Częstochowa. Tylko zaszczepione dzieci trafią do przedszkoli. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę wojewody śląskiego

Bartłomiej Romanek
Bartłomiej Romanek

Wideo

Udostępnij:
Tylko zaszczepione dzieci trafią do częstochowskich przedszkoli. Naczelny Sąd Administracyjny odrzucił skargę Wojewody Śląskiego na wcześniejsze decyzję w sprawie uchwały o przyjmowaniu dzieci do przedszkoli w Częstochowie, która w praktyce oznacza, że nie zostaną przyjęte dzieci, które nie mają wykonanych obowiązkowych szczepień. Inicjatorką uchwały jest wiceprzewodnicząca Rady Miasta w Częstochowie, Jolanta Urbańska.

Do przedszkoli w Częstochowie trafią tylko zaszczepione dzieci

W Częstochowie do przedszkola będą mogły trafić tylko zaszczepione dzieci. W styczniu 2019 roku Rada Miasta w Częstochowie przyjęła uchwałę dotyczącą sposobu punktowania podczas rekrutacji do przedszkoli.

Najwyżej punktowany był fakt pracy dwójki rodziców (22 punkty), ale na drugim miejscu było wykonanie wszystkich niezbędnych szczepień lub przedstawienie zaświadczenia o ich odroczeniu ze względu na stan zdrowia dziecka. Taki system punktowania w praktyce oznacza, że brak szczepień u dziecka zamyka mu drogę do zapisania do przedszkola.

Nie była to pierwsza próba przeforsowania podobnej uchwały przez częstochowskich radnych. Od lat zabiega o to wiceprzewodnicząca Rady Miasta w Częstochowie, Jolanta Urbańska, która zwraca uwagę na rosnącą liczbę zachorowań na odrę czy polio, mimo obowiązku szczepień. Wcześniejsze pomysły nie przeszły ze względów formalno-prawnych.

Nie przeocz

Także w tym przypadku w lutym 2019 roku Wojewoda Śląski wydał rozstrzygnięcie zastępcze stwierdzające nieważność uchwały. W uzasadnieniu swojej decyzji wojewoda zwrócił uwagę m.in. na RODO: „Należy również zauważyć, że zakaz przetwarzania danych wrażliwych, jakimi niewątpliwie są informacje o odbytych obowiązkowych szczepieniach dziecka, stanowi przejaw konstytucyjnej zasady ochrony prywatności (art. 51 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej). Wszelkie zatem działania, mające na celu uzyskanie tych danych w sposób nieuprawniony, będą naruszać art. 51 Konstytucji RP” – czytamy w uzasadnieniu.

- Generalnie gmina - jako podmiot samodzielny - posiada pewną dowolność w ustalaniu kryteriów rekrutacyjnych do przedszkoli publicznych. W związku z tym może ona swobodnie ustalić, jakie grupy podmiotów (charakteryzujące się jakimi cechami) i w jakich przypadkach, będą korzystały z pierwszeństwa przyjęcia do przedszkoli publicznych. Niemniej jednak, w całej tej dowolności organ prowadzący nie może pomijać powyżej wskazanych przesłanek ustawowych” – podkreślał w uzasadnieniu wojewoda, powołując się również na art. 9 ust. 1 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku: „zabrania się przetwarzania danych osobowych ujawniających pochodzenie rasowe lub etniczne, poglądy polityczne, przekonania religijne lub światopoglądowe, przynależność do związków zawodowych oraz przetwarzania danych genetycznych, danych biometrycznych w celu jednoznacznego zidentyfikowania osoby fizycznej lub danych dotyczących zdrowia, seksualności lub orientacji seksualnej tej osoby.

Zdaniem Wojewody Śląskiego przyjęta przez częstochowskich radnych uchwała nie gwarantowała również, że do przedszkola trafią tylko zaszczepione dzieci.

Decyzja wojewody została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który uchylił decyzję Wojewody Śląskiego, o czym informował radna Jolanta Urbańska w mediach społecznościowych. – Sąd uznał, że prawo nie może chronić tych, którzy łamią prawo, a chodzi przecież o szczepienia obowiązkowe. Nie ma mowy o dyskryminacji. Mielibyśmy z nią do czynienia, gdyby chodziło o płeć, kolor skóry czy wyznanie – stwierdziła radna.

Nie był to jednak koniec sprawy, bo Wojewoda Śląski odwołał się do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który orzekł, że skarga kasacyjna wojewody śląskiego „nie ma usprawiedliwionych podstaw". Zdaniem sądu uchwała nie dyskryminuje dzieci, ani nie łamie przepisów dotyczących ochrony danych osobowych.

Musisz to wiedzieć

- Częstochowa jest pierwszą gminą w Polsce, która (de facto) nie przyjmie niezaszczepionego dzieciaka. Koniec z polio! Koniec z odrą! Koniec z ospą! Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wszystkie argumenty wojewody śląskiego. Cieszę się tym bardziej, że to była moja inicjatywa – komentuje na Facebooku Jolanta Urbańska.

- Myślę, że to dobrze, bo mój syn jest zaszczepiony, a wiem, że nie wszystkie dzieci są zaszczepione. Niedawno słyszałem, jak jedna z mam martwiła się, że jej córka ma objawy jednej z chorób, na które dziecko powinno zostać zaszczepione - mówi pan Paweł.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie