Bytom: Mistrzostwa Śląska w jedzeniu burgerów na czas

Magdalena Kutynia
Magdalena Kutynia
Mistrostwa w jedzeniu burgerów na czas
Mistrostwa w jedzeniu burgerów na czas Magdalena Kutynia
W Bytomiu odbyła się druga edycja Mistrzostw Śląska w jedzeniu burgerów na czas. Jej organizatorem jest sieć restauracji Grill Point. W zeszłym roku zawody odbyły się w Katowicach. Spotkały się z dużą sympatią i popularnością.

W sobotę, 19 września w restauracji Grill Point w Bytomiu odbyły się II Mistrzostwa Śląska w jedzeniu burgerów na czas. - Czegoś takiego w Polsce do tej pory nie było – mówi Igor Latański, DJ w klubie Grill Point na Srebrnych Stawach. - Pomysł wywodzi się z Ameryki, a nasza knajpa jest knajpą amerykańską. Chcieliśmy więc coś takiego wypróbować także u nas – wyjaśnia.

Konkurencja polega na tym, żeby w ciągu trzech minut zjeść jak najwięcej bugerów. W razie, gdyby dwóch zawodników miało na swoim koncie taką samą ilość zjedzonych burgerów, odbywa się dogrywka. W dogrywce obaj rywale jedzą po dwa burgery. Wygrywa ten, kto zje je szybciej. - W tamtym roku impreza narobiła sporo pozytywnego zamieszania – mówi Karol Chmiel, drugi DJ w klubie Grill Point. - W zawodach wzięło udział kilkunastu zawodników. Chyba ta forma zabawy przyjęła się w społeczeństwie bo w tej edycji chętnych jest jeszcze więcej – dodaje.

Prawdziwy burger przyrządzany według tradycyjnej procedury powinien zawierać mięso wołowe. W wersji podstawowej składa się jeszcze z sałaty, pomidora, ogórka kiszonego i cebuli. - Mięso musi być sezonowane – wyjaśnia Patryk Zygmunt, pracownik kuchni w restauracji Grill Point. - Oznacza to, że nie nadaje się do tego wołowina prosto z uboju. Mięso musi poleżeć, dojrzeć, nabrać odpowiedniej suchości. Najlepiej jeśli jest przechowywane przez co najmniej 21 dni w temperaturze 4 – 7 stopni Celsjusza - dodaje. Jak wyjaśniają pracownicy restauracji, mięso w burgerach pochodzi ze szczęśliwych krów, a więc takich, które wypasały się na łące i były dobrze traktowane. Nie może to być mięso pochodzące od krów, które były masowo przechowywane w niewygodzie i ścisku. - Klient sam decyduje w jakim stopniu wysmażony ma być jego kawałek mięsa.– mówi Marek Maksymowicz, drugi z pracowników kuchni w Grill Poincie. -Poza wersją podstawową burgera wymyślić można dziesiątki różnych kombinacji naszych kanapek. Można wykorzystać: ser, jajka, boczek, warzywa grillowane i wiele innych składników – opowiada. Warunek jest jeden – mięso w burgerze musi był wołowe. - Jeśli daje się do kanapki mięso wieprzowe lub drobiowe to nie jest to już burger. Jest to hamburger lub chickenburger – tłumaczy Marek Maksymowicz.

Burgery są w Polsce ostatnio bardzo modne. Sieć restauracji Grill Point rozrasta się w zawrotnym tempie. - Era McDonaldów skończyła się – oznajmia Patryk Zygmunt. Teraz nie jada się fast foodów, tylko slow foody, a więc burgery i kebaby, które są ich kuzynami. Stopień popularności obu krewnych jest podobny – dodaje.

Zawody w jedzeniu burgerów na czas rozpoczęły się o godzinie 15. Na sali było pełno widzów, którzy głośno dopingowali swoich zawodników. Kilkunastu śmiałków przystąpiło do połykania burgerów na czas. Emocje były ogromne. Zwyciężył Mateusz Ogórek, który w ciągu trzech minut zjadł 6 burgerów. Na drugim miejscu uplasowali ex aequo Adam Gawlik – zeszłoroczny zwycięzca tych mistrzostw oraz Dawid Jusiewicz, którzy zjedli po 5 burgerów. Doszło zatem do dogrywki, w której wygrał Adam Gawlik. Ostatecznie to on został wicemistrzem Śląska,a Dawid Jusiewicz uplasował się na miejscu trzecim. - W zeszłym roku poszło mi lepiej bo inaczej rozłożyłem siły– mówi srebrny medalista zawodów. - Zjadłbym o co najmniej jednego burgera więcej gdybym robił mniejsze, ale szysze gryzy – wyjaśnia Szymon Czajczyk, zawodnik, który zajął czwarte miejsce w konkursie.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dżokej
Kto wie, może w przyszłym roku będą burgery z pierogiem :D
A
Auch Oberschlesier
A kej bydom Mistrzostwa Śląska w jedzyniu nojbardzi slonckij potrawy....staropolckich sloskich pierogów ruskich?
a
a do twoich
kto puka ? nikt? sam musisz "bidoku" chodzić do konsulatu po "wynagrodzenie"?
D
Deutsch-Oberschlesier
a potem zdziwko że pukają do waszych drzwi
Dodaj ogłoszenie