Czerwone mitsubishi na S1: Kierowca cudem opanował samochód [WIDEO]

MN
Kierowca czerwonego mitsubishi cudem opanował samochód w takiej niezwykłej sytuacji
Kierowca czerwonego mitsubishi cudem opanował samochód w takiej niezwykłej sytuacji Facebook/Akra 2
Udostępnij:
Nawet na suchej nawierzchni i przy niewielkiej prędkości można łatwo doprowadzić do wypadku na drodze. Przekonał się o tym kierowca czerwonego mitsubishi, która cudem uniknął dachowania na trasie S1 w rejonie Skoczowa. Kręcił bączka na ekspresówce. Przed wypadkiem uratowały go barierki i... wielkie szczęście. ZOBACZ NAGRANIE WIDEO

Do niecodziennego zdarzenia doszło na trasie S1 w kierunku Bielska-Białej. Nagranie z kamerki udostępniła pomoc drogowa Akra2 na swoim profilu na Facebooku.

Opublikowany przezFacebook

Na nagraniu widać, jak kierowca czerwonego mitsubishi wpada w poślizg na prostej drodze, przy dobrych warunkach pogodowych i niewielkiej prędkości.

Samochód najpierw delikatnie skręca w prawo, a następnie gwałtownie odbija w przeciwną stronę. Pojazd wpada w poślizg i uderza w barierki. Odbija się od nich i ląduje z powrotem na drodze. Robi klasycznego bączka na dwóch kołach.

Co mogło być przyczyną tego zdarzenia? Zwykłe gapiostwo czy usterka mechaniczna? Na całe szczęście na drodze nikt nie ucierpiał i skończyło się tylko na poobijanych samochodach.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

t
to laska
To laska kierowała, nie gościu !!!!
I
Iras
Mnie też to wygląda na niesprawne autko. Pewnie "składaczek" niebity. A taki ładny, czerwony.
g
gośćć
Chuju nie spij za fajerą śpi sie w łóżku
k
kl3m3ns
Sam jesteś idiotą imbecylu. Gość jechał przepisowo, prawym pasem, spokojnie, na wprost - może dla przykładu pękła opona. Oczywiście już zakładasz, że kierowca sam sobie winien i że jest idiotą - czyli sam sobie wystawiasz świadectwo tępa strzało.
v
vot
a) to chyba auto opanowało kierowcę, a nie on auto (nawiasem mówiąc ciekawe co było przyczyną "manewru łosia", awaria samochodu, czy błąd kierowcy?

b) 3 auta przejeżdżają - nikt się nie zatrzymuje - nawet w Rosji KAŻDY z tych 3 by się zatrzymał.. U nas - a co tam... nie jest na dachu - w d.. to mam, spieszę się....
j
jocker
Widać jak autem zarzuca w momencie kiedy zapalają się światła stop pewnie raz że ABS nie sprawny dwa któreś koło hamuje mocniej inne słabiej i mamy poślizg tam gdzie nie powinno być.
v
vicek
odpowiedź: idiota.
d
denero
gdzie te cudowne opanowanie samochodu?
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie