Czy warto maszerować ku autonomii Śląska?

Paweł Smolorz
Paweł Smolorz
Paweł Smolorz
Udostępnij:
Czy warto jeszcze maszerować ku autonomii Śląska? Tak, jeśli ktoś lubi gonić króliczka; nie, jeśli ktoś chce go złapać. Coroczny Marsz Autonomii organizowany przez RAŚ to sympatyczne wydarzenie. Choć bywało lepiej, gdy jeszcze nie wiało artystyczną nędzą. Jego finał to dziś odpowiedź na niewygórowane potrzeby Ślązaków - marsz po wuszt, krupnioki i „poradzymy”.

Nieprawdą jest, że Marsz Autonomii budzi skrajne emocje. Corocznie w „kontrmanifestacji” zbiera się tam tylko niewielka grupka tak zwanych polskich patriotów; z kaseciakiem Grundig w ręku, odśpiewująca „Rotę” między okrzykami „Niemcy idą!”.

Więcej komedii niż dramatu.

ZOBACZ KONIECZNIE
KONTRMANIFESTACJA WOBEC MARSZU AUTONOMII W KATOWICACH

Reszta „skandalu” to już „naplompana” medialna sztampa, nudna do wyrzygania, bo w istocie w Polsce nikt się tym nie interesuje. A teraz, gdy prawdziwym Polakom w głowie gra termobaryczny Smoleńsk, tym bardziej.

Autonomia, także ta na wzór przedwojennej, jest poza zasięgiem. Nie dlatego, że „Polska nie da”, bo to wtórny problem, o którym nie warto na tym etapie rozmawiać. Warto mówić o tym, czy Ślązacy, a lepiej powiedzieć: mieszkańcy Śląska, jej w ogóle chcą i czy byliby ją w stanie do czegoś wykorzystać? Bo jak dobrze rozumiem, autonomia ma służyć wszystkim mieszkańcom Śląska, a więc też tym o nieśląskim pochodzeniu, którzy są tu przecież większością. Część rodzimych intelektualistów przekonuje, że za silnym regionalizmem, samorządnością i niech będzie autonomią, idzie zrównoważony rozwój ekonomiczny. Za przykład podają zazwyczaj federalne Niemcy. Marginalizują jednak to, że za dobrobytem Niemców nie stoi tylko, tak a nie inaczej, skonstruowane państwo. Do ekonomicznego rozwoju potrzeba też nowoczesnych technologii, innowacyjnej gospodarki, pomysłów i społeczeństwa obywatelskiego do ich realizacji. Tego na Górnym Śląsku nie ma.

Jasne, warto maszerować, ale niekoniecznie za autonomią. Szczególnie że ostatnie strzępy samorządności w Polsce niebawem mogą być tym, czym teraz dla Ślązaków jest autonomia - króliczkiem.

ZOBACZ KONIECZNIE
MARSZ AUTONOMII W KATOWICACH 2017: POWSTAJE ŚLĄSKA PARTIA REGIONALNA

Wspaniały Maluch Toma Hanksa w najdrobniejszych detalach

Znasz język śląski? Dopasuj słowa do opisu

Wielka woda 1997. Zobacz niezwykły dokument multimedialny, który przygotowaliśmy z okazji 20-rocznicy wydarzeń z lipca 1997 roku. Archiwalne filmy, zdjęcie i teksty. Zachęcamy, by oglądać w trybie pełnoekranowym komputera.

ZOBACZCIE FILM: Mija 20 lat od powodzi tysiąclecia:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Inflacja przyhamuje na jesieni

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
syntetyczny wynalazek do oszukiwania bólu po zmarłym Polskim wynalazku
który i tak trafia do panteonu dobrotliwych sprawców przejmując ten wynalazek

Na chłód polecam rzadki żur Polski a na upał chłodnik nie do zniesienia ....
G
Gość
gorolu we kolkastli scie spali ,po przyjeżdzie na zachód O/S gasili światło.dmuchali na żarówka
T
Tyta
jeszcze ci sqr wielcu to robactwo da popalić
g
gość
i powiedział sobie, teraz jestem kimś. :-)
@śmiech
z tego buta wytrzeńś...bo bańdzie ŚMIECH
F
Francik Posypa
Ino co tyn "Wielki Polski But" jusz sie rozleciol. Filc zmurszou, a gumin prziwionzany sznorkiym do stopy nawet niy je dobry na uazynie po polckim gnoju.
F
Francik Posypa
Te yntelektualisto. Jak jusz chcesz skokac z rynsztoka na wyszcze poziomy, to poczytej co bou Wroclaw (Breslau) i Gdansk (Danzig) Jak i reszta niymieckich ziym okupowane ot 1945 przez Polcka.
A wjysz, jak sie czasy zmiynajom. 30 lot tymu mauo kery w DDR mog sie forsztelowac, co przidzie nazot do Bundesrepubliki.
Jak przidzie Polokom splacac kredyta i inksze pomoce, to fto wjy - mozno przeszachrujom niymiecke ziymie.
S
Stały 59
Na pewno warto.
Ś
Śmiech
sprzedaj, kup bilet i pojedź do Wielkiego Polskiego Wrocławia, do polskiego Gdańska, polskiej Gdyni, do Wielkiego Polskiego Krakowa, polskiej Łodzi. polskiego Rzeszowa i Kielc i zobacz jaki tam porządek i dobrobyt nieznany na waszym terenie hahahahahaha
Ś
Śmiech
antypolskie robactwo z Ślunska hahaha !
g
gość
Autor sugeruje, że Niemcom dobrobyt spadł z nieba.

Dlaczego nie postawi bardziej odważnego pytania:
Czego można jeszcze oczekiwać po zniszczonym i przez Polactwo wytępionym śląskim etosie pracy?
Odpowiedź: Niewiele.
S
Sandman
Dziśiej w Der DZ sie nie dowiesz co kto robi, bo wszyjskie szpalty poświęcone są Rasiowi
a ty maszeruj, wydawej gromki kwik, niech żyje nam Jerzy Gorzelik
Dziśiej w Der nie łoboczysz biustu Loli, bo wszyjskie zdjyncia są zajęte przez Raśioli
a ty maszeruj wydawej głosny kwik.....
Ś
Śmiech
W śląskim i opolskim razem koło 920 tys. Jeżeli odjąć starzyznę i dzieciary przed 18 rokiem to wychodzi że ślązactwa "na chodzie" jest koło 400 tys. Odliczając tych którzy powinni zostać przy małych dzieciarach czy są na wyjeździe to na Marszu Automototonii powinno co roku maszerować 150 -200 tys ślązactwa a maszeruje ostatnio koło 1 tys hahahahahahaha
G
Gość
Dziadek Jerzego Gorzelika od strony matki, Zdzisław Hierowski, pochodził z Przemyśla i był polskim pisarzem, krytykiem literackim. Matka urodziła się na Górnym Śląsku. Ojciec Andrzej Gorzelik miał śląskie korzenie: jeden z jego dziadków był powstańcem śląskim, drugi natomiast komisarzem plebiscytowym. Obaj w czasie plebiscytu opowiadali się za przyłączeniem tych ziem do państwa polskiego. Dziadek (ze strony ojca) był oficerem w Wojsku Polskim
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie