Cieszyn: drugi protest przeciw granicy. „Otwarcie granic nie rozwiązuje problemu”

Łukasz Klimaniec
Łukasz Klimaniec
W niedzielę 3 maja pracownicy transgraniczni po raz drugi spacerowali w Cieszynie nad Olzą protestując przeciw rozwiązaniom, jakie zaproponował rząd otwierając granicę dla osób przekraczających ją w celach zawodowych. Spacerując od Mostu Przyjaźni do Mostu Wolności domagali się m.in. socjalnych zabezpieczeń i refundacji testów na koronawirusa wymaganych przez stronę czeską. I kolejny raz pokazali rządowi czerwoną kartkę.

Deszczowa aura nie przeszkodziła w zorganizowaniu drugiego „Spaceru przeciw granicy”. W niedzielę 3 maja pracownicy transgraniczni po raz drugi spacerowali w Cieszynie nad Olzą protestując tym razem przeciw rozwiązaniom, jakie zaproponował rząd otwierając granicę dla osób przekraczających ją w celach zawodowych. Spacerując od Mostu Przyjaźni do Mostu Wolności domagali się m.in. socjalnych zabezpieczeń i refundacji testów na koronawirusa wymaganych przez stronę czeską.

- Panie premierze Morawiecki! Otwarcie granic nie rozwiązuje problemu! – mówił przez megafon jeden z organizatorów wydarzenia. – Czerwona kartka dla rządu nadal obowiązuje. Rząd zrobił krok, ale nie na tyle duży i skuteczny żebyśmy mogli wrócić do domu i do pracy. Stawiamy więc konkretne żądania i czekamy na odpowiedź do północy najbliższej środy - podkreślali organizatorzy protestu.

Protestujący domagają się konkretnego planu pomocy dla pracowników transgranicznych, których stan życiowy został zdestabilizowany. Ich zdaniem zasiłek dla bezrobotnych nie jest rozwiązaniem. Dlatego żądają stworzenia socjalnych zabezpieczeń dla pracowników z terenów przygranicznych.

Podczas niedzielnego protestu uczestnicy "Spaceru przeciw granicy" domagali się także stuprocentowej refundacji testów na koronawirusa, jakie wymaga strona czeska. Zgodnie z porozumieniem w sprawie otwarcia granic, Polacy pracujący za Olzą musza raz w miesiącu przedstawiać aktualne wyniki testów.

- Za co mam je zrobić, skoro przez ostatni czas byłem pozbawiony środków do życia? – pytał jeden z uczestników. - Taki test kosztuje 600 zł. Skąd mam je wziąć? Powinni o nas zadbać i udostępnić takie testy za darmo - przekonywał.

Musisz to znać

Dlatego protestujący w Cieszynie domagają się oddania przywilejów rządowych ludziom pracy w postaci darmowego dostępu do testów, a także porozumienia rządów w kwestii wymagalności przedstawienia wyniku testu w języku danego kraju. Domagają się także objęcia prawem pracy takim samym jak pozostałych pracowników transgranicznych grupy medycznej.

W niedzielnym „Spacerze przeciw granicy” wzięło udział ponad sto osób, ale mniej niż przed tygodniem. - Niektórych odstraszył deszcz, a innym pewnie wystarczyło to, że rząd otworzył granice i mogą wracać do pracy – oceniali protestujący. – Ale samo otwarcie granic to za mało. Rząd powinien zadbać o naszą sytuację – podkreślali.

W spacerze wzięli udział m.in. europarlamentarzysta Łukasz Kohut. Protestującym po polskiej stronie Olzy towarzyszyli Polacy i Czesi po czeskiej stronie rzeki dzielącej Cieszyn.

Obejrzyj dokładnie

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Czarnek zapowiada HIT!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
petrus
3 maja, 15:34, Gość:

Będzie artykuł z hejtem/krytyką za nieutrzymywanie dystansu pomiędzy uczestnikami?

Taki sam jak 10 kwietnia o uroczystościach pod Pomnikiem Smoleńskim?

Czy może jednak krytyce podlegają tylko ci, których Pan nie lubisz - Panie Oficerze Polityczny Twaróg?

Won ruski trollu!

Dodaj ogłoszenie