Bytom. Damian B. prawomocnie skazany. Były prezydent miasta może zamiatać chodniki, grabić liście lub pomagać w szpitalu

Patryk Osadnik
Patryk Osadnik
Damian B. został prawomocnie skazany na osiem miesięcy prac społecznych za korupcję
Damian B. został prawomocnie skazany na osiem miesięcy prac społecznych za korupcję Maciej Gapiński (Archiwum DZ)
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Damian B. został prawomocnie skazany za korupcję. Chodzi o sprawę z 2005 roku, kiedy ówczesny prezes Polonii Bytom, później prezydent miasta, miał wręczyć łapówkę sędziemu w meczu z Polarem Wrocław, który Niebiesko-Czerwoni wygrali 3:0. Damian B. został skazany na osiem miesięcy prac społecznych. Może zamiatać ulice, grabić liście lub pomagać w szpitalu.

Były prezes Polonii Bytom i prezydent Bytomia skazany za korupcję

Damian B. po raz pierwszy został skazany za korupcję przez Sąd Rejonowy w Poznaniu na początku 2020 roku.

Chodziło o obietnicę wręczenia korzyści majątkowej sędziemu piłkarskiemu. Sprawa dotyczył meczu rozegranego w 2005 roku pomiędzy Polonią Bytom i Polarem Wrocław. Właśnie wtedy ówczesny prezes Niebiesko-Czerwonych miał zaproponować sędziemu 1500 złotych łapówki. Polonia mecz wygrała 3:0.

- Jest to dla mnie zaskoczenie. Wyrok wciąż pozostaje nieprawomocny. Będę składał od niego apelację - mówił wówczas Damian B. dla Dziennika Zachodniego. - Nie chcę komentować różnych rewelacji, jakie pojawiły się w mediach. Nie przyznaję się do winy - dodawał.

Po niespełna roku Dominik Panek z bloga Piłkarska Mafia poinformował, że Sąd Okręgowy w Poznaniu podtrzymał decyzję pierwszej instancji i wydał wobec byłego prezesa Polonii Bytom oraz prezydenta Bytomia prawomocny wyrok.

Nie przeocz

Damian B. może zamiatać chodniki, grabić liście lub pomagać w szpitalu

Damian B. został skazany na odbycie kary ograniczenia wolności w formie ośmiu miesięcy prac społecznych w wymiarze 40 godzin miesięcznie. Oznacza to, że będzie musiał nieodpłatnie i w sposób kontrolowany przepracować w sumie 320 godzin.

Na czym to polega? Prezydenci, burmistrzowie oraz wójtowie wyznaczają w gminach miejsca, gdzie skazani wykonują prace społeczne. Może to być np. zakład utrzymania ulic lub zieleni miejskiej, gdzie Damian B. mógłby zamiatać chodniki lub grabić liście.

Takim miejscem równie dobrze może być szpital, fundacja, stowarzyszenie lub inna organizacja, która zajmuje się pomocą charytatywną.

Musisz to wiedzieć

Bywa i tak, że prace społeczne dostosowuje się do wykształcenia i umiejętności skazanych. Były prezydent Bytomia ukończył studia prawnicze, ale nie jest wskazanym, aby osoba z prawomocnym wyrokiem udzielała rad prawnych.

O rodzaju, miejscu i terminie odbycia kary decyduje kurator sądowy.

Próbowaliśmy się skontaktować z Damianem B., jednak nie odpowiedział na nasze telefony. Przysługuje mu wniesienie o kasację wyroku do Sądu Najwyższego.

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Tak do dzisiaj dzieje się w klubach którymi kieruje miasto. Jaki jest przepływ pieniędzy nie wie nikt ...

G
Gość

Co za kraj za batonik wart 1 zł dostaje się dwa lata paki za korupcję wartą 2000 zł 8 miesięcy zamiatania ulic ci sędziowie którzy wydali taki wyrok powinni w trybie natychmiastowym zostać zwolnieni z zakazem dożywotniego wykonywania zawodów prawniczych. Paranoja

Dodaj ogłoszenie