Cavatina Hall w Bielsku-Białej. Kosmiczny obiekt zakończył pierwszy sezon koncertowy. Zobaczcie ZDJĘCIA

JAK
Cavatina Hall w Bielsku-Białej to znakomite połączenie przestrzeni koncertowej z biurową.
Cavatina Hall w Bielsku-Białej to znakomite połączenie przestrzeni koncertowej z biurową. FOT. JAK
Udostępnij:
Czwartkowym występem islandzkiego multiinstrumentalisty Ólafura Arnaldsa zakończył się pierwszy sezon koncertowy w Cavatina Hall w Bielsku-Białej, najnowocześniejszej w tej części Polski prywatnej sali koncertowej. Koncert był kosmiczny, sezon również, bo jakże mogłoby być inaczej, skoro sam obiekt wygląda jak nie z tej ziemi.

Cavatina Hall to wielofunkcyjny obiekt zlokalizowany w centrum Bielska-Białej, u zbiegu ulic Sempołowskiej i Dworkowej. Nie sposób go nie zauważyć, bo swoją intrygującą bryłą i lśniącą, lustrzaną elewacją z daleka rzuca się w oczy. To pierwszy nad Białą budynek oferujący powierzchnię biurową klasy A.

- Biurowiec klasy A oznacza najwyższy standard wykonania - wyjaśniał reporterowi DZ kilka miesięcy temu Krzysztof Wilczak, leasing manager Cavatina Hall w Bielsku-Białej. Dodawał, że klasa A to połączenie wysokiej jakości materiałów z wyjątkową estetyką, a także najwyższą funkcjonalnością przy zachowaniu wysokich standardów dbałości o środowisko, co potwierdzone jest stosownymi certyfikatami.

Sala koncertowa z doskonałą akustyką

Ważnym elementem obiektu jest nowoczesna sala koncertowa, naszpikowana nowoczesną aparaturą nagłaśniającą, słynąca z doskonałej akustyki.

Sala koncertowa i studio nagrań łączą ze sobą funkcje komercyjne z promocją sztuki w unikalnym i nowoczesnym biurowcu. Jest to pierwszy tego typu budynek w tej części Europy. Nieważne, w którym miejscu usiądziesz. Sala koncertowa Cavatina Hall została zaprojektowana w ten sposób, by każdy rodzaj muzyki perfekcyjnie rozbrzmiewał w całym jej wnętrzu. Jej akustyka pozwala na wydobycie pełni barw zarówno podczas koncertów symfonicznych, kameralnych spotkań z muzyką klasyczną oraz przebojowych tras gwiazd pop. Za wyjątkową jakością dźwięku stoi najnowocześniejszy system nagłośnienia L-ISA (L‑Acoustics), który podnosi przyjemność ze spotkania z każdą nutą. Warunki sali koncertowej umożliwiają słuchaczkom i słuchaczom osobisty i bezpośredni kontakt z artystą - informuje Cavatina Hall.

Cavatina Hall to nie tylko sala koncertowa z doskonałą akustyką i tysięczną widownią, ale także patio na dachu obiektu, gdzie odbywają się koncerty i planowane jest letnie kino oraz profesjonalne studio nagrań.

- To jest reżyserka, czyli centrum „wszechświata"; miejsce, w którym zarządza się całym studiem nagrań. Ważne jest to, że sala koncertowa jest bezpośrednio połączona ze studiem, więc możemy realizować sesje na sali koncertowej czy z sali kameralnej. W takich dużych sesji zrealizowaliśmy ostatnio sesję we współpracy z orkiestrą Akademii Beethovenowskiej, czyli nagranie muzyki na uroczyste otwarcie placu Trzech Religii w Dubaju z oskarowymi kompozytorami. Sesja była realizowana na sali kameralnej i zdalnie łączyliśmy się z realizatorem w Los Angeles - opowiadała podczas środowego spotkania z dziennikarzami Katarzyna Pytlarczyk, prezes Fundacji Fiducia, która jest operatorem sali koncertowej w Cavatina Hall. Dodała, że osobną działką jest tworzenie muzyki filmowej.

Inwestycja jest doceniana przez architektów, muzyków, odbiorców muzyki, np. ostatnio Cavatina Hall zdobyła pierwsza nagrodę „Platinium Winner” w kategorii Commercial Interior Build w prestiżowym konkursie: International Architecture & Design Awards.\

Sala koncertowa dała radę

Sala koncertowa została uruchomiona w niełatwym momencie, w grudniu ubiegłego roku, kiedy jeszcze trwała pandemia. Można było mieć obawy nie tylko o ściągnięcie dobrych muzyków, ale i zapełnienie widowni. Okazało się, że obawy były bezpodstawne. Kolejne koncerty (odbyło się ich ponad 40) i kolejni artyści (na scenie wystąpili m.in. Maria Peszek, Wojciech Waglewski, Lech Janerka, Krzysztof Zalewski, ale także Mioush z zespołem Śląsk czy czescy filharmonicy) pokazali, że takie miejsce jest potrzebne.

Cavatina Hall szybko wpisała się w krajobraz muzyczny Bielska-Białej i regionu. Nic dziwnego, że Marcin Smolik, dyrektor naczelny i programowy Cavatiny ocenił, że pierwsze miesiące działalności koncertowej Cavatina Hall były sukcesem. Ze sprzedażą biletów na koncerty nie było problemów, pojawiali się na nich nie tylko mieszkańcy Bielska-Białej i regionu, ale także miłośnicy dobrej muzyki z różnych zakątków Polski, a także Czech i Słowacji.

Kolejny sezon w Cavatina Hall również zapowiada się interesująco. Jesienią ma się odbyć koncert m.in. Royal Philharmonic Orchestra z Londynu, który zapewne zaspokoi gusta nawet najwybredniejszych melonamów. Swój powrót tutaj zapowiedzieli Lech Janerka i Wojciech Waglewski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Ukraińscy ratownicy medyczni na froncie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie