Coraz bliżej obwodnicy Woźnik. Zarząd Dróg Wojewódzkich ma już komplet pozwoleń

AKC
Najbardziej zaawansowane prace przy budowie A1 trwają pomiędzy węzłem w Pyrzowicach a planowanym węzłem Woźniki Fot. GDDKiA w Katowicach
Zarząd Dróg Wojewódzkich zgromadził wszystkie potrzebne dokumenty i pozwolenia. 12 bm. złożył do wojewody śląskiego wniosek o wydanie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej.

Nowa droga składać się będzie z dwóch części. Odcinek pierwszy (równolegle do autostrady) o długości 1200 m będzie przebiegać od nowego ronda na skrzyżowaniu ul. Kolejowej i ul. Dworcowej (DW 789) do drogi będącej częścią węzła autostradowego, na której będzie się znajdował punkt poboru opłat. Odcinek drugi (w kierunku wschodnim) będzie miał długość 2900 m i połączy zjazd z autostrady z DW 789 (ul. Koziegłowska), gdzie również powstanie rondo.

Zarząd Dróg Wojewódzkich w Katowicach zamierzał poprowadzić obwodnicę od węzła autostradowego Woźniki także na zachód do połączenia z drogą wojewódzką nr 908 w Lubszy, po śladzie rozebranej linii kolejowej. Droga ta ułatwiłaby dojazd do autostrady dla użytkowników jadących od strony Lublińca. W związku ze sprzeciwem mieszkańców wybrano obecnie realizowany wariant połączenia tylko po wschodniej stronie autostrady z drogą wojewódzką nr 789.

Przeciwko przebiegowi obwodnicy protestowała grupa mieszkańców Woźnik, którzy złożyli do Samorządowego kolegium Odwoławczego zażalenie na postanowienie burmistrza Alojzego Cichowskiego o nadaniu rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji określającej środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia pn. "Budowa obwodnicy Woźnik". SKO postanowiło uchylić zaskarżone postanowienia w całości, umorzyć postępowanie w sprawie nadania rygoru wykonalności.

O nadanie przyszłej decyzji rygoru wystąpił 29 września 2015 r. pełnomocnik Zarządu Dróg Wojewódzkich w Katowicach. Do wniosku tego przychylił się burmistrz Woźnik. Decyzję ta zaskarżyła grupa mieszkańców. W zażaleniu podnieśli, że powyższe rozstrzygnięcia zostały wydane w tajemnicy przez obywatelami, bez należytych konsultacji; rozstrzygnięcia nie respektują warunków RDOŚ, projektowany przebieg obwodnicy jest sprzeczny z interesami mieszkańców – odstąpiono bowiem od realizacji inwestycji w wariancie akceptowanym przez mieszkańców; nowy przebieg nie uwzględnia faktycznego usytuowania zabudowy, obok której ma przebiegać droga; nie uwzględniono kwestii hydrologicznych , a także emisji spalin i hałasu oraz wpływy na rentowność przedsiębiorstw funkcjonujących w regionie.

"Przyjmuje się, że decyzja w sprawie środowiskowych uwarunkować zgody na realizację inwestycji ma charakter opiniodawczy i zapada w postępowaniu stanowiącym etap poprzedzający wydanie np. decyzji o warunkach zabudowy lub decyzji o pozwoleniu na budowę. Decyzja ta nie zezwala bezpośrednio, na realizację inwestycji. Zatem decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach nie nakłada nowych prac lub obowiązków, które podlegałyby wykonaniu. Skoro nie podlega ona wykonaniu, nie można jej nadać rygoru natychmiastowej wykonalności. W konsekwencji zaskarżone postanowienie jest bezprzedmiotowe. Rozstrzygnąć należy natomiast kwestię interesu prawnego w postępowaniu w sprawie środowiskowych uwarunkowań" - czytamy w postanowieniu SKO. Do kolegium wpłynęły 94 zażalenia, uznano jednak, że interes prawny w sprawie ma 16 mieszkańców, gdyż mają oni tytuł prawny do nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie zamierzonego przedsięwzięcia, które będą narażone na jego oddziaływanie. Zainteresowani szukają rozstrzygnięcia w sądzie, gdyż ich zdaniem SKO nie ujęła w postanowieniu najważniejszej kwestii.

- SKO odniosło się kwestii środowiskowych, związanych z ochroną środowiska. W postanowieniu nie ma natomiast słowa o kluczowej sprawie, czyli przebiegu obwodnicy. To nie jest tak, że my nie chcemy obwodnicy. Jesteśmy na tak, ale nie w przebiegu, który ma być realizowany - podkreślali mieszkańcy i sprawę skierowali do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze oraz Naczelny Sąd Administracyjny odrzuciły wnioski o wstrzymanie inwestycji jako niezasadne. Obwodnica jest niezbędna ze względu na budowę autostrady A1. Po ukończeniu odcinka Pyrzowice – Częstochowa samochody zjeżdżające i wjeżdżające na nią przez węzeł w miejscowości Woźniki musiałby przejeżdżać wąską drogą powiatową do drogi wojewódzkiej nr 789 i dalej krętą drogą wojewódzką 789 biegnącą przez samo centrum miasta do drogi krajowej nr 1. Byłoby to bardzo niekomfortowe, ale i niebezpieczne dla mieszkańców Woźnik i wszystkich korzystających z tej drogi.

Jeśli wojewoda wyda decyzję pozwolenia na budowę oraz zostanie przyznane dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2014-2020, rozpocznie się budowa obwodnicy Woźnik. Koszt całej inwestycji, przy dzisiejszych cenach, prognozowany jest na na ok. 130 mln złotych.

*Plan transmisji z Rio 2016 TRANSMISJE + PROGRAM Z UDZIAŁEM POLAKÓW
*Tragedia w Bytomiu: Mężczyzna zmarł na Rynku. Miał rany cięte
*Fantastyczna zabawa na 90 Festival w Bielsku-Białej ZDJĘCIA
*Salsa pod palmami? Tylko w Katowicach ZOBACZ ZDJĘCIA
*Sprawdzony i prosty przepis na leczo SPRÓBUJ I SIĘ PRZEKONAJ
*W pełni wyposażone mieszkanie w centrum Katowic może być Twoje! Dołącz do graczy loterii "Dziennika Zachodniego"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie