Częstochowa chce bezpłatnej autostrady A1 i bezpłatnej obwodnicy

Janusz Strzelczyk
Autostrada A1 została wpisana na listę priorytetów drogowych. Ma być gotowa najpóźniej w 2017 roku. Władze Częstochowy liczą na dofinansowanie dróg dojazdowych do nowego odcinka A1 ZOBACZ MAPĘ

Jeszcze w tym roku ruszy budowa odcinka autostrady A1 Częstochowa-Pyrzowice - zapewnia Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Budowa kolejnego odcinka A1 to znakomita informacja dla Częstochowy, ale do pełni szczęścia potrzebna jest jeszcze budowa dróg dojazdowych do autostrady oraz możliwość bezpłatnego korzystania z obwodnicy miasta.

- Mamy tereny inwestycyjne położone blisko planowanego przebiegu autostrady. Będziemy mieli jeszcze w marcu dwie specjalne strefy ekonomiczne, do których musimy zapewnić dojazd z autostrady. Przystępujemy do rozmów z Urzędem Marszałkowskim w sprawie dotacji do budowy dojazdów do stref - mówi Krzysztof Matyjaszczyk, prezydent Częstochowy.
- Zależy nam, żeby obwodnica powstała jak najszybciej i była bezpłatna. Tylko wtedy ciężki transport będzie omijał nasze miasto - dodaje prezydent Częstochowy.

Tylko bezpłatna obwodnica pozwoli na wyprowadzenie ruchu tranzytowego ciężarówek z miasta. Teraz ruch ten odbywa się aleją Wojska Polskiego, która jest częścią trasy DK1.

O bezpłatną obwodnicę upomina się stowarzyszenie Częstochowa 2020, które zebrało ponad 30 tys. podpisów w tej sprawie.

W ministerstwie transportu, jeszcze przed przyjściem Elżbiety Bieńkowskiej obowiązywała opcja budowy płatnych obwodnic. Częstochowianie liczą, że nowa minister wyda w tej sprawie nowe dyspozycje.

- Nie wyobrażam sobie, żeby obwodnica była płatna - mówi Aniela Kuśmider, mieszkanka bloku pryz ulicy Sosnowej, w sąsiedztwie trasy DK1, przez którą codziennie przejeżdżają setki ciężarówek. - Przecież jeśli będzie płatna obwodnica nic się nie zmieni, nadal ciężarówki i wszyscy, którzy przejeżdżają przez Częstochowę będą nam jeździć pod oknami.
W alei Wojska Polskiego, która jest częścią tranzytowej trasy DK1 w ciągu ośmiu godzin przejeżdża prawie 20 tysięcy pojazdów, w tym setki przeładowanych węglem ryczących ciężarówek.

Hałas nie spada tam poniżej 78 decybeli, w godzinach szczytu poziom maksymalny zbliża się do 98. Dla przeciętnego, zdrowego człowieka hałas staje się uciążliwy przekraczając 70-80 dB.

Na większości odcinka al. Wojska Polskiego nie można postawić ekranów dźwiękochłonnych.

Jest jednak szansa, że obwodnica będzie bezpłatna. Jeśli bowiem cały nasz odcinek A1 ma być budowany za pieniądze z Krajowego Funduszy Drogowego i dotacje unijne to przejazd między Częstochową a Pyrzowicami, łacznie z obwodnicą Częstochowy powinien być darmowy. Przynajmniej do czasu, gdy będzie w administracji publicznej.

Wcześniej zlecono budowę tej części A1 prywatnemu konsorcjum, które zapowiadało, że przejazd tym odcinkiem będzie odpłatny. Umowę jednak unieważniono z powodów formalnych. Samorządowcy miast i gmin subregionu północnego województwa śląskiego chcą mieć wpływ na realizację tej inwestycji. Napisali do GDDKiA, aby przy realizacji autostrady A1 na tym obszarze uwzględniła bezpłatny przejazd autostradą i obwodnicą oraz jezdnie o 3 pasach ruchu w każdą stronę.
Obwodnica ma mieć 24 km długości z czterema węzłami Zawodzie, Blachownia, Lgota i Rząsawy. Będzie ona biegła drogą wojewódzką między Dźbowem a Konopiskami do DK-46. Na wysokości toru kartingowego znajdzie się węzeł z wjazdem ul. Podmiejską. Dalej przebiegnie przez Łojki, Nową Gorzelnię do DK-43 za ul. Goździków, a od węzła Lgota do DK-1 w częstochowskiej dzielnicy Rząsawy. Odcinek Rząsawa - Pyrzowice, połączy gotowe już fragmenty autostrady A1 w woj. łódzkim i dalsze odcinki na północy kraju, z południową granicą państwa, z miastami aglomeracji śląskiej, z lotniskiem w Pyrzowicach. Budowa poszczególnych odcinków potrwa od 30 do 33 miesięcy.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
xyz
Władze miasta niech zajmą się budową południowej obwodnicy (DK46), bo przejazd kolejowy od strony Jędrzejowa to wstyd na drodze krajowej.
o
objaśnienie
Panie Józefie, miesza Pan dwa tematy. Jeśli chodzi o ciężarówki to w ogóle nie ma o czym mówić, bo oczywiste, że wszystkie autostrady i drogi ekspresowe są dla nich płatne, tak jak na każdej innej obwodnicy, a także na odcinku ostrawskim. Zwolnienia dotyczą tylko pojazdów lekkich. Natomiast do eliminacji ruchu ciężarowego z centrów miast stosuje się inne metody, przede wszystkim można dla nich postawić zakaz wjazdu, ew. z wyłączeniem dojazdu do miejsca docelowego w obszarze miasta. Oprócz tego należy uspokajać ruch, by zniechęcać do jazdy przez miasto i uczynić ulice przyjaznymi dla mieszkańców. Bez tego i tak ciężarówki będą jeździć przez miasta z różnych powodów (omijanie korków, skrócenie drogi), niezależnie od tego, czy autostrada jest płatna.
o
objaśnienie
Panie Józefie, miesza Pan dwa tematy. Jeśli chodzi o ciężarówki to w ogóle nie ma o czym mówić, bo oczywiste, że wszystkie autostrady i drogi ekspresowe są dla nich płatne, tak jak na każdej innej obwodnicy, a także na odcinku ostrawskim. Zwolnienia dotyczą tylko pojazdów lekkich. Natomiast do eliminacji ruchu ciężarowego z centrów miast stosuje się inne metody, przede wszystkim można dla nich postawić zakaz wjazdu, ew. z wyłączeniem dojazdu do miejsca docelowego w obszarze miasta. Oprócz tego należy uspokajać ruch, by zniechęcać do jazdy przez miasto i uczynić ulice przyjaznymi dla mieszkańców. Bez tego i tak ciężarówki będą jeździć przez miasta z różnych powodów (omijanie korków, skrócenie drogi), niezależnie od tego, czy autostrada jest płatna.
t
to teraz ma,
należało przewidziec że naród jak wyda na samochód, nie będzie w stanie oplacic autostrady. Wy się z tego goowna nigdy nie wykaraskacie, pazerni,zawistni i beznadziejnie cwani, to jest Wasz arszenik. Jesteście 50 lat do tyłu, mimo pozorów które stwarzacie na krechę. Tak to jest jak polityka jest ważniejsza od gospodarki, by uprawiac politykę,trzeba miec gospodarkę a Wy ani jedno ani drugie. Ta wczorajsza wizyta pani kanclerz Niemiec, to była prywatna?
J
Józef Brzozowski Żory
Jeżeli my, mieszkańcy województwa katowickiego będziemy mówić jednym głosem, to nie ma takiej siły politycznej w Polsce która postawiła by nam kontrę.

Chcemy mieć bezpłatną autostradę A1 od pierwszego węzła obwodnicy częstochowskiej (Rząsawa) do granicy z Czechami. Ten odcinek ma być jako centralna obwodnica, szczególnie dla takich miast jak Częstochowa; Tarnowskie Góry; Piekary Śląskie; Radzionków; Bytom; Zabrze; Gliwice; Knurów; Czerwionka-Leszczyny; Żory; Rybnik; Jastrzębie-Zdrój; Wodzisław Śląski; Bohumin; Ostrava. Po Czeskiej stronie odcinek 22 km od granicy z Polską do Ostravy jest wyłączony z obowiązku posiadania winiety, czyli przejazd tym odcinkiem jest bezpłatny.

Na łamach Dziennika Zachodniego, pod wymownym tytułem „Rząd: darmowa A1 z Pyrzowic do Częstochowy” z dnia 5 marca, wypowiadał się wiceminister transportu i rozwoju Adam Zdziebło i stwierdził:

[cyt] – Taki model uznaliśmy za najbardziej korzystny. Także dla samych kierowców. Wykorzystanie unijnej dotacji oznacza bowiem, że nie powinni się oni obawiać wprowadzenia na tym odcinku odpłatności za przejazd – mówi Zdziebło. [/cyt]

Uważam, że jednym głosem powinniśmy mówić bo ONI nas ograją. Stara rzymska zasada mówi „Dziel i rządź”. Dziel i skłócaj a łatwiej ci będzie rządzić motłochem. Nie wiem, czy Redaktor Naczelny DZ w dniu 7 marca miał na celu skłócanie społeczeństwa, ale w swym komentarzu na str. 2 umieścił takie zdanie:

[cyt] Autostrady? Bezpłatne, ale bez przesady; w kierunku południowym już nie rozszerzają aglomeracji. [/cyt]

Otóż Panie Marku Twaróg, na południe od węzła Sośnica w pobliżu A1 mieszka więcej ludzi niż w Katowicach. Dla nas jest ważne, by samochody ciężarowe, jadące na południe nie przejeżdżały przez Żory, Rybnik, Wodzisław Śląski, a jechały autostradą. Tak samo ważne jak dla mieszkańców Częstochowy i Gliwic.

Jest jeszcze jeden aspekt, punkt widzenia. Moim zdaniem, perspektywicznie Śląsk powinien dążyć nie tyle do Krakowic, jak raczej Ostrokrakowic. Wydaje mnie się, że lepszą polityką regionalną byłoby zacieśnianie więzi w trójkącie: Katowice – Kraków – Ostrawa – Katowice.
E
Ewald
Po pierwsze - jakby się jeden z drugim samorządowiec i dziennikarz zainteresował, to znalazłby sobie, że odcinek z Pyrzowic do Rząsawy zaprojektowano jako 2x2 pasy ruchu z miejscem pod trzeci. 2x3 pasy ruchu ma mieć A1 na północ od Rząsawy, czyli patrząc od południa od włączenia DK1 do A1 (DK1 w rejonie Czwy, poza miastem, ma natężenie ruchu na poziomie 35-40 tys./dobę. Jak już powstanie A1, pewnie koło połowy ruchu pozostanie na obecnej krajowej, więc po co teraz na obwodnicy więcej, skoro i tak jedna droga z północy 2x3 pasy ruchu rozdzieli się na dwie 2x2 pasy?).

Po drugie - jakby się też ktoś zainteresował, to znalazłby sobie, że w zamówionych przez katowicki oddział GDDKiA projektach, uwzględniona jest budowa elementów systemu poboru opłat.

Po trzecie - jakby się częstochowski dziennikarz cokolwiek przyłożył, sprawdziłby sobie i napisał, że budowa z funduszy KFD i UE nie implikuje, że autostrada ma być darmowa. Nie może tylko przynosić zysku. Opłaty więc będą tyle, że niższe niż na komercyjnych odcinkach (podobnie, jak np. na Gliwice-Wrocław w zarządzie GDDKiA 10gr/km).

Po czwarte - Częstochowa może więc spróbować powalczyć najwyżej o bilet zerowy dla ruchu lokalnego w obrębie obwodnicy, jak na A4 w Gliwicach (średnio realne), a przede wszystkim na unijne wsparcie na drogi dojazdowe (jak najbardziej realne i słuszne).
Dodaj ogłoszenie