Częstochowa w walce z komarami stawia na jerzyki. Na Urzędzie Stanu Cywilnego zamontowano specjalne budki lęgowe

Bartłomiej Romanek
Bartłomiej Romanek

Wideo

Zobacz galerię (6 zdjęć)
Już niedługo wszyscy będziemy narzekać na plagę komarów, które będą nam utrudniać wypoczynek. Częstochowa w walce z komarami chcą postawić na jerzyki, które od kilku dni mogą zamieszkać w budynku Urzędu Stanu Cywilnego.

Ściśle rzecz ujmując – w specjalnych budkach umieszczonych na jego budynku. Jerzyki to bardzo pożyteczne ptaki – ze względu na swoje upodobanie do zjadania komarów. W Częstochowie budek dla tych ptaków ciągle przybywa. Na elewacji budynku Urzędu Miasta przy ul. Śląskiej są już od niemal roku.

W ostatni piątek, 7 maja, zawieszono ponad dwadzieścia drewnianych budek na budynku USC. Obiekt, w którym kilka miesięcy temu renowacji poddano m.in. jego charakterystyczne słupy, będzie mógł się szczycić mianem ,,budynku przyjaznego dla jerzyków”. Poinformuje o tym specjalna tabliczka.

Częstochowa jest dla jerzyków miastem coraz bardziej gościnnym. Domki dla nich są instalowane zarówno na budynkach należących do miasta, wspólnot mieszkaniowych czy spółdzielni, jak i na prywatnych posesjach. Z promocji zasiedlania jerzyków słynie dzielnica Stradom – już rok temu szczyciła się blisko 400 budkami. Latem zeszłego roku tylko na budynkach wspólnot Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w całym mieście liczbę budek szacowano na 550, a na obiektach miejskich (łącznie ze „wspólnotowymi”) – na ok. 800. W czerwcu 2020 roku 10 pojedynczych oraz 10 podwójnych budek dla jerzyków przymocowano tuż pod dachem budynku Urzędu Miasta przy ul. Śląskiej, od strony pasażu Opolczyka.

Nie przeocz

Budki dla ptaków – nie tylko jerzyków – są elementem przewidzianym w wielu miejskich inwestycjach, choćby termomodernizacjach szkół. W grudniu zeszłego roku 10 domków dla jerzyków zamontowano na elewacjach szkół podstawowych nr 48, 50 i 54. Miasto (a dokładnie miejski Wydział Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa) korzysta przy takich okazjach z opinii ornitologa – na jej bazie montowane są budki dla konkretnych gatunków, tak aby po zakończeniu inwestycji mogły nadal tam gniazdować.

Jerzyki objęte są ścisłą ochroną. Niegdyś gniazdowały w skałach i koronach wysokich drzew, a z czasem na gniazda zaczęły wybierać również budynki. Wykorzystują przeróżne zakamarki, ale najbardziej upodobały sobie wolne przestrzenie pod dachami (stropodachy). Jerzyki są naturalnymi sprzymierzeńcami człowieka w walce z komarami. W ciągu doby potrafią zjeść nawet 20 tys. tych owadów, a przez cztery miesiące swojego pobytu w Polsce – kilka milionów.

Specjalne budki lęgowe dla jerzyków zamontowano również w Blachowni

Apartamenty dla jerzyków zostały wyposażone w niecki gniazdowe i zostały zamontowane na budynku Urzędu Miejskiego w Blachowni oraz na blokach przy ulicach Bankowej 4 i 6 oraz Żeromskiego 1a. Lada moment kolejne budki pojawią się na budynku Szkoły Podstawowej przy ul. Sienkiewicza oraz na budynku Ośrodka Sportu i Rekreacji.

Wszystko zostało zrealizowane w ramach Blachowniańskiego Budżetu Obywatelskiego. Projekt został obliczony na 3,8 tys. zł. Innego sposobu na walkę z komarami szukała gmina Lelów, która po powodzi w 2010 roku temu nie zdecydowała się tak, jak inne samorządy na walkę chemiczną z owadami. W Lelowie postawiono na oręż biologiczny. Władze gminy kupiły 50 specjalnych budek po 28 zł, które następnie sprzedały po symbolicznej złotówce mieszkańcom, aby powiesili je przy domach. Zamieszkałe w nich nietoperze miały wyjadać komary. Przeciętny nietoperz jednego wieczora potrafi zjeść nawet 2000 komarów.

Zobacz koniecznie

Stradom Ostoją Dla Jerzyka

Pomysłodawcą montażu budek dla jerzyków jest w Częstochowie Jacek Suchomel, który akcję zainaugurował w dzielnicy Stradom. Prowadzi on na Facebooku profil „Stradom Ostoją Dla Jerzyka”.

– Akcja pomocy jerzyków rozpoczęła się dwa lata temu w dzielnicy Stradom. Chcemy w ten sposób zachęcić mieszkańców Częstochowy, spółdzielnie mieszkaniowe, urzędy i firmy do zainteresowania się i udzielania pomocy jerzykom. Ta pomoc to instalacja budek lęgowych w miejscach, gdzie utraciły swoje gniazda z powodu termomodernizacji, a także w miejscach nowych. Duża populacja jerzyków to naturalna metoda walki z owadami takimi, jak komary i meszki – mówi Jacek Suchomel.

Jak dodaje pomysłodawca akcji, jerzyk żyje 21 lat i zawsze wraca do tego samego gniazda. Dziennie pokonuje tysiąc kilometrów polując na komary. Jerzyk to ptak inny niż wszystkie. Wszystkie czynności życiowe, jak sen, jedzenie, picie i przedłużenie gatunku, wykonuje w locie.

Musisz to wiedzieć

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie