Chemik Police - Tauron Dąbrowa Górnicza 3:1 [ZDJĘCIA + RELACJA]

Leszek Jaźwiecki
Siatkarki Tauronu Banimex MKS Dąbrowa Górnicza wracają z Polic na tarczy. W półfinale Orlen Ligi przegrały dwa mecze z faworyzowanym Chemikiem po 3:1. ZOBACZ ZDJĘCIA Z MECZU i CZYTAJ RELACJĘ

Podobnie jak w pierwszym spotkaniu, Chemik Police wygrał z Tauronem Banimex 3:1 i w rywalizacji do trzech zwycięstw prowadzi 2:0. Teraz jednak rywalizacja przenosi się do Dąbrowy Górniczej. Tauron, jeśli chce powalczyć o złoty medal mistrzostw Polski, nie może już przegrać.

W pierwszym dwóch setach tylko kilka akcji przypominało, że na parkiecie grają ze sobę dwie czołowe drużyny siatkarskiej ekstraklasy. Dominacja Chemika w tym fragmencie meczu była wyraźna. Zespół z Polic nie musiał się nawet zbytnio wysilać, jego konto punktowe szybko się powiększało, a duża w tym zasługa była siatkarek Tauronu Banimexu. Dąbrowianki miały problemy z przyjęciem zagrywki, nie potrafiły skończyć swoich ataków i na dodatek nagminnie psuły swoje zagrywki.

W pierwszym secie wyrównana gra była tylko do pierwszej przerwy technicznej. Później Chemik z dziecinną łatwością powiększał swoją przewagę. Przy stanie 12:7, po zderzeniu się z Krystyną Strasz, boisko musiała opuścić Joanna Szczurek. Przyjmująca zespołu z Dąbrowy Górniczej nie pojawiła się już na parkiecie do końca meczu.

Wygrane łatwo dwa sety i 10 minutowa przerwa spowodowały rozluźnienie w szeregach Chemika. Policznki liczyły, że Tauron Banimex nie podejmie już walki. Tymaczasem nieoczekiwanie po drugiej przerwie technicznej trzeciego seta po raz pierwszy w tym meczu dąbrowianki objęły prowadzenie i nie oddały go już do końca.

Przegrany set mocno podrażnił ambicje siatkarek z Polic. Ich przewaga jednak nie była już tak wyraźna. Rezerwowe Taronu zdołały dopasować się do poziomu gry gwiazd Chemika i w niczym im nie ustępowały. Podopieczne Giuseppe Cuccariniego prowadziły różnicą kilku punktów, ale w końcówce dąbrowianki doprowadziły do remisu (21:21). Widząc, że zwycięstwo w tym secie wymyka się z rąk, rozgrywająca Chemika postawiła na Małgorzatę Glinkę-Mogentale. Doświadczona reprezentanka kraju nie zawiodła. Dwukrotnie zdołała przebić się przez blok dąbrowianek, zapewniając swojej drużynie zwycięstwo.

ORLEN LIGA. O miejsca 1-4

Chemik Police – Tauron Banimex MKSDąbrowa Górnicza 3:1 (25:15, 25:14, 22:25, 25:22).
Stan rywalizacji w play off 2:0 dla Chemika (gra toczy się do trzech zwycięstw).
Kolejne mecze w Dąbrowie Górniczej 4 i ewentualnie 5 kwietnia.

Chemik Werblińska, Glinka-Mogentale, Bednarek-Kasza, Bjelica, Mróz, Ognjenović, Sawicka (libero) oraz Krzos

Tauron Szczurek, Dziękiewicz, Zaroślińska, Cemberci, Adams, Skowrońska, Strasz (libero) oraz Kaczmar, Liniarska, Sassa, Burssa, Urban
Chemik Police - Tauron Dąbrowa Górnicza - ZAPOWIEDŹ:

Zbudowany za duże pieniądze zespół Chemika Police pokonał w pierwszym meczu półfinałowym Orlen Ligi Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza 3:1. Dzisiaj drugie rozdanie tej potyczki. Mecz w Policach rozpocznie się o godzinie 18 i pokaże go na żywo Polsat Sport.

Mimo porażki w niedzielny wieczór dąbrowianki pozostawiły dobre wrażenie, a to napawa optymizmem przed dzisiejszym spotkaniem. - Jeśli nie będziemy popełniać takich błędów i poprawimy zagrywkę, to możemy osiągnąć znacznie lepszy wynik - uważa Katarzyna Zaroślińska.

Pierwszy set niedzielnego spotkania siatkarki z Dąbrowy Górniczej rozstrzygnęły na swoją korzyść. Potem jednak jakby przestraszyły się, że mogą sprawić dużą niespodziankę i to je usztywniło. Zaczęły popełniać, jak powiedziała Zaroślińska, proste błędy, co od razu wykorzystały doświadczone zawodniczki Chemika.

- Na pewno większa presja jest po stronie Chemika, on jest faworytem do złota - mówi Zaroślińska. - Momentami grałyśmy bardzo dobrze, miałyśmy przewagę, którą potem roztrwoniłyśmy. Szkoda. Nie powiedziałyśmy jednak jeszcze ostatniego słowa.

Chemik w rundzie zasadniczej przegrał tylko dwa mecze z Treflem Sopot i niespodziewanie z Naftą Piła. Z Tauronem Banimex wygrał zarówno u siebie jak i na wyjeździe. Jak będzie dzisiaj? Jeśli zespól z Dąbrowy Górniczej wygra, to będzie miał bardzo dobrą pozycję wyjściową, bo dwa kolejne mecze podopieczne Nicoli Negro rozegrają u siebie. Do awansu potrzebne są trzy zwycięstwa.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie