nie inaczej jest z zakładami bukmacherskimi. Podchodź do gry odpowiedzialnie i traktuj ją wyłącznie jako dodatek do śledzenia rozgrywek sportowych.

Wideo