MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Ceny prądu w 2022 r. wzrosną szokująco. GZM zaskoczony przewidywaną, kolosalną skalą podwyżek cen energii. Ile więcej zapłaci Sosnowiec?

Kacper Jurkiewicz
Kacper Jurkiewicz
Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia otrzymała oferty za dostawę prądu na 2022 rok. Podwyżki są ogromne i uderzą w kieszeń samorządy oraz mieszkańców.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuń w prawo - wciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia otrzymała oferty za dostawę prądu na 2022 rok. Podwyżki są ogromne i uderzą w kieszeń samorządy oraz mieszkańców.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuń w prawo - wciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Kacper Jurkiewicz
W roku 2022 samorządy należące do Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii zapłacą więcej za prąd. Podwyżki, wynikające z ofert, jakie otrzymało GZM, są kolosalne. Rośnie też cena gazu. Prezydent Sosnowca przedstawił problem pokazując, jakie podwyżki czekają gminę po przyjęciu oferty.

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia dostała oferty na prąd na 2022 rok. Samorządy czeka ogromna podwyżka

W przyszłym roku samorządy będą musiały zmierzyć się z podwyżkami cen energii elektrycznej. Samorządy zakupują media przez zamówienia publiczne, a gminy będące w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii robią to wspólnie. Według ofert, które wpłynęły od dostawców, czeka nas w przyszłym roku spora podwyżka.

- Wyniki przetargu są szokujące, ponieważ samorządy czekać może podwyżka cen prądu o około 60 procent. Od wielu lat mówi się o tym, żeby inwestować w nowoczesne instalacje związane z zasilaniem energią elektryczną, w nowe źródła światła, w gaz. A także by likwidować piece po to, aby w Polsce było czyste powietrze, aby można było żyć w ekologicznym państwie. Te jednak działania, które podejmujemy, oprócz wydawania ogromnych pieniędzy na właśnie tego typu zmiany, nie przynoszą żadnych skutków oszczędnościowych. Wręcz przeciwnie, powodują ogromne problemy finansowe - powiedział Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca. - Zmiany jakie nas czekają, dotkną każdego mieszkańca naszego kraju - podkreślał.

Sosnowiec w latach 2020-2021 na energię elektryczną wydawał około 26 milionów złotych. Ta kwota po podwyżce będzie wynosić około 44 miliony złotych. Sosnowiec inwestuje w elektryczne autobusy. Po podwyżkach również wzrośnie koszt ich eksploatacji.

- Załadowanie jednego autobusu energią elektryczną kosztowało w bieżącym roku około 34 tys. zł. W przyszłym roku ten koszt wyniesie 51 tys. zł. Przeliczyliśmy też, ile wydawalibyśmy w skali całego roku na autobusy elektryczne. Byłoby to 523 tys. zł, a w przyszłym będzie to prawie 800 tys. zł. Pamiętajmy, że przecież PKM to transport publiczny, to opłaty za bilety, to dopłaty samorządów do transportu. No niestety prawdopodobnie podwyżki cen energii mogą wiązać z wyższymi kosztami wśród naszych mieszkańców - mówił Chęciński.

W całości za prąd PKM płaci obecnie 723 tys., a w nowym roku zapłaci za niego ponad 1 mln 100 tys. zł. Urzędnicy podliczyli także wydatki w Sosnowieckich Wodociągach. Na sam prąd wydają ok. 4 mln zł, a po podwyżce będzie to ok. 6 mln zł. Podwyżka wyniesie więc około 2 mln zł. Wiemy także, jakie podwyżki szykują się w Zagłębiowskiej Mediatece. Cena za prąd za rok 2019 wynosiła 150 tys. zł, a w przyszłym roku ma być to 255 tys. zł.

Nie przeocz

Sosnowiec zmienił oświetlenie uliczne. Jednak przez podwyżki nie zaoszczędzi

W Sosnowcu realizowano ważną inwestycję związaną z wymianą oświetlenia na terenach gminy. W 2019 roku na oświetlenie ulic Sosnowca zużyto 12,5 tys. kWh. Po zakończeniu modernizacji w przyszłym roku będzie to tylko 8,5 tys. kWh. Wygląda więc, że miasto czekają spore oszczędności. Tak raczej nie będzie.

