Bytomianie protestują. Czy reaktywacja SP 26 = likwidacja SP 33?

Magdalena Mikrut-Majeranek
Magdalena Mikrut-Majeranek
Pod urzędem miasta w Bytomiu trwa protest. Rodzice uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 33 w Miechowicach obawiają się, że planowana reaktywacja Szkoły Podstawowej nr 26 w konsekwencji będzie skutkowała likwidacją ich szkoły.

Choć nowa sieć szkół w Bytomiu jeszcze nie została oficjalnie ogłoszona, a urząd miasta nie przedstawił swojej propozycji delegaturze Kuratorium Oświaty w Bytomiu (ma na to czas do połowy lutego br.), to pojawiły się informacje o pewnych zmianach, które zaniepokoiły rodziców i nauczycieli. Chodzi tu o reaktywację Szkoły Podstawowej nr 26 w Miechowicach.

„Dobra szkoła blisko domu!”, „Trzy SP to lepiej niż dwie!” – skandowali dziś nauczyciele i rodzice uczniów Szkoły Podstawowej nr 26 (ZSP nr 5), która prawdopodobnie zostanie reaktywowana. W tej chwili trudno dyskutować o tym, jak będzie w rzeczywistości. Ostateczna ocena projektu uchwały należy do Kuratorium Oświaty. Natomiast spór między rodzicami uczniów SP 26 i SP 33 trwa w mediach społecznościowych już od kilku dni.

- Na komisji edukacji zapewniano, że zostaną dwie szkoły podstawowe: 33 i 54. Kilka dni później decyzja była już inna. W Miechowicach nie ma wystarczającej ilości dzieci, by tworzyć trzecią podstawówkę. To zupełnie bezzasadne. Argument, że niektóre dzieci będą miały bliżej do szkoły też moim zdaniem jest nietrafiony, dlatego że teraz już większość rodziców jest mobilna i to nie jest problem kawałek dalej zawieźć gdzieś dziecko. Poza tym najważniejsza jest jakość edukacji. W tej dzielnicy powinny zostać dwie podstawówki - przyznaje Joanna Stępień, radna opozycji.

Rodzice uczniów z SP 33 obawiają się, że reaktywacja trzeciej podstawówki przyniesie w konsekwencji likwidację ich szkoły. - Likwidacja naszej szkoły będzie skutkiem reaktywacji SP 26, czyli trzeciej szkoły w naszej dzielnicy i rejonizacji. To spowoduje, że do naszej podstawówki, która jest jedną najlepszych województwie, zaniknie nabór, a to z kolei przełoży się na likwidację szkoły. Placówka ta jest świetnie wyposażona w nowe meble, tablice multimedialne, ma nowoczesny kompleks sportowy. Niestety, jeżeli nie będzie naboru, nie będzie naszej szkoły- mówi Elżbieta Salamon – Cygan, mama czwartoklasistki z klasy sportowej.
Zwolenników reaktywacji SP 26 nie brakowało. - Zgodnie z reformą minister Zalewskiej klasy szkolne mają być małe, zmniejszeniu powinny też podlegać rejony. Rozumiem oponentów, którzy prawdopodobnie boją się o pracę, ale nic takiego się nie wydarzy. Będą funkcjonowały trzy szkoły. Z danych demograficznych udostępnionych przez wydział edukacji urzędu miasta wynika, że w najbliższych trzech latach tylko w miechowickich podstawówkach będzie ponad 1600 dzieci w jednym roczniku, czyli liczba uczniów w ciągu trzech lat wzrośnie o 300 – mówi Joachim Bednorz, nauczyciel z ZSO nr 5 w Bytomiu.

- Miechowice są dzielnicą rozwojową, niedawno powstały tu nowe budynki TBS, a dzieci będzie przybywać. Na dzień dzisiejszy SP 54 jest przeładowana, a w oddziałach znajduje się po 35 osób. Chciałbym żeby moje wnuki uczyły się w mniejszych klasach – dodaje Zbigniew Szeszko.

Rodzice uczniów z SP 33 złożyli dziś petycję na ręce prezydenta Bytomia. Jaki będzie jej skutek? O tym, będziemy informować na bieżąco. Czekamy także na oficjalny komentarz miasta w tej sprawie.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
nędza Polska

Bytom to miasto 40 letnich Emerytów i urzędników a 10% młodych na tych pasożytów musi pracować, jeszcze pare lat a w tych szkołach będą kółka różańcowe...

M
Mama

Co za bełkot informacyjny Dziennik Zachodni rozgłasza w sprawie wielkości klas w SP nr 54. Kto ma w tym interes? na pewno nie dzieci - one są jako ostatnie brane pod uwagę przez oświatę i władze Bytomia.

k
kk

są ferie

P
Piotrek

Przecież zdecydowana większość reprezentacji ZSO5 to nauczyciele!! Czyli w gimnazjum 14 dzisiaj dzieciaki szczęśliwe bo dużo zastępstw

S
Sp

W Bytomiu jest brak szkół specjalnych tzw hilwek.

g
gość

To nie byli rodzice w grupie ZSO 5 tylko nauczyciele. Rodzice uczniów, którzy mają być ewentualnie uczniami reaktywowanej SP26 opowiadali się za SP33. Tak dla ścisłości.

A
Anonim

Jakie 35 osób w klasach??? Najpierw się doinformujcie a potem piszcie! Ledwo 20 osób jest w klasach!

Dodaj ogłoszenie