Bytom: Afery śmieciowej ciąg dalszy. Damian Bartyla w i Prokuraturze Krajowej w Katowicach

Magdalena Grabowska
We wtorek Marcin Barosz wraz z prezydentem Damianem Bartylą złożył opracowanie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa związanego z nielegalną gospodarką odpadami na terenie Bytomia do Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach. Magdalena Grabowska
W poniedziałek na terenie Bytomia zatrzymano dwie ciężarówki, które przewoziły niebezpieczne odpady. W momencie próby zrzutu ładunku, kierowcy zostali zatrzymani na gorącym uczynku przez policję. We wtorek, 9 października Damian Bartylą złożył opracowanie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa związanego z nielegalną gospodarką odpadami na terenie Bytomia do Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach.

W poniedziałek policja z Małopolski śledziła dwie ciężarówki z nielegalnymi odpadami. Jak się okazało, jechały one do Bytomia. Sprawcy zostali zatrzymani na gorącym uczynku.

- Dwie ciężarówki chciały zrzucić odpady do specjalnie wykopanych do tego dołów - opowiada Marcin Barosz, były oficer CBŚP. Zrzut miał miał się odbyć na terenie naszego miasta przy granicy z Piekarami Śląskimi.

- Ten nielegalny proceder trwa już kilka lat - mówi Marcin Barosz, były oficer CBŚP. We wtorek wraz z prezydentem Damianem Bartylą złożył opracowanie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa związanego z nielegalną gospodarką odpadami na terenie Bytomia do Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach. Przypomnijmy, że Marcin Barosz został zatrudniony przez prezydenta Damiana Bartylę, aby pomógł mu walczyć z mafią śmieciową.

Bytom: nielegalne wysypisko śmieci w Bobrku. Spotkanie władz...

- Zdarzenie miało miejsce na obszarze przedsiębiorcy, który funkcjonuje na podstawie decyzji marszałka. To również kolejny dowód na to, że wydawanie wszelkich decyzji w sprawie odpadów powinno należeć do kompetencji prezydenta, bądź burmistrza - twierdzi Damian Bartyla.
- Problem jest bardzo rozległy. Nie dotyczy tylko Bytomia, a firmy ze sobą powiązane współpracują z całej Polski - wtóruje Marcin Barosz. - Zawiadomienie pokazuje skalę problemu, z którym mamy do czynienia od co najmniej 10 lat - dodaje.

Magazyn reporterów Dziennika Zachodniego TYDZIEŃ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie