Cech Rzemiosł w Tychach ma 60 lat

Jolanta Pierończyk
60-lecie Cechu Rzemiosł w Tychach
60-lecie Cechu Rzemiosł w Tychach Damian Pierończyk
Udostępnij:
Cech Rzemiosł w Tychach ma 60 lat. Uroczystości jubileuszowe rozpoczęły się paradnym przemarszem do kościoła św. Marii Magdaleny spod siedziby cechu. Wzięły w nich udział przedsiębiorcy nie tylko z Tychów, ale także z powiatów bieruńsko-lędzińskiego, mikołowskiego i pszczyńskiego, którzy przynależą do cechu w Tychach.

Rozmowa z Danutą Pietras, starszym cechu

Który okres działalności Cechu Rzemiosł można by nazwać złotym?
Trudno powiedzieć. Kiedyś przynależność do cechu była obowiązkowa, dziś należy ten, kto chce. Kiedy w 1982 r. zostałam członkiem, w cechu skupionych było ok. 2000 zakładów, dziś jest ich 200. Gdyby więc patrzeć na liczebność, to ten złoty okres był wtedy. Nie mieliśmy wówczas problemu z utrzymaniem tego budynku [budynek Rzemiosła istnieje od 1973 r., był budowany na jego potrzeby i od początku był jego własnością – red.]. Dziś musimy go wynajmować różnym firmom, bo z naszych skromnych składek (25 zł miesięcznie) utrzymać taki obiekt jest niezwykle trudne.
Ale z kolei tamte czasy były dla rzemiosła i przedsiębiorczości bardzo ciężkie. Wszystkiego brakowało. W latach 80. załatwialiśmy na przykład przydziały na rodzynki czy paliwo dla naszych członków.
W tych trudnych czasach cieszyliśmy się jednak ogromnym poczuciem wzajemnej bliskości. Ludzie sobie wzajemnie pomagali. Prężnie działające sekcje branżowe (piekarniczo-cukiernicza, motoryzacyjna, fryzjerska, budowlana…) organizowały szkolenia, podczas których dzieliły się swoją wiedzą i doświadczeniami.

Czego dziś przedsiębiorcy oczekują od cechu?
Ciągle tego samego: pomocy, doradztwa. Organizujemy szkolenia BHP dla pracodawców i pracowników, kursy udzielania pierwszej pomocy, szkolenia ze spisywania umów z pracownikami młodocianymi, z pisania wniosków o refundację dla zakładów szkolących pracowników młodocianych, szkolenia z pisania wniosków o wypłatę refundacji… Mamy prawnika, który udziela naszym członkom darmowych porad prawnych. Staramy się o uczniów (o których dziś bardzo trudno) do zakładów członkowskich. Prowadzimy akcje w szkołach promujące szkoły, które dają konkretny fach i konkretne umiejętności.

Cech Rzemiosł nie jest już dziś jedyną instytucją skupiającą przedsiębiorców. Od 18 lat w Tychach jest jeszcze Okręgowa Izba Przemysłowo-Handlowa, która też skupia około 200 firm.
Ale to nie jest nasza konkurencja. Przedsiębiorcy mają wybór. Niektórzy należą tu i tu. A my z OIPH utrzymujemy dobre stosunki.

Jak przez te 60 lat zmieniły się branże w cechu?
Zniknęli nam zupełnie szewcy. Dziś już nie mamy ani jednego szewca w naszym gronie. Zniknęli też krawcy. Został tylko jeden. Z licznej grupy kominiarzy pozostało trzech. Natomiast niezmiennie dominują mechanika pojazdowa oraz zakłady piekarniczo-cukiernicze. W tej grupie jest dziś także fryzjerstwo.

Najbardziej hołubimy firmy rodzinne, założone przez dziadka czy ojca i rozwijane przez dzieci. Z okazji jubileuszu chcemy wyróżnić 24 takie firmy. Są to: piekarnia Andrzeja Wanota z Lędzin, założona – jak podaje właściciel – w roku 1899, piekarnia Adama Żogały z Wygorzela (założona w r. 1912), tartak Józefa Ryguły z Tychów (1959 r.), stolarnia Józefa i Grzegorza Górników z Lędzin (1965 r.), stolarnia Roberta i Andrzeja Chwalczyków z Tychów (1967 r.), salon fryzjerski Justyny Musioł-Łosiak z Lędzin (1972 r.), instalatorstwo elektryczne Marka Czakańskiego z Pszczyny (1975 r.), salon fryzjerski Kariny Wybraniec-Maszynkiewicz (1975 r.), odlewnictwo Marii Lysko z Bierunia (1977 r.), warsztat malowania pojazdów Włodzimierza Poźniaka z Tychów (1977 r.), piekarnia Eugeniusza i Krzysztofa Gorzowskich z Gostyni (1978 r.), firma elektryczna Antoniego Czarneckiego z Tychów (1978 r.), warsztat mechaniki pojazdowej Bogusława Kozika z Kobióra (1978 r.), warsztat mechaniczny Danuty i Piotra Wybrańców z Bierunia (1978 r.), warsztat mechaniczny Danuty Wróbel z Bierunia (1980 r.), piekarnia Marii i Joachima Jaworków z Tychów (1984 r.), zakład blacharski Bartłomieja Kasprzyka z Bierunia (1987 r.), zakład montowania instalacji i sieci Mariana Czempasa z Bierunia (1989 r. ), zakład fryzjerski Szymona Biolika z Tychów (1990 r.), zakład fryzjerski Barbary Dembkowskiej z Bierunia (1990 r.), piekarnia Krzysztofa Przewoźnika z Tychów (1991 r.), piekarnia Krzysztofa Segetha z Lędzin (1993 r.), warsztat mechaniczny Tadeusza Skrzypczyka z Tychów (1994 r.) i firma ochrony mienia Tadeusza Szkarłata z Lędzin (1994 r.). W tej grupie jest też moje buro nieruchomości istniejące od roku 1982.

Najstarszy przedsiębiorca?
Nie wiem, czy najstarszy, ale jako jedyny prowadzi swoją firmę sam. Jest to Włodzimierz Poźniak z Tychów, który swój warsztat malarki pojazdowej otworzył w r. 1977 i do tej pory prowadzi ją samodzielnie. W wielu firmach założyciele przekazali swoje firmy dzieciom, a pan Poźniak jest nadal szefem swojego przedsiębiorstwa.


*Złoty pociąg odnaleziony! Już rozpala wyobraźnię ZŁOTY POCIĄG MEMY
*Gala BCC Katowice, czyli rewia luksusu i przepychu ZOBACZ ZDJĘCIA
*Tak policja z Katowic zatrzymuje handlarza dopalaczami ZDJĘCIA + WIDEO z zatrzymania
*Tak się bawią Katowice! Koncert na 150-lecie Katowic URODZINY KATOWIC ZDJĘCIA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie