Czy przybędzie nowy podatek?

Sławomir Cichy
Mieszkańcy bloków mają wliczoną opłatę  za wywóz śmieci w czynszu
Mieszkańcy bloków mają wliczoną opłatę za wywóz śmieci w czynszu fot. Olgierd Górny
Radni Platformy Obywatelskiej chcą, aby wszyscy mieszkańcy Sosnowca wnosili do gminy opłatę za wywóz śmieci z posesji. Na razie w czynszu płacą ją tylko mieszkańcy osiedli z blokami. Pozostali mają jedynie obowiązek zawarcia umowy z firmą wywożącą odpady.

Żeby wprowadzić obowiązkową opłatę dla wszystkich, która będzie faktycznie nowym lokalnym podatkiem, potrzebna jest zgoda mieszkańców wyrażona w referendum. Projekt stosownej uchwały wpłynął właśnie do przewodniczącego Rady Miasta Daniela Miklasińskiego. Mieszkańcy mieliby pójść do urn 7 czerwca, w dniu wyborów do Parlamentu Europejskiego.

Uchwalając nowe prawo radni PO chcą załatwić trzy sprawy. Po pierwsze, zlikwidować organ kontrolujący mieszkańców prywatnych posesji, czy mają dowód na wywóz śmieci. Po drugie zracjonalizować wywóz odpadów a więc obniżyć cenę tej usługi i po trzecie, wreszcie rozwiązać problem dzikich wysypisk śmieci w mieście.

Szef klubu radnych PO Tomasz Jamrozy uważa, że koszt wywozu śmieci z domów jednorodzinnych i kamienic prywatnych, tak jak z osiedli, nie powinien przekroczyć 5-6 zł miesięcznie od osoby.

- Wielokrotnie widziałem trzy śmieciarki na jednej ulicy należące do różnych przedsiębiorców. Jeśli jako gmina ogłosimy przetarg, wygra najlepszy i najtańszy przedsiębiorca - mówi.

Choć radni nie mówią tego wprost, chcą ukrócić "oszczędzanie" niektórych, polegające na opróżnianiu jednego 110 litrowego pojemnika raz w miesiącu. - Sam mam czteroosobową rodzinę i nie uwierzę, że w domu jednorodzinnym śmieci wypełniają tylko jeden taki pojemnik - mówi jeden z radnych. Pewno ma trochę racji, bo przecież śmieci w parkach i lasach Sosnowca nie biorą się znikąd.

- Nie mam wątpliwości, że trzeba coś zrobić z dzikimi wysypiskami. Jeśli uchwała nie będzie miała błędów formalnych, nie widzę przeciwwskazań, aby zapytać mieszkańców w referendum, co o tym sądzą - mówi przewodniczący klubu radnych Lewicy i Demokratów Tomasz Bańbuła.

Z kolei Tomasz Rogala z PiS podchodzi do pomysłu PO z dystansem. - Będziemy nad nim dyskutować na najbliższej Komisji Gospodarki. Klub nie zajął jeszcze stanowiska, dlatego nie chcę się na jego temat wypowiadać. To nie znaczy, że uciekam od tematu, bo przecież widzę, że problem dzikich wysypisk w mieście jest poważny - mówi.

Pytanie na które w referendum mieszkańcy mieliby odpowiedzieć brzmi: Czy jest pan/pani za odpłatnym przejęciem przez Gminę Sosnowiec od właścicieli nieruchomości położonych na jej terenie, obowiązków w zakresie wyposażania nieruchomości w urządzenia służące do zbierania odpadów komunalnych stałych, utrzymywania tych urządzeń w odpowiednim stanie sanitarnym, porządkowym i technicznym oraz pozbywania się zebranych na terenie nieruchomości odpadów komunalnych w sposób zgodny z przepisami ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (tekst jedn.: Dz.U. z 2005 r. Nr 236 poz. 2008 z późn. zm.) oraz przepisami odrębnymi.

Mieszkańcy, którym przeczytaliśmy pytanie najczęściej zupełnie nie rozumieli o co w nim chodzi. Wygląda więc na to, że przed radnymi pojawi się problem uproszczenia pytania.

Aby referendum było ważne, 30 proc. mieszkańców musi zechcieć na pytanie odpowiedzieć. Żeby można było uznać, że sosnowiczanie się zgodzili, ponad połowa kart do głosowania musi mieć zakreślone słowo TAK.

W ratuszu, który ma sympatie lewicowe słychać głosy, że pomysł PO to typowa zagrywka polityczna.

- W czasie kryzysu obciążanie mieszkańców dodatkową opłatą? Chyba, że PO gra na lokatorów osiedli, którzy stanowią 70 proc. sosnowiczan a więc zdecydowaną większość wyborców. Oni na pewno zagłosują za wprowadzeniem opłaty dla pozostałych 30 proc., bo sami od lat co miesiąc ją płacą - mówi jeden z wysokich urzędników w ratuszu.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
waldekS

Osobiście mam mieszane odczucia co do tego jak by sprawa wywozu śmieci wyglądała po przejęciu przez miasto. Osobiście pamiętam czasy słynnego MPO i wywóz nieczystości był wielką loterią. Wywożono bardzo rzadko. Teraz jest to regularnie.
Boję się że te problemy by powróciły, a przetarg wygrała by jakaś firma dobrze zaprzyjaźniona z władzami.

h
harlichan D.G.

Ja też mam rodzinę i spokojnie wystarcza mi jeden 110 litrowy pojemnik nawet na ponad 2m-ce. Po zrecyklingowaniu papieru, plastików, metalu i szkła oraz po zkompostowaniu resztek jedzenia naprawdę niewiele zostaje nam do wyrzucenia. Biorę więc śmieci od sąsiadów żeby każdego miesiąca wypełnić pojemnik do końca, a zostaje mi zazwyczaj ponad połowa. Tylko czasami, kiedy mam np. remont to zamawiam dodatkowy wywóz. Żałuję że nie mogę zamawiać wywozu rzadziej niż raz na miesiąc.

Dodaj ogłoszenie