Cmentarze nie są zamknięte. Ludzie porządkują groby przed Wielkanocą. Pamiętajmy o koronawirusie: dystans, maseczka, dezynfekcja

Arek Biernat
Arek Biernat

Wideo

Zobacz galerię (19 zdjęć)
W ubiegłym roku przed Wielkanocą część cmentarzy była zamknięta, a wizyta na tych otwartych wiązała się z ryzykiem otrzymania mandatu w związku z wprowadzonym zakazem przemieszczania. W tym roku jest inaczej. Nekropolie są otwarte, nie ma dodatkowych obostrzeń ograniczających wyjście z domów. Dlatego mieszkańcy regionu licznie wybierają się porządkować groby swoich bliskich przed Wielkanocą. Wizyta na cmentarzu, zapalenie znicza, modlitwa i chwila zadumy to wyraz pamięci o bliskich, z którymi nie możemy usiąść przy świątecznym stole. Należy jednak wciąż pamiętać o pandemii koronawirusa. Nie zapominajmy o dystansie, maseczce i dezynfekcji dłoni.

Cmentarze nie są zamknięte. Wielu mieszkańców porządkuje groby przed Wielkanocą

Trwa Triduum Paschalne. To najważniejsze dni dla katolików. Wierni wspominają mękę, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. W najbliższych dniach więcej osób niż zwykle odwiedzi kościoły, ale nie tylko.

W Wielkim Tygodniu spory ruch jest również na cmentarzach. Mieszkańcy regionu odwiedzają bliskich zmarłych, porządkują nagrobki, zapalają znicze, modlitwą i chwilą zadumy wspominają tych, których z nami już nie ma.

W ubiegłym roku na Wielkanoc część nekropolii została zamknięta, a tych otwartych - w świetle obowiązującego prawa - nie można było odwiedzać, bo wprowadzono zakaz przemieszczenia się. Wyjść z domu można było w kilku sytuacjach, związanych z załatwieniem pilnych potrzeb życiowych. Niestety, choć dla wielu wizyta u bliskiej zmarłej osoby jest czymś naturalnym, potrzebnym (zwłaszcza w okolicach świąt), to za taką postawę można było się narazić na mandat.

To nie podobało się znacznej większości mieszkańców. Nie brakowało ostrej krytyki. Tegoroczna Wielkanoc jest inna, choć w szczycie trzeciej fali pandemii koronawirusa. Wciąż daleko nam do normalności, kiedy w Wielki Piątek na nekropoliach odprawiano nabożeństwa drogi krzyżowej.

Na cmentarzu pamiętajmy też o pandemii koronawirusa

W tegorocznym Triduum Paschalnym, ale i w Wielkanoc cmentarze pozostają otwarte. Wydaje się to słuszne. To naturalne, że wielu z nas odwiedza bliskich. W tym szczególnym czasie chcemy wspominać zmarłych z którymi jeszcze nie tak dawno zasiadaliśmy do świątecznego stołu, dzieliliśmy radości i smutki życia codziennego. Tak też radzimy sobie z tęsknotą.

Czcząc pamięć bliskich zmarłych, nie należy zapominać o pandemii koronawirusa. Zwłaszcza, że w najbliższych dniach bardzo dużo osób postanowi odwiedzić tych, którzy już odeszli.

Pamiętajmy o dystansie, dezynfekcji dłoni i maseczkach. Naturalnie te ostatnie lepiej ściągnąć w czasie porządków, kiedy w pobliżu nie ma innych osób. Unikajmy też tłoku na przycmentarnych stoiskach.

Dbajmy o siebie.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie