MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Burmistrz Radlina szyje w domu maski ochronne. Barbara Magiera zachęca do tego pozostałych mieszkanców

Arkadiusz Biernat
Arkadiusz Biernat
Burmistrz Radlina Barbara Magiera szyje maski ochronne dla szpitali. Zachęca do tego mieszkańców miasta.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Burmistrz Radlina Barbara Magiera szyje maski ochronne dla szpitali. Zachęca do tego mieszkańców miasta.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE UM Radlin
Dziś jest wielka potrzeba wesprzeć nasze szpitale - mówi Barbara Magiera. Burmistrz Radlina w swoim domu szyje maski ochronne dla personelu medycznego w szpitalach. Do pomocy w walce z koronawirusem zachęca pozostałych mieszkańców Radlina.

Burmistrz Radlina szyje maski ochronne

Nagranie to część większej akcji w Radlinie, związanej ze zbiórką materiałów do szycia maseczek ochronnych, na potrzeby powiatowego szpitala w Wodzisławiu Śląskim i Rydułtowach. Maseczki szyją wolontariusze z terenu Radlina, m.in. panie ze stowarzyszenia "Radlińska Przystań". W akcję włączyła się aktywnie również radna powiatowa z Radlina, Joanna Rduch - Kaszuba.

W akcję mocno zaangażowała się burmistrz Radlina Barbara Magiera. Na filmie siedzi za maszyną do szycia i pracuje nad maskami ochronnymi. Do pomocy zachęca też pozostałych mieszkańców Radlina.

- Dziś jest wielka potrzeba wesprzeć nasze szpitale. Dlatego apeluję: szyjmy maseczki ochronne. Ja już zabrałam się do roboty - mówi Barbara Magiera na krótkim filmie, umieszczonym na miejskim kanale facebookowym.

Maseczki posłużyć mają jako rezerwa dla pracowników szpitala. Nie są to maseczki, których można używać na salach operacyjnych, jednak mogą pełnić funkcje dodatkowego zabezpieczenia dla pracowników medycznych.

Na materiały potrzebne do uszycia maseczek czekają w radlińskim Miejskim Ośrodku Kultury. Placówka, mimo iż wyłączona ze swej kulturalnej działalności na czas pandemii, funkcjonuje i aktywnie włącza się w zbiórkę. W holu głównym można zostawić cenny dziś materiał: bawełnę, flizelinę i gumkę materiałową. Zwłaszcza ta ostatnia jest dziś bardzo potrzebna a trudno dostępna.

Nie przegap

Osoby potrafiące szyć i chcące włączyć się do akcji, proszone zaś są o kontakt z Miejskim Ośrodkiem Kultury, Urzędem Miasta bądź stowarzyszeniem Radlińska Przystań.

Szyją maski dla szpitala w Raciborzu

W poniedziałek (23.03) ruszyła akcja szycia maseczek dla szpitala zakaźnego w Raciborzu, który od tygodnia leczy pacjentów zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2 i cierpiących na chorobę Covid -19. Produkcja realizowana jest w nowo otwartej Pracowni Krawieckiej Gminnego Ośrodka Kultury i Rekreacji w Mszanie.

Uruchomienie jej w Ośrodku Kultury w Gogołowej było możliwe dzięki finansowemu wsparciu Fundacji Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

- Oficjalne otwarcie tego miejsca zaplanowaliśmy pierwotnie na połowę marca. Ze względu na zagrożenie epidemiologiczne okazało się to niemożliwe. Maszyny pracują jednak pełną parą, aby wesprzeć personel medyczny niosący ulgę chorym – mówi Rafał Jabłoński, dyrektor GOKiR Mszana.

Pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 nie zamknęła na cztery spusty nowej pracowni. Słysząc o problemach w służbie zdrowia ze środkami ochrony osobistej, pracownicy GOKiR-u zapowiedzieli, że chętnie wezmą udział w szyciu masek ochronnych dla personelu.

Zobacz koniecznie

W Mszanie uszyją kilkaset masek

Władze Mszany skontaktowały się z dyrekcją szpitala zakaźnego w Raciborzu i władzami powiatu raciborskiego.

- Przyjmiemy każdą ilość masek - brzmiała odpowiedź.

Kiedy do gminy dotarła informacja, że jest zielone światło na "produkcję" pojawił się inny problem - z dostępem do materiału.

- Materiał udało się zamówić przez internet. O to starało się z nami 300 podmiotów. Towar dojechał pod koniec tygodnia. Mamy 150 metrów bieżących i 1,5 m szerokości materiału. Myślę, że uda się z tego uszyć kilkaset masek - mówi Rafał Jabłoński.

Maski szyją pracownicy GOKiR. Póki co pozostali mieszkańcy gminy nie mogą wziąć udziału w akcji w pracowni. To kwestia bezpieczeństwa. W pomieszczeniu może być tylko kilka osób. Jeśli pracownicy ze zmęczenia nie będą mogli dalej szyć, wówczas GOKiR zwróci się z apelem o pomoc do pozostałych mieszkańców gminy.

Maski mają być szyte do wyczerpania materiału. Jeśli będzie taka potrzeba, zamówiona zostanie kolejna partia i akcja będzie kontynuowana.

Akcję wspiera Mirosław Szymanek, wójt Mszany.

- Cieszę się z tej inicjatywy. W obecnej sytuacji jest ona niezmiernie ważna i cenna. Dziękuję wszystkim osobom zaangażowanym w tą szlachetną akcję. Jeśli tylko będę pomocny, jestem do dyspozycji – podkreśla wójt.

Pierwsza partia maseczek trafi do raciborskiej lecznicy jeszcze w tym tygodniu.

To nie jedyne tego typu akcje w powiecie wodzisławskim. Maski ochronne dla personelu medycznego szyją też m.in. mieszkańcy Wodzisławia Śl.

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Dziennika Zachodniego i bądź na bieżąco!

Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Bądź na bieżąco i obserwuj

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Grosicki kończy karierę, Polacy przed Francją czyli STUDIO EURO odc.5

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni