Czy język śląski umrze? Pokażmy innym regionom jak cenna jest śląska godka

Magdalena Mikrut-Majeranek
Magdalena Mikrut-Majeranek
Debata o śląskiej godce odbyła się w Teatrze Korez w Katowicach Magdalena Mikrut-Majeranek
W środę, 17 maja, w Teatrze Korez odbyła się debata na temat kondycji ślonskiej godki. Nie była to jednak klasyczna debata, a raczej spotkanie osób żywo zainteresowanych śląskością i śląską mową. Były przemówienia i występy artystyczne.

Wydarzenie zorganizowała .Nowoczesna. - Wprawdzie te spotkania rozpoczynamy pod egidą partii politycznej, ale to my jesteśmy godką. Nowoczesna otwiera nowy rozdział w myśleniu i działaniu. Przespaliśmy dwie dekady. Politycy muszą uznać język śląski - przyznał prof. Zbigniew Kadłubek.

- Przetrwają tylko języki dużych narodów lub też te, które współegzystując obok języka dużego narodu, w tymże narodzie znajda spolegliwego opiekuna. Apelujemy o zrozumienie i dalekowzroczność rządzących: obecnych i przyszłych, a jednocześnie zobowiązujemy się do działania na rzecz ślonskiej godki, jako fundamentu śląskiego uniwersum - powiedział Mirosław Neinert inaugurując spotkanie.

ZNASZ JĘZYK ŚLĄSKI?
ROZWIĄŻ TEN QUIZ I SPRAWDŹ SWOJĄ WIEDZĘ

- Musimy pokazać śląski region i język już nie tylko wśród nas. To nie kwestia rewitalizacji małego języka na prowincji. Jesteśmy potęgą. Wśród nas jest wielu neomówców, którzy nauczyli się śląskiego. Wyjdźmy z tym śląskim poza Śląsk - zaapelował. - Chciałbym, żebyśmy pokazali innym regionom, jakim cennym dziedzictwem jest język śląski. Jak potrzebny jest on również w Polsce, w której nie zauważa się mniejszości. Nie zauważa się inności, różnorodności. Górny Śląsk jest Gwarantem demokracji w Polsce - dodał prof. Kadłubek.

W debacie wzięli udział: prof. Zbigniew Kadłubek (wykładowca UŚ, śląski intelektualista, pisarz), prof. Tadeusz Sławek (literaturoznawca, były rektor UŚ), Mirosław Neinert (aktor, dyrektor Teatru Korez), Monika Rosa (posłanka na Sejm RP, Nowoczesna), Marcin Musiał (inicjator prac nad ustawą o jęz. śląskim, Nowoczesna), Ilona "Potania" Chylińska (raperka), Justyna Majerska (stowarzyszenie "Wilamowianie"), Karol Gwóźdź (poeta), Gabriel Tobor (burmistrz Radzionkowa, tłumacz Pisma Świętego), Monika Rożek & Michał Baraniok (stowarzyszenie "Szkryfka"), Marcin Melon (pisarz, autor bestsellerów po śląsku) oraz Krystian Gałuszka (poeta, dyrektor MBP w Rudzie Śląskiej.

Każdy z gości zaprezentował swoje stanowisko. Profesor Tadeusz Sławek przytoczył 10 maksym. Przeczytano także fragmenty poezji po śląsku, czy śląską wersję "Procesu" Kafki. Nie zabrakło także akcentu muzycznego. Dla zebranych zaśpiewała Ilona "Potania" Chylińska, która ma na swoim koncie już występ w programie "Must Be The Music". Podbiła wówczas serca jury rapem po śląsku. Na udział w popularnym show zdecydowała się, żeby pokazać całej Polsce Śląsk.
Głos zabrała Justyna Majerska ze stowarzyszenia "Wilamowianie", która opowiedziała o zawiłych losach ginącego języka wilamowskiego.

- Rewitalizacja języka wilamowskiego była trudna, ale opłacało się. 60 młodych osób mówi już w tym języku i zdaje egzaminy - powiedziała Majerska. Etnolektem wilamowskim posługują się mieszkańcy Wilamowic koło Bielska-Białej. Na początku XXI wieku język ten niemal wymarły, obecnie jako językiem ojczystym posługuje się nim prawdopodobnie około 25 osób dorosłych. Powstały spektakle w języku wilamowskim. Jeden z nich zagości na deskach Teatru Korez 19 października.

Prof. Tadeusz Sławek wygłosił 10 maksym, którym nadał wspólny tytuł "O słowie powszechnym i słowie 10 maksym. - Języki nikną i giną. Gdy umiera język, umierają słowo i język, umiera obraz świata, a zatem umiera jakiś świat. Z 6 tys. języków dziś używanych zagrożonych jest 40 proc. - mówił prof. Tadeusz Sławek. - Każdy region, prowincja, dzielnica, a czasem nawet ulica ma swoją mowę, która chociażby tylko intonacją, czy specyficznym słowem zachowuje i wyraża ducha tego miejsca i broni przed uniwersalizującymi zapędami państwa i mowy powszechnej - mówił. - Nie monologos, ale polilogos. Chrońmy wielość języków - apelował prof. Sławek.

Pod koniec pierwszej części spotkania głos oddano także widowni. - Postawiliśmy pytanie kiedy umrze ślonsko godko. Ja bym to zmienił. Należy zadać pytanie kto będzie winny jego śmierci? Problem leży w nas. To my boimy się mówić po śląsku - zauważył Rafał Rzepka. - Nasza kultura jest unikalna na skalę europejską. Na Śląsk przybywali przez wieku ludzie z całej Europy. Dzięki temu udało się tu wytworzyć unikatową, śląską kulturę - dodał.

W finale wydarzenia uczestnicy zobaczyli wystawę prac znakomitego śląskiego malarza, Jarosława Kassnera oraz wysłuchali koncertu zespołu Lipiny Syndicate.

Praca nad ustawą o języku regionalnym trwa. Przypomnijmy, że Nowoczesna zainaugurowała przed miesiącem prace nad projektem ustawy o nadaniu etnolektowi śląskiemu statusu języka regionalnego. Teraz zainaugurowano cykl debat pod tytułem „Kiedy umrze ślonsko godka?”, który ma pomóc w zrozumieniu fenomenu godki, określić jej aktualny stan i spróbować określić perspektywy jej rozwoju.

ZOBACZ KONIECZNIE: NASZA RAMÓWKA
DZISIAJ POLECAMY PROGRAM KATARZYNY KAPUSTY Z CYKLU TU BYŁAM

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie