Dąbrowa Górnicza: 578 zarzutów dla właściciela szkoły nauki jazdy!

PAS, mat. prokuratury
arc
Udostępnij:
Aż 578 zarzutów przedstawiła Prokuratura Okręgowa w Gliwicach Edwardowi Sz., właścicielowi szkoły nauki jazdy z Dąbrowy Górniczej. Jak ustalili śledczy mężczyzna przyjmował łapówki i powoływał się na wpływy w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Katowicach, dzięki czemu mógł „załatwić” pozytywny wynik egzaminu na prawo jazdy. Przede wszystkim kategorii „C” i „CE”.

Prokuratura Okręgowa w Gliwicach skierowała już do Sądu Okręgowego w Katowicach wniosek w trybie art. 335 § 1 k.p.k., o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzenia rozprawy, wobec Edwarda Sz., oskarżonego o przestępstwa z art. 258 § 1 k.k., art. 230 § 1 k.k. i art. 229 § 3 k.k. przy zast. art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § 2 k.k. i inne.
W toku śledztwa ustalono, że instruktorzy szeregu szkół nauki jazdy, powołując się na wpływy w instytucji samorządowej – Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Katowicach, w zamian za udzielenie korzyści majątkowych, podejmowali się pośrednictwa w załatwianiu dla kursantów pozytywnego wyniku egzaminu na prawo jazdy. Przestępcza oferta dotyczyła przede wszystkim kategorii praw jazdy „C” i „CE”. Zainteresowane osoby były zapisywane na jeden termin egzaminu, podczas którego wszyscy uczestnicy zaliczali egzamin z wynikiem pozytywnym. Z zeznań uczestników takich egzaminów wynikało, że w ich przebiegu dochodziło do szeregu nieprawidłowości.

Jak ustalili śledczy Edward Sz. prowadził ośrodek szkolenia kierowców w Dąbrowie Górniczej. Przyjmowane od kursantów, w zamian za załatwienie pozytywnego wyniku egzaminu na prawo jazdy, korzyści majątkowe przekazywał Ryszardowi K., prowadzącemu bar na terenie Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Katowicach Ośrodka Terenowego w Dąbrowie Górniczej. Wraz z łapówką Edward Sz. przekazywał Ryszardowi K. dane osób, które miały zdać egzamin. Po śmierci Ryszarda K. Edward Sz. zaczął przekazywać wręczone przez zainteresowane osoby pieniądze pracownikom Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Katowicach – początkowo bezpośrednio dyrektorowi tego ośrodka Piotrowi W., a następnie wyznaczonej przez niego osobie – pracownikowi technicznemu WORD Zdzisławowi B. Zdzisław B. został wyznaczony przez Piotra W. do kontaktów z Edwardem Sz., bowiem do dyrektora WORD w Katowicach, w celu załatwienia pozytywnego wyniku egzaminu, ustawiały się kolejki.

Zdaniem śledczych Zdzisław B. Przekazywał dyrektorowi uzyskane łapówki i dane osób, które wręczyły korzyść majątkową. Niejednokrotnie wręczał egzaminatorom karteczki z danymi osób, które winny zostać przeegzaminowane „na specjalnych zasadach”. Dyrektor Piotr W. przekazywał egzaminatorom osobiście lub za pośrednictwem innych osób karteczki z danymi osób, które powinny zaliczyć egzamin z wynikiem pozytywnym. Mieli oni świadomość, że za załatwienie pozytywnego wyniku egzaminu zainteresowani wręczyli korzyść majątkową. Za każdą taką osobę egzaminatorzy otrzymywać mieli po 200-300 zł. Godzili się na to częściowo w obawie przed utratą pracy, a częściowo z chęci zysku. W latach 2007-2008 do korupcji w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Katowicach dochodziło już na taką skalę, że organizowano całe egzaminy dla osób, które przekazały korzyść majątkową. Na takie egzaminy przyjeżdżały osoby z całej Polski, często w zorganizowanych grupach, specjalnymi autobusami.

Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwolił prokuraturze na stwierdzenie, że Piotr W. – dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Katowicach – kierował zorganizowaną grupą przestępczą, w skład której wchodzili m.in. właściciele i instruktorzy szkół nauki jazdy oraz egzaminatorzy WORD w Katowicach, mającą na celu popełnianie przestępstw korupcyjnych, polegających na załatwieniu w zamian za korzyści majątkowe pozytywnych wyników egzaminów na prawo jazdy różnych kategorii, pomimo ich przeprowadzenia z naruszeniem przepisów prawa.

Edwardowi Sz. prokurator przedstawił zarzut udziału w zorganizowanej w grupie przestępczej oraz 578 zarzutów popełnienia przestępstw o charakterze korupcyjnym i przeciwko wiarygodności dokumentów. Przesłuchany w charakterze podejrzanego przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia w sprawie. Z uwagi na postawę oskarżonego, który podjął współpracę z organami ścigania, skierowano wobec niego wniosek o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzenia rozprawy i wymierzenie kary z nadzwyczajnym jej złagodzeniem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

h
hmgjghm
konfident !!!!!!!!!!!!!!
t
taka tam
Oj biedny Pan Zmiotka... współpracuje, to kara będzie złagodzenia. A chatę tez mu zabiorą ? Uprawnienia tez ? Zwykły szara to by siedział ... ile ? Na pewno więcej !
M
Matka Polka
Uciekło mi 1 zero. Sorki. Pytam gdzie jest kurator, który nie wie, że dziecko jest demoralizowane ? ! Moim obowiązkiem jest poinformować organa o demoralizacji 16 letniego chłopca. Zamierzam to uczynić, ponieważ tego nie akceptuje !!!
M
Matka Polka
Czyli wychodzi na to, że w mieście liczącym 28000 mieszkańców wygenerowano 578 potencjalnych zabójców na POLSKICH DROGACH. Ciekawe jaka liczebność w innych miastach. Strach nawet przechodzić przez pasy drogowe lub wysłać dziecko do szkoły. PAN Edward kawy gość... nawet żone i syna wygnal z domu. Nie dziwie się, że syn pali i pije piwo. Każdy by się załamał . Edward jesteś bohaterem w swoim Domu !
L
L
Wiedziałem, że tego typu proceder jest dokonywany, w różnych instytucjach, ale że w WORD aż na taką skalę i bez hamulców ?!
K
Kursant
No to grubo jest tam w tym WORDzie.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie