Ćwiczyli jak ratować pasażerów

Michał Wroński
Marzena Bugała
Otwartą kwestią pozostaje, czy na Stadionie Śląskim rozgrywane będą mecze podczas Euro 2012.

Służby ratownicze muszą jednak wiedzieć, jak radzić sobie z ewentualną katastrofą przy okazji takiego wydarzenia. Dlatego wczoraj na pętli tramwajowej w Chorzowie umiejętności ćwiczyli strażacy, policjanci i ratownicy medyczni. Przydają im się niezależnie od tego, czy Mistrzostwa zawitają na Górny Śląsk. W ubiegłym roku w regionie doszło do 89 wypadków i 833 kolizji z udziałem tramwajów.

Scenariusz zakładał zderzenie tramwaju z busem. W przewróconym aucie na ratunek czekali zakleszczeni pasażerowie. Trzeba było też ewakuować podróżnych z tramwaju.

Akcji przyglądali się m.in. przedstawiciele Tramwajów Śląskich. Dla nich taki widok nie jest tylko elementem czarnego scenariusza na przyszłość. Co prawda od zeszłorocznej "czarnej serii" wypadków tramwajowych nie było równie poważnych zdarzeń, lecz nie oznacza to, iż tramwajarze wprowadzili jakieś nadzwyczajne środki bezpieczeństwa (po staremu raz w roku motorniczowie analizują najpoważniejsze wypadki).

- Zawarliśmy jednak nową umowę na ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej motorniczych z tytułu wykonywanego zawodu. Koszty polisy pokrywają motorniczowie, ale przy braku kolizji mogą liczyć na preferencyjne warunki, a najlepsi na drobne gratyfikacje finansowe - mówi Bolesław Knapik z zarządu spółki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie