Czego nie wolno komornikowi? Jak naprawdę wygląda egzekucja komornicza? Co musisz wiedzieć o długach? Sprawdź!

Barbara Romańczuk
Barbara Romańczuk
Sprawdź w naszej galerii, jak faktycznie wygląda egzekucja komornicza. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Sprawdź w naszej galerii, jak faktycznie wygląda egzekucja komornicza. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE unsplash
Na forach poświęconych pomocy prawnej czy dłużnikom pada wiele pytań dotyczących działań komorniczych. "Czy komornik może mnie nachodzić i nękać w środku nocy?", „Boję się, że komornik zabierze jedyny komputer, przy którym uczy się moje dziecko!”. Strach nie jest pomocny w sytuacji osoby zadłużonej. Warto więc wiedzieć, na czym polega egzekucja komornicza i jakie są nasze prawa w tym procesie.

Strach przed tym, co nieznane, potrafi być paraliżujący - co nie pomaga w sytuacji i tak już dużego stresu finansowego, w jakim znajduje się osoba zadłużona. Zaciągając zobowiązanie finansowe, które w pewnym momencie zaczyna przerastać nasze możliwości i nie doszło do porozumienia z wierzycielem w odpowiednim czasie sprawa trafia do komornika, który zajmie się egzekwowaniem zaległej kwoty. Jak przebiega cały proces? Sprawdź galerię.

Dług to nie wstyd, to konieczność działania

W Polsce, obecnie aż 2,66mln osób, nie radzi sobie ze spłatą długów, a ich zaległości wynoszą łącznie aż 72,5 mld zł. Najgorzej wygląda sytuacja na Śląsku. Poziom długów w naszym województwie jest jednym z największych w całej Polsce. Jednak to tylko liczby, za którymi kryją się indywidualne historie ludzi, którzy z różnych względów nie są w stanie uregulować swoich zaległości na czas.

Jak dług trafia w ręce komornika?

Warto wiedzieć, że jedna, czy dwie opóźnione raty kredytu lub nieodebrany telefon z banku w sprawie naszych zaległości nie powoduje, że zaległością od razu zajmie się komornik. Oddanie sprawy do egzekucji to ostateczność i zawsze poprzedza je szereg innych działań, które mają na celu ustalenie przyczyny braku spłaty. W życiu zdarzają się różne sytuacje, które często są przyczynami losowymi: nagłe pogorszenie sytuacji materialnej czy ciężka choroba, które mogą wpłynąć na stan finansów.

Pierwszy etap odzyskiwania należności to windykacja polubowna. Kiedy zobowiązania przestają być spłacane można spodziewać się kontaktu ze strony wierzyciela, lub firmy windykacyjnej, która działa w jego imieniu. Windykator może kontaktować się telefonicznie, listownie bądź osobiście. Warto ten kontakt podjąć jak najszybciej, by wykorzystać go jako szansę na profesjonalną pomoc w uregulowaniu zobowiązania. Celem windykacji polubownej jest ustalenie harmonogramu spłat, satysfakcjonujący dla obu stron. W ten sposób wierzyciel zyska pewność, że szanse na odzyskanie należności bez konieczności kierowania sprawy do sądu, są realne.

- Windykator to sprzymierzeniec osoby zadłużonej: trzeba pamiętać, że dopóki to on jest stroną kontaktującą się z nami, to możemy uniknąć wielu poważnych konsekwencji: m.in. wpisu na listę dłużników, tytułu wykonawczego, na podstawie którego może zostać wszczęte postępowanie egzekucyjne, a co za tym idzie powstania obowiązku poniesienia dodatkowych kosztów sądowych oraz komorniczych – mówi Anna Ptasińska, ekspert Intrum.

Nie przeocz

Egzekucja komornicza – co to takiego i kiedy następuje?

Jeśli wierzyciel wyczerpał już wszelkie środki kontaktu, a próby polubownego porozumienia się z osobą zadłużoną nie przyniosły rezultatów, pozostaje mu jedynie droga prawna. Sprawa wkracza na drogę sądowną – zaczyna się to w chwili podjęcia działań zmierzających do uzyskania tytułu wykonawczego (nakazu zapłaty lub wyroku sądu), które będą podstawą do wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Przebieg tej procedury jest ściśle określony przez przepisy. By wyznaczyć komornika, musi istnieć tytuł wykonawczy. Wierzyciel składa więc wniosek o wszczęcie egzekucji i wtedy do sprawy zostaje wyznaczony przez sąd komornik działający przy odpowiednim sądzie rejonowym.

Decyzja o egzekucji komorniczej nie zapada z dnia na dzień i jeśli do egzekucji dochodzi, to często wyniku uporczywego uchylania się od obowiązku spłaty, bądź utrudnionego kontaktu z osobą zadłużoną: Od momentu, kiedy osoba zadłużona przestanie spłacać raty do chwili, gdy jej sprawą zajmie się komornik, nierzadko mija nawet od kilku do kilkunastu miesięcy. Uporczywe uchylanie się od kontaktu może doprowadzić do sytuacji, kiedy to w miejscu zamieszkania urzędnik pojawi się osobiście.

Z czego komornik ma prawo ściągnąć dług?

Po wydaniu decyzji sądu o przyznaniu komornika wiele osób obawia się, że z momentem wydania decyzji o egzekucji, urzędnik ma prawo do dowolnego zajęcia majątku osoby zadłużonej, by jak najszybciej pokryć zaległe należności. To powszechny mit – każde podjęte działanie komornika jest ściśle regulowane przez prawo, również to, z jakich składników majątku może „ściągnąć” dług i jaką część środków pieniężnych czy mienia może zająć.

Nie musimy obawiać się utraty samochodu czy eksmisji z mieszkania, w pierwszej kolejności urzędnik będzie szukał możliwości pokrycia długu z bieżących środków na koncie osoby zadłużonej. Dużo zależy także od rodzaju długu i formy zatrudnienia osoby dłużnej. Egzekucja może nastąpić z:

  • Wynagrodzenia – zajmowane jest w pierwszej kolejności, jednak wg prawa komornik musi respektować tzw. kwotę wolną od zajęcia komorniczego, co oznacza, że na koncie pracownika zatrudnionego na umowę o pracę musi zostawić równowartość najniższej płacy minimalnej , która w 2022 r. wynosi 3010 zł brutto. Na rachunku zadłużonego nie może zostać mniej niż 2363,56 zł netto. Z tej ochrony nie mogą skorzystać jedynie osoby, które zalegają ze spłatą alimentów. Według prawa dobro dzieci jest ważniejsze niż ochrona środków rodzica uchylającego się od obowiązku finansowego.
  • Emerytury i innych świadczeń z ZUS – w zależności od rodzaju długu: jeśli jest to zaległość względem placówek zdrowotnych – zakładów pielęgnacyjno-opiekuńczych, domów pomocy społecznej lub zakładów opiekuńczo-leczniczych, urzędnik ma prawo zająć 50% miesięcznej emerytury. Jeśli to dług alimentacyjny, zajęciu podlega 60% emerytury, a przy każdym innym długu: to 25% kwoty emerytury. W przypadku emerytury komornik także musi zostawić do dyspozycji minimalną kwotę określoną przez prawo. Najniższa emerytura od 1 marca 2022 to 1217,98 zł netto. Tak samo odbywa się to w przypadku świadczeń rentownych.
  • Rachunku bankowego – komornik ma prawo szukać środków na wszystkich kontach należących do osoby zadłużonej, nie tylko na tym, na które wpływa wynagrodzenie.
  • Udziałów, akcji i obligacji – czyli egzekucja z tzw. praw majątkowych.
  • Ruchomości – komornik zajmuje majątek ruchomy na podstawie spisanego protokołu, po czym przedmiot sprzedawany jest na licytacji komorniczej, a pieniądze ze sprzedaży trafiają na pokrycie zaległej należności.
  • Nieruchomości – komornik może zająć mieszkanie, dom lub inny lokal. Najpierw zostaje oszacowana jego wartość, potem dokonywany jest stosowny wpis do księgi wieczystej, a nieruchomość podlega licytacji. Podczas procedury sporządzany jest drobiazgowy opis wyposażenia nieruchomości i obiektów na niej się znajdujących.

Czego na pewno nie zabierze komornik?

Komornik nie ma prawa zabrać przedmiotów potrzebnych do codziennego funkcjonowania: są to m.in. kuchenka czy komputer, który jest wykorzystywany do nauki czy pracy. Spod zajęcia egzekucyjnego wyłączone są też rzeczy osobiste, takie jak ubrania, pościel, podstawowe zapasy żywności czy opał. Urzędnik nie może też zająć sprzętów rehabilitacyjnych lub innych koniecznych ze względu na niepełnosprawność osoby zadłużonej czy jej członków rodziny. Nie przejmie więc wózka inwalidzkiego, specjalistycznego łóżka medycznego, nawet jeśli mają znaczną wartość. Egzekucji komorniczej nie podlegają też niektóre świadczenia, takie jak: świadczenia alimentacyjne, wychowawcze, w tym „500 Plus”, świadczenia rodzinne i z pomocy społecznej, dodatki rodzinne, pielęgnacyjne, porodowe i dla sierot zupełnych, zasiłki dla opiekunów. Takie świadczenia są traktowane przez prawo szczególnie, bo zrozumiałym jest, że dotyczą tych najsłabszych i najbardziej potrzebujących.

Wizyta komornika w domu

Komornik nie ma prawa odwiedzić osoby zadłużonej w środku nocy. Urzędnik państwowy ma ściśle regulowane godziny pracy, a to znaczy, że nie może nachodzić osoby zadłużonej w dowolnych godzinach i dniach.

Według przepisów komornik może wykonywać czynności poza kancelarią komorniczą tylko w dni robocze od poniedziałku do soboty, w godzinach od 7.00 do 21.00. Gdyby chciał odwiedzić osobę zadłużoną w dni ustawowo wolne od pracy lub poza wyznaczonymi godzinami, musi najpierw uzyskać zgodę prezesa właściwego sądu rejonowego - potwierdza Anna Ptasińska, ekspert Intrum

Prawo dłużników

Warto podkreślić, że komornik jest funkcjonariuszem państwowym i działa według ustalonego prawa, które dba również o interesy osób zadłużonych. Ustawy o komornikach sądowych i egzekucji oraz o kosztach komorniczych były dotąd wielokrotnie nowelizowane, by jak najlepiej chronić prawa osób podlegających egzekucji komorniczej. Wiele razy precyzowano przepisy dotyczące mienia niepodlegającego zajęciu, a także wzmacniano nadzór nad postępowaniem komorników.
Długi mogą zdarzyć się każdemu, dlatego tak ważne jest, aby prawo było w tym zakresie zrozumiałe, a procedury przejrzyste dla każdego obywatela.

Średnie zadłużenie Polaków

Jak wynika z analizy danych, pochodzących z rejestrów długów, średnie zadłużenie Polaków wynosi od ponad 6,7 tys. zł do przeszło 28,5 tys. zł. Najwyższy średni dług przypada na osoby w wieku 45-55 lat, a najniższy – na 18-25 lat. Jednak z raportu BIG InfoMonitor wynika, że osoby zadłużone spłacają swoje zaległości. W przeciągu roku ubyło prawie 9 mld zł zaległości i ponad 143 tys. niesolidnych dłużników.

Jaki jest rekord zadłużenia w Polsce?

Największe zaległości w Polsce od wielu lat ma mieszkaniec Pomorza z kwotą wynoszącą prawie 76 mln zł. Na drugiej pozycji znajduje się 65 latek z woj. lubelskiego, z niespłaconym długiem wyższym o 1 mln zł niż na koniec 2020 r. i dochodzącym do 75 mln zł. Na trzecim miejscu, po tym jak doszły jej niemal 4 mln zł dodatkowych zaległości znalazła się 40-latka z Mazowsza, awansując o jedną pozycję, kobieta ma prawie 52 mln zł zobowiązań.

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Strefa Biznesu - Sytuacja na rynku pracy w 2023 roku

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie