Częstochowa: Aby wyjść z długów, sfałszował papiery

Beata Marciniak
Udostępnij:
Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko ojcu i synowi. Mężczyźni odpowiedzą za fałszowanie dokumentów notarialnych. W 2007 roku Grzegorz S. popadł w tarapaty finansowe. Przedsiębiorca, aby wyjść z długów, postanowił wziąć kredyt na syna. Syn, aby uzyskać pożyczkę, musiał wykazać się umową notarialną kupna nieruchomości z udziałem własnym.

Ojciec i syn zawarli umowę kupna i sprzedaży domu na ponad 400 tys. zł. - Umowa została sfałszowana - mówi prokurator Romuald Basiński, rzecznik Prokuratury Okręgowej. - Sfałszowano m.in. pieczęcie i podpis notariusza. Po to, żeby podwyższyć wartość nieruchomości o 200 tys. zł i podnieść wartość kredytu. Sfałszowane zostały też dokumenty, potwierdzające zatrudnienie i wynagrodzenie syna.

S. uzyskał kredyt. W 2010 r. pojawił się u notariusza z falsyfikatem chcąc uzyskać potwierdzenie kosztów transakcji. Notariusz powiadomił prokuraturę.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie