- To wyjątkowe dziecko – przekonuje Olivier Janiak. Prowadzący TVN, poruszony historią czterolatka bez nóg i rąk, odwiedził go w domu w ramach wspólnej akcji programu UWAGA! i Fundacji TVN „Nie jesteś sam”.

Chłopiec wymaga stałej rehabilitacji.

PISALIŚMY:
Oliwier Pelon urodził się bez rąk i bez nóg. Jak lekarz mógł tego nie zauważyć na USG?

Oliwier Pelon to dziecko bez rąk i nóg. 7 badań USG nie wykryło braku kończyn?
Lekarze nie wiedzieli, że Oliwier Pelon urodzi się bez rąk i nóg?

Historia Oliwiera poruszyła wielu czytelników DZ i widzów TVN. Chłopiec był bohaterem jednego z reportaży UWAGI!

- Po emisji reportażu spotykamy się z wyrazami życzliwości. Piszą do nas ludzie, który chcą wesprzeć Oliwierka w jakiejkolwiek formie, nie tylko finansowej. To naprawdę dla nas ważne. To poczucie, że nie jest się samym, że ktoś dobrze o nas mówi, dobrze o nas myśli – mówi Anna Pelon, matka Oliwiera.

CZYTAJCIE TEŻ:
Oliwierek razem z rodzicami walczy o normalne życie
Nowe protezy na urodziny Oliwierka. Jego historia chwyta za serce

Mimo niepełnosprawności, czterolatek chodzi do przedszkola i jak na dziecko z tak dużymi brakami jest bardzo samodzielny.

- Na rodzicach mających niepełnosprawne dzieci spoczywa więcej odpowiedzialności. Mamy trochę więcej zadań. Jest to czasochłonne nie wspominając o pieniądzach. Trzeba się poświęcić – przyznaje Pelon.

Rodzice Oliwiera korzystają z pomocy Fundacji TVN „nie jesteś sam”. W imieniu fundacji rodzinę odwiedził prowadzący TVN Olivier Janiak.

- Zaskoczył nas swoją wizytą, nie spodziewaliśmy się, że przyjedzie. Jest wspaniałym człowiekiem. Myślę, że syn był zaskoczony, że ktoś może mieć na imię tak samo jak on, szczególnie ktoś o tyle starszy od niego – mówi Anna Pelon.

- Wiele osób, w sytuacji rodziców Oliwiera, mogłoby się załamać. A u nich widzę totalną energię. Nie poddają się. To nawet nie jest kwestia walki, oni przyjmują to z pokorą i uśmiechem na co dzień. To, co oni robią to jest mistrzostwo świata – przekonuje Olivier Janiak.

Prowadzącego TVN urzekł także sam Oliwier.

- To, co potrafi zrobić swoją energią, niewiarygodnym, jak na czterolatka temperamentem, charakternością, jest to poza zasięgiem wyobrażeń każdego dorosłego człowieka. Podstawowe czynności, które wykonują dzieci mogłyby być dla niego wyzwaniem, ale on robi je w trzy sekundy. Oswaja urządzenia i zabawki z niewiarygodną prędkością i precyzyjnością – mówi Janiak i dodaje:
- Oni dadzą sobie radę, ale żeby było im łatwiej, jeśli podziwiamy ich trud, spróbujmy ich wesprzeć. To, co robi fundacja jest czymś magicznym, skali tego nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Nasze drobne gesty, nasz sms pokazuje solidarność, z tymi wszystkimi postaciami, którym w życiu jest zdecydowanie trudniej.

Zobacz galerię

Rodzice Oliwiera potrzebują pieniędzy na rehabilitację i protezy nóg dla syna. Chłopiec ćwiczy codziennie i musi zmieniać protezy, bo rośnie. Samodzielne poruszanie się chłopca na wózku inwalidzkim jest niemożliwe ze względu na brak rąk. Rodzice dążą do tego by Oliwier, jako dorosły miał możliwie najlepsze protezy nóg.

- Kluczem do tego, żeby syn usamodzielnił się w pełni jest przede wszystkim rehabilitacja. Widzieliśmy skutki, kiedy nie chodził rehabilitację, bo nie było pani rehabilitantki. Oliwier wrócił na zajęcia i był zagubiony, w jego ruchach dało się zauważyć różnicę. Nauka chodzenia na protezach, poruszania się daje mu satysfakcję – mówi mama czterolatka.

- To jest niezwykłe dziecko. Podoba mi się, że jemu nie przeszkadza niepełnosprawność. On nie widzi tego, on czuje się dobrze – dodaje Kacper Pelon, ojciec Oliwiera.

Można pomóc Oliwierowi oraz innym podopiecznym Fundacji TVN. Wystarczy wysłać SMS na numer 7126 o treści POMAGAM (1,23 zł z VAT).

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

COP24 w Katowicach: Jakie są cele Szczytu Klimatycznego?

COP24 w Katowicach: Arnold Schwarzenegger o ochronie środowiska