Czy w Kompanii Węglowej łamano prawo? Prokuratura dostała pięć wniosków

Redakcja
Czy w Kompanii Węglowej łamano prawo? Prokuratura dostała pięć wnioskówCzy w Kompanii Węglowej doszło do niekorzystnego rozporządzania majątkiem? To ma sprawdzić prokuratura
Czy w Kompanii Węglowej łamano prawo? Prokuratura dostała pięć wnioskówCzy w Kompanii Węglowej doszło do niekorzystnego rozporządzania majątkiem? To ma sprawdzić prokuratura Arkadiusz Gola/Dziennik Zachodni
Udostępnij:
Osiem wniosków do NIK i pięć do prokuratury. Po audycie w Kompanii Węglowej przeprowadzone będzie postępowanie sprawdzające. Wniosek o zbadanie legalności i gospodarności umów zawieranych przez Kompanię Węglową ze spółkami zależnymi i doradczymi, przeprowadzenie postępowania sprawdzającego sprzedaż węgla w latach 2010-2012 oraz konieczność sprawdzenia, czy rada nadzorcza KW sprawowała stały i prawidłowy nadzór nad działalnością spółki. To rezultaty niedawnego audytu w Kompanii Węglowej.

Audyt społeczny w Kompanii Węglowej zakończył się, przypomnijmy, 30 marca, ponad miesiąc przed powstaniem Polskiej Grupy Górniczej. Adam Gawęda, senator PiS oraz przewodniczący zespołu kontrolnego poinformował wczoraj, że złożył do NIK i prokuratury wnioski o przeprowadzenie postępowania sprawdzającego, które miałoby odpowiedź na pytanie, czy  nie doszło do nadużyć lub złamania prawa. 

Jednym z obszarów, który miałby zostać poddany kontroli, jest zbadanie legalności i gospodarności umów, jakie Kompania Węglowa zawierała w latach 2010-2015 ze spółkami zależnymi. Umowy dotyczyły usług i robót budowlanych w trybie odstąpienia od przetargu, konkursu ofert oraz zamówień z wolnej ręki kierowanych do jednego wykonawcy. Czasami dochodziło bowiem do sytuacji, w której ceny usług oferowanych przez spółki zależne były dwukrotnie wyższe od cen rynkowych. Poza tym zdarzało się, że część zysków, które te spółki generowały nie zawsze trafiała do Kompanii Węglowej. 

Postępowanie sprawdzające miałoby zostać przeprowadzone także w związku z zawieraniem umów z firmami doradczymi (w latach 2011-2015). Z wniosków poaudytowych wynika, że w ciągu kilku lat spółka wydała na takie usługi prawie 45 mln zł.

- Istnieje uzasadnione podejrzenie możliwości popełnienia przestępstwa, polegającego na  niekorzystnym rozporządzaniu majątkiem Kompanii Węgowej - poinformował senator Adam Gawęda.

CZYTAJ WIĘCEJ

SENATOR ADAM GAWĘDA ZAWIADAMIA PROKURATURĘ WS. KOMPANII WĘGLOWEJ 

Kontroli poddana ma być także rada nadzorcza spółki (z lat 2010-2015). Kontrola odpowie na pytanie, czy prowadzony był prawidłowy nadzór nad działalnością firmy - we wszystkich obszarach. Z audytu wynika bowiem, że część inwestycji nie było poprzedzonych wystarczającymi analizami. Chodzi między innymi o połączenie kopalni Sośnica i Makoszowy. - W związku z tym spółka straciła ponad 200 mln zł - mówi Gawęda.

I ostatnia kwestia wymagająca wyjaśnienia: czy zarząd KW nie podejmował złych decyzji w kwestii sprzedaży węgla, szczególnie w okresie 2010-2012. Wówczas spółka zanotowała największy spadek udziału sprzedaży tego surowca na rynku krajowym. 

Bez restrukturyzacji PGG zbankrutuje

Instytut WiseEuropa opracował raport „Zapaść - czy fuzja z energetyką uratuje polskie górnictwo?” . Wnioski autorów tego projektu nie pozostawiają złudzeń, w przypadku niepowodzenia Polskiej Grupy Górniczej utrzymanie nierentownych kopalń zostanie przerzucone  na obywateli. 

Konsolidacja górnictwa i energetyki (a tak wygląda formuła Polskiej Grupy Górniczej) nie przyniesie pozytywnych skutków, jeśli ta pierwsza branża nie przejdzie głębokiej restrukturyzacji.  A ta miałaby polegać nie tylko na ograniczeniu zatrudnienia i płac, ale i na zamykaniu nierentownych kopalń.  - Oznacza to ograniczenie wydobycia węgla w trzech największych polskich spółkach górniczych (PGG, KHW, JSW - przyp. red) o ponad 40%, a zatrudnienia - o połowę już w perspektywie najbliższych 2 lat. Po tym terminie unijne regulacje uniemożliwią wspieranie likwidacji nierentownych kopalni, co może prowadzić do ich niekontrolowanej upadłości i nagłego zwalniania wszystkich zatrudnionych górników - piszą w raporcie eksperci WiseEuropa. 

 PGG w kształcie, który został określony na mocy porozumienia z kwietnia tego roku, może stanąć przed perspektywą bankructwa najpóźniej w 2020 r., a być może nawet w 2018 r. Kwietniowe porozumienie ze związkami zawodowymi i inwestorami może spowodować, że spółka będzie potrzebowała kolejnego zastrzyku gotówki już na początku drugiej dekady. Utrzymujące się niskie ceny węgla na rynkach światowych lub niepowodzenie procesów restrukturyzacji mogą spowodować, że firma stanie przed  wizją bankructwa już nawet za dwa lata. - Jedynie likwidacja trwale nierentownych kopalni (ok. połowy potencjału wydobywczego) oraz adekwatna redukcja zatrudnienia daje inwestorom PGG realną szansę na osiągnięcie zysku w razie odbicia cen węgla oraz na ograniczenie strat w razie ich stagnacji - czytamy w raporcie. 

W przypadku niepowodzenia procesu restrukturyzacji górnictwa, za utrzymanie nierentownych kopalń zapłacą obywatele. Roczny wydatek na jedno gospodarstwo domowe może wynieść od 220-360 zł.   

-  Gdyby koszty permanentnego deficytu sfinansowali odbiorcy energii elektrycznej lub węgla, ich ceny musiałyby wzrosnąć odpowiednio o 20-30 zł/MWh i 180-290 zł/tonę. Wiązałoby to się jednak prawdopodobnie z naruszeniem regulacji wspólnotowych nie tylko w obszarze energetyczno-klimatycznym, ale też odnoszących się do niedozwolonej pomocy publicznej. Dlatego też pośrednie obciążenie obywateli kosztami utrzymywania górnictwa poprzez wsparcie skonsolidowanego sektora energetyczno-górniczego nie jest ani pożądaną, ani realistyczną alternatywą dla rzeczywistej sanacji polskich kopalni - piszą specjaliści. 

Kamila Rożnowska

 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

ASUS

ASUS X515EA-BQ1445W i5/8GB/512GB/Win11 (X515EABQ1445W)

4 299,00 zł2 599,00 zł-40%
miejsce #2

Lenovo

Lenovo Legion 5-15ACH 15,6"/Ryzen7/16GB/512GB/NoOS (82JW008SPB)

6 499,00 zł4 399,00 zł-32%
miejsce #3

ASUS

ASUS ROG Strix G15 G513IE-HN003 15,6"/Ryzen7/16GB/512GB/NoOS ...

6 334,80 zł4 699,00 zł-26%
miejsce #4

MSI

MSI Katana GF76 17,3"/i7/16GB/512GB/NoOS (11UD466XPL)

6 169,83 zł4 799,00 zł-22%
Materiały promocyjne partnera

Jakub Wiech: Ceny ropy naftowej wracają do poziomu sprzed wojny

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Luap
Znowu uprawia sie polski sport nazywany audytem tzn.jeden kiwa grugiego,potem kontrola NIK,prokurator,uniewinnienie,audyt,kontrola NIk itd.W sumie sport partaczy  rodem z warszawy i to juz od 1918:  Jak to bylo:Polska nierzadem stoi!!!!
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie