Czarna seria wciąż trwa. Wypadek Justina Wilsona w IndyCar w Pocono

Rafał Musioł
Wypadek Justina Wilsona w IndyCar w Pocono: Kolejny dramat w sportach motorowych. 37-letni Justin Wilson zmarł w wyniku obrażeń doznanych podczas wyścigu IndyCar w Pocono.

Wypadek Justina Wilsona w IndyCar w Pocono:

Podczas zawodów swój bolid rozbił Sage Karam. Jeden z lecących odłamków uderzył w głowę Wilsona, który wjechał w barierę. Kierowca był nieprzytomny i został odtransportowany do szpitala.

Lekarze informowali, że zawodnik jest w śpiączce, a jego obrażenia są bardzo poważne, Wczoraj wydali komunikat o zgonie kierowcy, który w swojej karierze jeździł także - kilka lat temu - w Formule 1, w barwach Minardi i Jaguara.

* Darcy Ward, który w niedzielę doznał poważnego urazu kręgosłupa w meczu żużlowym, jest przytomny, ale rokowania lekarzy dotyczące odzyskania przez niego władzy w nogach są bardzo sceptyczne. Dziś spodziewany jest kolejny oficjalny komunikat.


*Kontrowersyjna reklama Żytniej to wstyd dla całej branży. Polmos przeprasza
*Pies uratował dziecko od śmierci! Suczka Perełka bohaterką. Oto ona
*Sosnowiec lepszy od Katowic. Ulica Małachowskiego bardziej zabawowa niż Mariacka
*Przepis na leczo SPRAWDZONY I NAJSZYBSZY
*Gdzie jest Basia, która jako dziecko zaginęła 15 lat temu? Rodzice wciąż szukają

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie