Chorzów: Nastolatek zginął, bo wdrapywał się na słup trakcyjny

Redakcja
Udostępnij:
Miało być prawdopodobnie nietypowe zdjęcie, skośczyło się tragedią. Policjanci z Chorzowa wyjaśniają okoliczności tragedii, do której doszło wczoraj przy ulicy Głogowskiej, gdzie zginął 17-letni chłopak. Przyczyną śmierci było prawdopodobnie porażenie prądem.

Wczoraj około 21.00 dyżurny chorzowskiej komendy otrzymał informację, że 17- letni chłopak spadł ze słupa trakcyjnego. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, 17-latek chcąc zrobić sobie nietypowe zdjęcie wszedł na słup trakcyjny, na wysokość około 5 metrów. Najprawdopodobniej odzieżą zahaczył o element łączący przewód zasilający na wskutek czego doszło do wywołania łuku elektrycznego, który poraził nastolatka. Pomimo prawie 45 minutowej akcji ratunkowej prowadzonej przez załogę pogotowia, chłopca nie udało się uratować. Policjanci wyjaśniają szczegółowe okoliczności tej tragedii.

CZYTAJ KONIECZNIE
SPIS POWSZECHNY: 400 TYS. OSÓB WPISAŁO NARODOWOŚĆ ŚLĄSKĄ [WYNIKI NIEOFICJALNE]
KONIEC DARMOWEJ AUTOSTRADY A4 Z WROCŁAWIA DO KATOWIC
*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie