Cisza w Zabrzu

Rafał Musioł
Spokojny przebieg miał wczorajszy trening piłkarzy Górnika Zabrze, którzy przygotowują się do czwartkowego spotkania ze Śląskiem Wrocław.

- Nie ma sensu podgrzewać atmosfery, bo i tak nie jest nam łatwo. Musimy zapomnieć o porażce z Piastem, jeszcze przecież nie spadliśmy, i wygrać najbliższe spotkania - z urzędowym optymizmem powtarzają asystenci Henryka Kasperczaka, podczas gdy on sam wypowiada się już nad wyraz niechętnie.

Milczenie szkoleniowca sprzyja niepotwierdzonym wieściom krążącym wokół Roosevelta. Jedna z nich głosi, że niepowodzenie we Wrocławiu może oznaczać kres kariery Kasperczaka w Górniku, a w gronie potencjalnych następców najczęściej wymienia się Ryszarda Komornickiego. Uważany za dobrego fachowca "Koko" ma już na swoim koncie pracę w tym klubie, zakończoną jednak przedwcześnie po buncie piłkarzy.

W poniedziałkowych zajęciach nie wzięli udziału Sebastian Nowak, Damian Gorawski i Robert Szczot. Kontuzjowana trójka pojechała do szpitala na specjalistyczne badania. Najbardziej niepokojąco wygląda stan Gorawskiego - który w ostatnich latach nadzwyczaj często zmagał się z urazami - u którego pojawił się stan zapalny w skręconej kostce. Nowaka bolą poobijane żebra i krwiak na mięśniu, natomiast nic nie powinno przeszkodzić w grze we Wrocławiu Szczotowi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie