Bytom: Policjanci zatrzymali pedofila

Bartłomiej Wnuk
Po raz kolejny policja zatrzymała podejrzanego o pedofilię
Po raz kolejny policja zatrzymała podejrzanego o pedofilię Fot. Mikołaj Suchan
Udostępnij:
Bytomscy policjanci zatrzymali w niedzielne popołudnie mężczyznę z Płocka, który zwabił 12-letniego chłopca do pokoju w hotelu w centrum miasta.

W poniedziałek po południu, na wniosek bytomskich śledczych, sąd tymczasowo aresztował 32-letniego mężczyznę, podejrzanego o usiłowanie doprowadzenia do obcowania płciowego z osobą małoletnią. Teraz może trafić za kratki nawet na 12 lat. Młody bytomianin nie padł ofiarą pedofila tylko dzięki czujności matki, która podejrzewała, że chłopiec ma jakieś kłopoty.

- Jej niepokój wzbudził fakt, że chłopiec zamykał się w swoim pokoju, prowadził tajemnicze i długie rozmowy przez telefon, a przeglądane strony internetowe, zawierające treści o charakterze erotycznym, zabezpieczał hasłami dostępu - relacjonuje asp. szt. Adam Jakubiak, rzecznik bytomskiej policji.
Przypuszczając, że kontakt z synem nawiązał pedofil, matka zgłosiła się na komisariat przy ul. Rostka. Potem razem z policjantami udało się ustalić, że w niedzielę może dojść do próby spotkania chłopca z pedofilem.

Matce chłopca i policjantom udało się ustalić, kiedy dojdzie do spotkania

I faktycznie doszło, tyle że... w szerszym gronie. Zaraz po wejściu 12-latka do pokoju hotelowego, do pomieszczenia wkroczyli bowiem również policjanci, którzy zatrzymali 32-letniego mężczyznę, pracownika fizycznego jednej z dużych płockich firm. - Funkcjonariusze znaleźli przy nim prezerwatywy, substancje nawilżające, a także środki wspomagające potencję - wylicza Adam Jakubiak.

Jego zdaniem w całej tej historii na uwagę zasługuje przede wszystkim czujność matki. Tego samego zdania jest psycholog Sabina Lasok-Chwiedoruk, kierownik działu terapii Centrum Interwencji Kryzysowej i Przeciwdziałania Uzależnieniom w Bytomiu. Jakim sposobem dorosły mężczyzna mógł zwabić 12-latka do swojego pokoju hotelowego?

- Jeśli zatrzymany mężczyzna faktycznie jest pedofilem, to mentalnie jest bardzo bliski dzieciom. Wie, czym się interesują, bo sam ma podobne zainteresowania - tłumaczy Sabina Lasok-Chwiedoruk. - Podszywając się pod rówieśnika starannie wyselekcjonowanej ofiary, bardzo często wplata w rozmowy prowadzone w internecie motyw dobrego wujka. Kiedy więc dziecko w ustalonym z "rówieśnikiem" miejscu spotkania widzi kilkudziesięcioletniego mężczyznę, który przedstawia się jako ów "wujek", ufa mu, idąc za nim w miejsce, gdzie ma się znajdować poznany w sieci kolega lub koleżanka - tłumaczy psycholog.

To nie pierwszy taki przypadek w mieście. Przypomnijmy, w Bytomiu do zatrzymania pedofila doszło już między innymi w lutym 2008 roku. Wówczas 45-letni mieszkaniec Katowic był podejrzewany o molestowanie dziewczynek. Działał zresztą nie tylko w Bytomiu, ale też w Piekarach Śląskich i Siemianowicach Śląskich. W styczniu ubiegłego roku zatrzymano tu z kolei 22-latka, który napadał na dziewczęta i młode kobiety w Parku Miejskim. Na szczęście nie zgwałcił żadnej z ofiar

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
TheBest
To nie jedyny pedofil zatrzymany w Bytomiu w ostatnich tygodniach. Sprawa jest o wiele bardziej złożona i niestety bardziej dramatyczna. Ale media milczą, może dla dobra sprawy.
Dodaj ogłoszenie