Bułkęs w Katowicach otwiera się mimo pandemii i lockdownu. Właściciel zaprasza klientów, policja reaguje

Justyna Przybytek - Pawlik
Justyna Przybytek - Pawlik

Wideo

Zobacz galerię (4 zdjęcia)
Rząd ogłosił wczoraj przedłużenie obostrzeń, w tym zamknięcie gastronomii, tymczasem Bułkęs w Katowicach ogłasza, że otwiera się od piątku. To popularna burgerowa przy ulicy Wojewódzkiej w centrum miasta. - Jak to jest możliwe? Przecież nie można... Otóż można! A nawet trzeba... jeśli chcemy ratować to co tworzyliśmy przez tyle lat - grzmi właściciel knajpy. W lokali szybko zjawili się policjanci

Lockdown w Polsce przedłużony

W poniedziałek, 11 stycznia, rząd ogłosił, że przedłuża obostrzenia związane z pandemią koronawirusa do 31 stycznia. Jedyną zmianą jest powrót dzieci z klas I – III do szkół. Poza tym wciąż zamknięte pozostają galerie handlowe (poza wybranymi sklepami), hotele, stoki, obiekty sportowe, a także gastronomia.

Lockdown dla gastronomii trwa zresztą już od października. Od tego czasu restauracje mogą działać jedynie w opcji „na wynos”, natomiast większość pubów i klubów jest po prostu zamknięta. Niektóre - to już pewne - pandemii nie przetrwają.

Bułkęs w Katowicach otwiera się mimo zakazu

Właściciele restauracji, klubów i pubów załamują ręce, a niektórzy decydują się ponownie "uruchomić" lokale mimo zakazu. Otwarcie w piątek, 15 stycznia, zapowiada Bułkęs, popularna burgerownia z ulicy Wojewódzkiej w Katowicach.

- Pytacie: jak to jest możliwe? Jakim cudem? Przecież nie można... Otóż można! A nawet trzeba... jeśli chcemy ratować to co tworzyliśmy przez tyle lat! Na ta chwilę nie przyjmujemy żadnych rezerwacji na ten dzień. Najwcześniej 14.01 zaczniemy rezerwować część stolików. Pamiętajcie, że ilość miejsc jest ograniczona i nie rozciągniemy sali – zapowiedzieli właściciele restauracji na Facebooku.

Zapowiedź została przyjęta entuzjastycznie, pod postem w krótkim czasie pojawiło się prawie pół tysiąca komentarzy, a udostępniono go niemal 700 razy. W Bułkęsie dziękują za przychylność i zachęcają, aby inne lokale poszły tym tropem.

- Wiele miejsc działa aktualnie w „podziemiu”, boją się ujawnić swoje działania w obawie o kary... Sanepid i Policja nie powinny wywoływać strachu wśród ludzi, to powinny być instytucje, które działają zgodnie z prawem i go przestrzegają. Mamy świadomość, że wiele życzliwych osób już zgłosiło informacje o naszym otwarciu, jednak zapewniamy, że możecie być spokojni i żadne mandaty/kary Wam nie grożą – dodają.

To nie pierwsze głośne otwarcie gastronomii w regionie

Dodajmy, że to nie pierwsze głośne otwarcie gastronomii w regionie. W weekend otwarta została restauracja „U trzech braci” w Cieszynie. Jej właściciele powołują się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, który w sprawie fryzjera, ukaranego za ostrzyżenie klienta orzekł, że sanepid nie może nakładać kar na podstawie rozporządzenia rządu. Na reakcję służb nie trzeba było długo czekać – jeszcze w weekend do lokalu weszła policja i sanepid. Wylegitymowano 26 osób.

Na zapowiedziach skończyło się natomiast planowane kilka tygodni temu otwarcie pubu Klubowa z ulicy Mariackiej w Katowicach. W tym przypadku właściciele lokalu po konsultacjach z prawnikami wycofali się z pomysłu.

Przed godziną 14. do lokalu weszła policja i pracownicy Sanepidu. Jak na razie nikt nie jest legitymowany, klienci spokojnie spożywają posiłki. Pracownicy sluzb sanitarnych weszli do kuchni.

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Po trupach , zeby uratowac swoj biznes. Jedz sam to niezdrowe jedzenie,

E
EaDo
12 stycznia, 20:11, Gość:

Reklamujcie u matki natury czemu nas pokarala pandemia W prawie w calej EU sa zamykane ale tam nikt tego nie kwestinuje , moze dlatego ,ze sa zdyscyplinowani i mysla tez o innych. Jestesmy egoistycznym narodem, ktory mysli tylko o sobie.

Jaką pandemią? Grypa była zawsze, tylko teraz na COVID leczą ...

Dodaj ogłoszenie