Czy Włodowice odzyskają prawa miejskie? Trwają konsultacje społeczne. Mieszkańcy są "za"

Wiktoria Żesławska
Wiktoria Żesławska
Mieszkańcy Włodowic w większości chcą, by gmina odzyskała prawa miejskie.
Mieszkańcy Włodowic w większości chcą, by gmina odzyskała prawa miejskie.
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Gmina Włodowice stara się o to, by po wielu latach odzyskać prawa miejskie. W historii, posiadała je przez 500 lat. Wójt Adam Szmukier rozpoczął w tym roku działania, by Włodowice znów rozwijały się jako miasto. Co na ten temat sądzą mieszkańcy gminy?

Konsultacje w sprawie nadania praw miejskich Włodowicom

Na terenie całej gminy Włodowice, aż do 15 listopada, potrwają konsultacje społeczne. Mieszkańcy mogą wyrazić swoje zdanie, czy gminie powinny zostać nadane prawa miejskie. Swój głos zapisuje się na specjalnych ankietach. Mieszkańcy mogą je otrzymać w Urzędzie Gminy, ale są także rozdawane przez sołtysów, a nawet księdza. We wtorek, 26 października, wójt Adam Szmukier spotkał się w tej sprawie z mieszkańcami. Jak powiedział, na tę chwilę, zdecydowana większość mieszkańców opowiada się „za”.

- Dotarło do nas już wiele wypełnionych ankiet. W olbrzymiej mierze mieszkańcy wypowiadają się, że są za przywróceniem praw miejskich dla Włodowic. Są oczywiście także osoby, które się wstrzymują lub sprzeciwiają, jak w każdej zdrowej demokracji – mówił wójt Adam Szmukier.

Wśród obecnych byli także radni, czy dyrektorzy placówek na terenie gminy. Przewodniczący Stanisław Ibek zapytał o ważną kwestię. Włodowice są miejscowością jurajską. Jak mówił, mieszkańcy dopytywali, czy wciąż będą mogli posiadać i zarządzać na terenie gminy agroturystyką.

- Jak najbardziej, na terenie gminy wciąż będą mogły istnieć agroturystyki. Mamy nadzieję, że cały proces przyczyni się także do wzrostu popularności turystyki na terenie naszej gminy – mówił wójt.

Mieszkańcom rozdano także specjalne broszury z odpowiedziami na najczęściej zadawane pytanie. Dotyczyły przede wszystkim ewentualnych kosztów, jakie musieliby ponieść mieszkańcy lub gmina. Jak mówił wójt, jedyne koszty to związane z na przykład wymianą tablic na Urzędzie Gminy.

- Z wieloma osobami rozmawiałam na ten temat i większość osób jest za tym, by przywrócić prawa miejskie Włodowicom. Sporadycznie zdarza się, że ktoś jest przeciw. Mieszkańcy czasem żartują sobie, że nie mamy tutaj żadnej knajpki, by sobie usiąść porozmawiać i że może chętniej ktoś zdecyduje się na otwarcie takiej w mieście – powiedziała nam Anna Papaj, mieszkanka Parkoszowic.

Nie przeocz

Dwie jurajskie miejscowości staną się miastem?

Włodowice nie są jedyną miejscowością na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, która stara się o prawa miejskie. Jeszcze w ubiegłym roku, takie działania rozpoczęły się na terenie jurajskiego Olsztyna. Posiada typowo miejski układ urbanistyczny, a także z roku na rok przyciąga coraz więcej turystów. Wieś prężnie się rozwija, a nadanie praw miejskich mogłoby tylko ten rozwój przyspieszyć.

- Z ewentualnym nadaniem Olsztynowi praw miejskich łączymy wiele nadziei związanych z dalszym rozwojem całej gminy. Uważamy również, że byłoby to symboliczne ukoronowanie ponad 30-letniej pracy naszego lokalnego samorządu w Wolnej Polsce, dzięki której znacznie poprawił się standard i jakość życia Mieszkańców – mówił redakcji DZ Tomasz Kucharski, wójt gminy Olsztyn.

W przypadku Olsztyna, podobnie w pewnym momencie historii, prawa miejskie zostały im odebrane. Nastąpiło to po Powstaniu Styczniowym, w ramach kary, za udział w nim mieszkańców Olsztyna. Wójt przeprowadził w tej sprawie konsultacje społeczne. Większość mieszkańców opowiedziała się „za”. W konsultacjach wzięło udział ponad 1100 osób, co świadczy także o sporym zainteresowaniu tematem.

Czy mieszkańcy stracą pieniądze?

Takie zmiany często są kontrowersyjne. Wymagają dobrej akcji promocyjnej, edukacyjnej, by mieszkańcy nie bali się, że stracą na tym pieniądze. Co warto zaznaczyć, wsie mające poniżej 5 tys mieszkańców, nawet po nadaniu praw miejskich, korzystają wciąż z przywilejów zarówno wsi, jak i miast. Otwiera to także drogę do pozyskiwania funduszy krajowych, czy europejskich przeznaczonych zarówno dla gmin wiejskich oraz miejskich.

- To krok przede wszystkim ku młodym ludziom, by mieli poczucie, że mieszkają w mieście i do żadnego innego uciekać nie muszą. W ostatnich latach wszędzie obserwuje się podobne tendencje. Przewidujemy rozwój sektora usług we Włodowicach, potencjalni inwestorzy na pewno chętniej będą inwestować w miasto. Mogą także podnieść się wartości wszelkich nieruchomości w gminie. Mieszkańcy oraz przedsiębiorcy będą mogli także korzystać ze środków unijnych przeznaczonych już nie tylko dla wsi, ale dla miast. Całość procesu nadawania praw miejskich może zakończyć się najwcześniej z końcem 2022 roku, kiedy rozporządzeniem Rady Ministrów mogą zostać nadane prawa miejskie Włodowicom - mówi Adam Szmukier.

Wielu mieszkańców nie tylko Włodowic, ale i innych gmin walczących o prawa miejskie obawia się o wyższe podatki, czy opłaty. Nic takiego w przypadku przekształcenia nie powinno jednak nastąpić. O wysokości większości opłat decyduje sama Rada Gminy, nie fakt, czy gmina ma prawa miejskie, czy wiejskie.

- W wielu dyskusjach na poziomie gmin starających się o status miasta pojawiał się ten problem. "W miastach płacą więcej" - krzyczeli przeciwnicy zmiany statusu. Coś w tym jest, ale nie do końca. Argument może być bowiem trafny, gdy duże miasto próbuje "wchłonąć" okoliczną gminę. Przeskok w wysokości podatku od nieruchomości czy kosz wywozu ścieków bywa znaczny. W sytuacji "przekształcenia" niczego takiego mieszkańcy nie powinni doświadczyć, ponieważ wysokość podatku od nieruchomości ustalana jest przez każdy samorząd indywidualnie. Resort finansów co roku ustala jedynie ich maksymalny poziom – informuje portal BussinessInsider.

Czy wsie chcą być miastami?

Wiele wskazuje na to, że tak. Włodowice, czy Olsztyn nie są odosobnionymi przypadkami. Od początku rządów Prawa i Sprawiedliwości aż 39 miejscowości otrzymało prawa miejskie, z czego 10 wraz z dniem 1 stycznia 2021 roku. W zdecydowanej większości przypadków jest to odzyskanie praw miejskich, które zostały odebrane im w przeszłości.

- Od 1 stycznia 2021 roku na mapie administracyjnej Polski będziemy mieli 10 nowych miast. Tym samym w Polsce będą już łącznie 954 miasta – mówił wiceminister Paweł Szefernaker. W przypadku wszystkich nowych miast, propozycja zmiany ich statusu uzyskała pozytywne opinie rad gmin i właściwych wojewodów. Nadanie statusu miasta było także poprzedzone konsultacjami społecznymi z mieszkańcami. - Wielu z Państwa, samorządowców, na pewno w sposób aktywny uczestniczyło w tych konsultacjach razem z mieszkańcami gminy, analizując, czy to będzie dobry czas, aby taki wniosek złożyć – powiedział wiceminister. Jak dodał, uzyskanie statusu miasta to duży prestiż. – To są nowe nadzieje i możliwości, także związane z inwestowaniem oraz prowadzeniem działalności gospodarczej. To efekt determinacji, chęci i działań proobywatelskich dużej grupy mieszkańców – wyjaśnił wiceszef MSWiA.

Musisz to wiedzieć

Omikron dotarł do Europy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie