Bytom: Koniec z groźnymi hałdami

Magdalena Nowacka-Goik
Udostępnij:
Spółka Restrukturyzacji Kopalń będzie rewitalizowała teren dawnej KWK Miechowice. W czerwcu doszło tu do samozapłonu i wypadku.

Tereny po zlikwidowanej KWK Miechowice, którymi zarządza Spółka Restrukturyzacji Kopalń SA, będą rekultywowane. SRK zawarła z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie umowę o dofinansowanie tej inwestycji. W tym tygodniu powinna zostać wyłoniona firma, która się tym zajmie.

Teren dawnej kopalni nie jest ogrodzony i jest do niego swobodny dostęp. Po zarośniętym chaszczami miejscu z hałdami często spacerują mieszkańcy, którzy wyprowadzają tu swoje czworonogi. Lepiej jednak uważać - w czerwcu pod 14-latkiem osunęła się tu hałda i doszło do samozapłonu. Chłopiec miał ciężko poparzone nogi.

- Aktualnie na tym terenie nie występuje zagrożenie, ale i tak dodatkowo objęty jest naszym monitoringiem - zapewnia Witold Jajszczok, rzecznik prasowy SRK. - W ramach rekultywacji zostaną wykonane zabiegi, które zlikwidują niebezpieczeństwo samozapłonu na tym terenie - dodaje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska coraz bardziej rowerowa

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tomasz
i te prace nadal nie są zakończone, ani pod względem rekultywacji technicznej, ani biologicznej. Przyjeżdżają ciężarówki wysypują jakiś gruz i inny syf. W okolicy przy odpowiednio silnym wietrze wszędzie lata pył. Co to za rekultywacja??? to jest raczej stworzenie nowego wysypiska śmieci. Wg. podpisanej umowy z "wykonawcą" tej super usługi ma to trwać jeszcze ponad 2 lata. Tak się doi pieniądze z NFOŚ.
T
Tomasz
W sumie to jakaś bzdura. Zasypują jakimś podejrzanym materiałem teren dawnej kopalni, w tym splantowane równe obszary po pobcznicy kolejowej. W ciągu 15 lat od likwidacji kopalni zarosło to trawami i krzakami więc o jakiej rekultywacji tu mowa. Skończy się na zasypaniu jakimś syfem i wyrównaniu terenu. Jak mieli coś zabezpieczyć to ewentualnie same hałdy, a nie teren po bocznicy kolejowej albo biurowcu!!!! Co tam ma być niby niebezpieczne? Przyroda będzie potem 10 lat walczyła, żeby to zabliźnić. Tak wygląda "rekultywacja" w Bytomiu i okolicy. Proponuję przyjrzeć się rekultywacji hałdy przy ul. Wrocławskiej albo rozgrzebanym hałdom po zakładzie Orzeł Biały. Kiedyś zarośnięte, teraz po "rekultywacji" źródło pyłu zanieczyszczającego okolicę.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie