Bytomscy policjanci nagrali wideo. Pokazują w nim jak prawidłowo jeździć „na suwak”

OPRAC.:
Szymon Bijak
Szymon Bijak

Wideo

Zobacz galerię (2 zdjęcia)
W połowie lipca 2020 w rejonie wiaduktu kolejowego na ul. Strzelców Bytomskich w Bytomiu wdrożono w życie przysłowiową „jazdę na suwak”. Takie pomysł zaproponowała bytomska drogówka przy współpracy z władzami miasta. W sieci pojawiło się wideo, w którym policjanci pokazują jak prawidłowo naprzemienne włączać się do ruchu w sytuacji występowania zatoru na drodze.

W połowie lipca tego roku podjęto decyzję o wprowadzeniu tzw. „jazdy na suwak” na ul. Strzelców Bytomskich w Bytomiu. Nad przestrzeganiem nowych zasad czuwa tamtejsza policja, która na swojej stronie internetowej udostępniła specjalne wideo. To krótki film instruktażowy mający na celu wyjaśnienie wszelkich wątpliwości.

Czym jest „jazda na suwak”?

„Jazda na suwak” to metoda dojazdu do zwężenia jezdni, polegająca na kontynuowaniu ruchu na obu pasach do samego momentu zwężenia, a następnie przepuszczania przez każdy pojazd jednego pojazdu z pasa, który się kończy.

- Pamiętać jednak należy, że zmieniając zajmowany pas ruchu, zgodnie z obowiązującymi przepisami, nie mamy pierwszeństwa przejazdu i mamy obowiązek zachowania szczególnej ostrożności oraz wyraźnego sygnalizowania manewru - przypominają bytomscy policjanci.

Przepis ten ma na celu poprawę płynności jazdy w warunkach natężonego ruchu, który powoduje korki i zatory na jezdni.

Nie przeocz

Zmiany na ul. Strzelców Bytomskich w Bytomiu. O czym muszą pamiętać kierowcy?

„Jazda na suwak” to pierwsza zmiana, jaka od niedawna czeka na kierowców na ul. Strzelców Bytomskich. Druga to podniesienie limitu prędkości z 50 do 70 km/h na odcinku od wzniesienia na wysokości Rodzinnych Ogrodów Działkowych „Malwa” do wiaduktu kolejowego PKP na Witorze (z wyłączeniem odcinków dojazdowych do ronda „NSZZ Solidarność”).

Trzeba jednak pamiętać, że wspomniany limit prędkości nie został wprowadzony na odcinku od skrzyżowania z ul. Odrzańską aż do wzniesienia. Dlaczego?

- Taka zmiana mogłaby narazić kierowców i pasażerów na niebezpieczeństwo, ze względu na to, że pojazd zwalniający lub zatrzymujący się za wzniesieniem nie jest widoczny dla rozpędzonych kierowców – wyjaśniał Paweł Wittich, zastępca dyrektora ds. technicznych Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Bytomiu.

Musisz to wiedzieć

Zobacz koniecznie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3