- Od 2017 roku podejmujemy działania, które tak naprawdę prowadzą do optymalizacji zużycia energii elektrycznej, głównie na potrzeby oświetlenia ulicznego. Są one związane z montażem i instalacją efektywnie energetycznego oświetlenia na terenie naszego miasta. Za nami jest pierwszy etap tego projektu, w ramach którego wymieniliśmy prawie 8 tys. opraw oświetleniowych. Koszt tego projektu kształtował się na poziomie 15 milionów złotych. To zadanie współfinansowane. Obecnie jesteśmy na drugim etapie tego programu. Koszt inwestycji będzie podobny. Wymienimy już więc prawie wszystkie oprawy, które należą do gminy Sosnowiec, a zatem przełoży się to na zmniejszenie zużycia prądu. Niestety niekoniecznie przełoży się to na koszty ponoszone przez gminę - mówiła Agnieszka Kowalska, naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej w UM Sosnowiec.

Niestety przez podwyżki nie będzie można mówić o żadnych oszczędnościach. Koszt za 12,5 tys. kWh wyniósł 2 mln 900 tys. zł, a po podwyżce za 8,5 tys. kWh trzeba będzie zapłacić prawdopodobnie ponad 5 mln zł. Brzmi to przerażająco.

- Ta różnica jest kolosalna. Wydaliśmy kilkadziesiąt milionów złotych na to, żeby oszczędzać, żeby było ekologicznie. Może żyjemy w nieco czystszym środowisku, ale koszty, jakie będą ponosiły samorządy, są niewspółmierne - podkreślał prezydent Sosnowca.

Ceny gazu idą w górę. Sosnowiec wyda więcej na ogrzewanie w niektórych placówkach

Jak mówił prezydent Chęciński, w Sosnowcu nie ma na szczęście wielu instytucji, które są zasilane gazem. Ten jednak drożeje. Gmina namawia mieszkańców do wymiany pieców m.in. na gazowe. A przez wzrost kosztów ogrzewanie tym sposobem również będzie droższe. Jako przykład podano Przedszkole Miejskie nr 3 i Przedszkole Miejskie nr 38. PM 3 na gaz w tym roku wyda 15 tys. zł, a w przyszłym już 25 tys. zł. PM 38 wyda w 2021 roku na ogrzewanie gazowe 16 tys. zł, a w przyszłym będzie to 26 tys. zł.

- To są twarde dane, które pokazują, jak drastycznie zmieni się cena energii elektrycznej i gazu w naszym kraju. Przy spadających dochodach, przy ogromnej inflacji, spowodują ogromne problemy finansowe nie tylko samorządów, ale również po prostu naszych mieszkańców. I wszystkie te informacje o wyższych dochodach nie będą znaczyły nic, bo zostaną one po prostu zjedzone przez inflację, a przede wszystkim przez te wyższe ceny, o których mówiłem - powiedział Arkadiusz Chęciński.

Podwyżki cen prądu w GZM. Czy można temu zaradzić?

Samorządowcy nie mają zbyt wielu opcji. Obecnie umowa na dostawę prądu na kolejne lata nie jest jeszcze podpisana.

- Najpierw trzeba podpisać umowę. Oferty leżą na stole. Mówimy tutaj o najniższej ofercie, jaka jest na zakup energii w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Mogę powiedzieć, że pozostałe oferty są wyższe. Wszystkie oferty składają spółki skarbu państwa - mówił Chęciński.

W środę 6 października odbędzie się posiedzenie GZM. To na nim będą trwały rozmowy na temat działań, które trzeba podjąć. Można podpisać umowę, powtórzyć przetarg lub zmienić specyfikację.

- Ja dzisiaj zdecydowałbym się na unieważnienie przetargu i na nowy przetarg na jeden rok, bo przetarg, o którym mówimy, był ogłoszony na 2 lata. Możliwe, że niepewność wobec państwa, którą mamy w związku z działaniami polskiego rządu i wprowadzaniem Polskiego Ładu, o którym tak naprawdę nie wiemy, czym on dla polskiej gospodarki i dla każdego z nas osobna będzie, może powodować dużą niepewność na rynku. Metropolia zakładała, że ceny za prąd będą wyższe, ale liczono na około 40-procentową podwyżkę, a nie ponad 60-procentową - stwierdził Arkadiusz Chęciński.

Musisz to wiedzieć

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Studio Euro odc.4 - PO AUSTRII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni