MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Burze w Śląskiem. Straż pożarna interweniowała głównie w powiatach cieszyńskim i wodzisławskim

Monika Jaracz-Świerczyńska
Monika Jaracz-Świerczyńska
Zdjęcie ilustracyjne
Burze w Śląskiem. Po nocnych i porannych ulewach do godziny 7.00 w sobotę, 22 czerwca 2024 roku straż pożarna interweniowała czterdzieści sześć razy – głównie w powiatach cieszyńskim, wodzisławskim oraz pszczyńskim. Zdaniem rzeczników to znacznie mniej akcji niż po burzach, jakie nawiedziły region w ciągu tygodnia. Nie zanotowano jak dotąd zalań ani podtopień, a interwencje były związane głównie z powalonymi drzewami i połamanymi konarami.

Jak na razie nie odnotowano większych szkód

W sobotę, 22 czerwca 2024 roku w godzinach porannych w wielu miastach województwa śląskiego przeszły burze, jakim towarzyszyły silne opady deszczu. W niektórych miejscach załamanie pogody dało się we znaki również w nocy. W raporcie Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego odnotowano powiaty, w jakich do godziny 7.00 w sobotę miało miejsce najwięcej interwencji straży pożarnej. Zdaniem rzeczników, akcji było znacznie mniej niż po burzach, które nawiedziły region w ciągu tygodnia. Nie zanotowano jak dotąd zalań ani podtopień, a interwencje dotyczyły głównie powalonych drzew i połamanych konarów.

Najgorzej było w powiecie cieszyńskim

Do godziny 7.00 w sobotę, 22 czerwca 2024 roku straż pożarna interweniowała czterdzieści sześć razy – głównie w powiatach cieszyńskim, wodzisławskim pszczyńskim, rybnickim oraz kłobuckim. Odnotowano tam kolejno osiem, pięć, a dalej po cztery akcje strażackie, jakie związane były przede wszystkim z usuwaniem połamanych konarów i powalonych drzew.

– Noc i poranek przebiegły w miarę spokojnie, do godziny 7.00 rano w sobotę mieliśmy w sumie pięć interwencji. Usuwaliśmy połamane konary czy powalone drzewa, ale ogólnie sytuacja po burzach nie wygląda źle. Znacznie poważniejsze szkody przyniosły burze, które przeszły w ciągu tygodnia – mówi kpt. Sebastian Bauer, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wodzisławiu Śląskim.

W raporcie Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego poinformowano również, że w mieście Iskrzyczyn w powiecie cieszyńskim od uderzenia pioruna zapalił się dach domu jednorodzinnego. Obiekt obecnie jest niezamieszkały, będąc w trakcie budowy.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni