Czytelnik DZ: Musimy wybrać młodych i wykształconych posłów [LIST DO DZ]

Krzysztof z Zabrza
Arkadiusz Gola
Dobrze, że zbliżają się wybory. Bardzo bym się cieszył, gdybyśmy wybrali młodych, wykształconych kandydatów na posłów. Obecni posłowie tylko biorą ogromne pieniądze, a potrafią wyłącznie wykłócać się, a nic mądrego uchwalić. Nie mają w ogóle pomysłów, jak poprawić życie w Polsce.

Uważam, że gdyby przeprowadzić w kraju sondę, kto obecnych posłów popiera, to wyniki byłyby żałosne. Czas na gruntowne zmiany i pozbycie się nieudolnych ludzi, którzy potrafią tylko brać pieniądze. Jeszcze trochę, a doprowadzą do ogromnej biedy w kraju.

Dlatego nie wiem, jakim prawem planuje się rozbudowę pomieszczeń Sejmu. Czy nie lepiej zmniejszyć liczbę posłów, których - jak na taki niewielki kraj jak Polska - i tak jest zdecydowanie za dużo.
/opr. JJ/

ZGADZASZ SIĘ Z AUTOREM? JESTEŚ PRZECIWNEGO ZDANIA? NAPISZ KOMENTARZ

WIĘCEJ LISTÓW DO REDAKCJI DZ [CZYTAJ]


*Najlepsze prezenty na Walentynki DLA NIEGO I DLA NIEJ
*Rodzice małej Lilki mówią o błędach lekarskich [WIDEO + KOMENTARZE]
*Jaki akumulator wybrać? Który najlepszy i najtańszy? ZOBACZ TUTAJ
*Urlop macierzyński i urlop rodzicielski 2014 [ZASADY I TERMINY]

Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
wiele się musi zmienić w naszej świadomości byśmy potrafili przemienić obecny totalitaryzm partyjny w demokrację przedstawicielską.Nie wybieramy swoich przedstawicieli a jedynie z pośród tych towarzyszy partyjnych (nawet jak formalnie nie mają legitymacji), których zaakceptowały warszawskie centrale partyjne. Tak wybrani posłowie są zależni od tych co ich wybrali, czyli od warszawskich central, nie od wyborców którzy de facto, głosowali na listę partyjną, nie na swoich przedstawicieli.POLSKIE PARTIE TO WATACHY Z LIDERAMI BASIORAMI =WILKOdem0nKRACYJA.NIGDY NIYWARZNY LOS OBYWATELI I KRAJU PAŃSTWA =GLOBALIZM =PRAWO UCHWALO PE A KASA Z UE POlityki PACYNKI A ZA SZNURKI POcingajom OLIGARCHOWIE i PERSONY ZA GRANICOM INo OKRYNGI JEDNOMANDATOWE . ZMIANA ZASAD HOREGO PRAWA NIBYGORElandii.
E
Enol
Należy wybierać doświadczonych zawodowo, wykształconych i nie zbabranych żadną przynależnością partyjną..... wtedy może... może coś się udać
k
kaktusnadłoni
Panie Krzysztofie, nie wydaje mnie się że Pan jest tym młodym, wykształconym kandydatem na posła. Ma Pan rację pisząc że „Obecni posłowie tylko biorą ogromne pieniądze, a potrafią wyłącznie wykłócać się, a nic mądrego uchwalić.” Ja też tak uważam.

Ale również jestem przekonany, że mamy niby-demokrację z niby-wyborami w które większość obywateli jeszcze wierzy. Dlatego jest jak jest.

Nie wybieramy swoich przedstawicieli a jedynie z pośród tych towarzyszy partyjnych (nawet jak formalnie nie mają legitymacji), których zaakceptowały warszawskie centrale partyjne. Tak wybrani posłowie są zależni od tych co ich wybrali, czyli od warszawskich central, nie od wyborców którzy de facto, głosowali na listę partyjną, nie na swoich przedstawicieli.

Pan, Panie Krzysztofie nie mógł umieścić swojego kandydata na liście wyborczej, bo Pan, ja i każdy wyborca, mamy ograniczone prawa wyborcze. W okręgu nr 29 wybierano 9 posłów, a wyborcy wolno było wskazać tylko jednego kandydata, bo w rzeczywistości nie głosuje się na nazwisko a na listę partyjną.

Tak wybrani posłowie są podporządkowani warszawskim centralom, i tylko wyjątkowe osobowości jak Pan Kazimierz Kutz mogą się przeciwstawić centrali gdy jest konflikt interesów. Pamiętamy hasło „Posłowie śląscy, nie-śląscy” gdy głosowali zgodnie z nakazem warszawki, a niezgodnie z interesem regionu z którego pochodzą.

Reasumując, wiele się musi zmienić w naszej świadomości byśmy potrafili przemienić obecny totalitaryzm partyjny w demokrację przedstawicielską.
Dodaj ogłoszenie