MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Chrobry Głogów – GKS Tychy 1:0. Pierwsza porażka tyszan

Tomasz Kuczyński
Trener Jurij Szatałow (w środku) i jego asystenci mają nad czym myślęć po porażce w Głogowie.
Trener Jurij Szatałow (w środku) i jego asystenci mają nad czym myślęć po porażce w Głogowie. Fot Arkadiusz Gola / Polskapresse
W meczu 3. kolejki Nice 1. Ligi GKS Tychy przegrał w Głogowie z Chrobrym 0:1 (0:0). Bramkę strzelił Przemysław Trytko.

Po dwóch pierwszych wygranych meczach w nowym sezonie Nice 1. Ligi GKS Tychy znalazł pogromcę w Chrobrym. Podopieczni trenera Jurija Szatałowa przegrali w Głogowie 0:1, a bramkę strzelił Przemysław Trytko sześć minut po tym jak wszedł na boisko.

Tyszanie w środę poczuli smak Ekstraklasy, bo walczyli jak równy z równym z Cracovią w Pucharze Polski remisując po dogrywce 1:1, ulegając dopiero w rzutach karnych. Tyski GKS jest stawiany w gronie faworytów w walce o awans do elity. Udany początek sezonu i komplet punktów rozbudził nadzieje kibiców.

Wyprawa do Głogowa skończyła się jednak klapą, bo GKS nie zdobył nawet punktu. Pierwszy raz wyjściowym składzie znalazł się napastnik Kamil Zapolnik i to była jedyna zmiana w stosunku do wygranego u siebie meczu ze Stalą Mielec.

GKS mógł przegrywać już w 15. minucie, ale Łukasz Bogusławski uratował swój zespół wybijając piłkę z linii bramkowej po strzale Konrada Kaczmarka. Natomiast w 32. minucie goście mieli świetną okazję, kiedy Sławomir Janicki wypuścił piłkę z rok, jednak Maciej Mańka strzelił obok bramki.

Tyszanie mieli więcej z gry, ale dali się zaskoczyć. Dośrodkował Łukasz Szczepaniak, a wprowadzony do gry Przemysław Trytko uderzeniem głową pokonał Rafała Dobrolińskiego – 67. minuta.

GKS starał się wyrównać i gdyby rezerwowy Wojciech Szumilas miał więcej szczęścia od 83. minuty mógł remisować. Piłka trafiła tylko w poprzeczkę i kibice Chrobrego odetchnęli z ulgą.

Goście dążyli do wyrównania, momentami zamykali głogowian w ich polu karnym. Na boisko wszedł drugi napastnik Michał Fidziukiewicz. Ataki nie przyniosły efektu, a w 88 minucie mogło zrobić się 2:0. Na szczęście dla tyszan Michał Borecki strzelił obok słupka. GKS również w doliczonym czasie próbował zmienić niekorzystny wynik, jednak nic już nie wskórał.

Chrobry Głogów - GKS Tychy 1:0 (0:0)

1:0 Przemysław Trytko (67-głową)

Chrobry: Janicki – Ilków-Gołąb, Michalski, StolcI, Danielak – Bach, Pawlik, Gąsior (46. Mandrysz), Machaj (84. Borecki), Szczepaniak – Kaczmarek (61. Trytko). Trener: Adrian Stawski.

GKS Tychy: Dobroliński – Mańka (82. Fidziukiewicz), Tanżyna, Bogusławski, Abramowicz – BłanikI, Łuszkiewicz (75. Szumilas), Matusiak, Ćwielong, Radzewicz (72. GrzybekI) – Zapolnik. Trener: Jurij Szatałow.

Żółte kartki: Stolc - Błanik, Grzybek

Sędziował: Paweł Pskit (Łódź)
Widzów: 1.311

Typy ekspertów DZ: Magdalena Figura 2:2, Jan Furtok 1:1, Edward Socha 2:1, Mariusz Śrutwa 1:1, Jan Żurek 1:1

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni