Dąbrowa Górnicza: Koniec monopolu administratora cmentarza?

Piotr Sobierajski
Andrzej Mróz ma nadzieję, że decyzja UOKiK-u coś zmieni
Andrzej Mróz ma nadzieję, że decyzja UOKiK-u coś zmieni Fot. Olgierd Górny
Parafia pw. Zesłania Ducha Świętego w Dąbrowie Górniczej Ząbkowicach utrudniała innym przedsiębiorcom wykonywanie usług pogrzebowych na należącym do niej cmentarzu - stwierdził Urząd Ochrony Konsumentów i Konkurencji.

Urząd nakazał zaniechanie stosowania tych praktyk i nałożył na parafię karę w wysokości 4309 złotych. Kwota została już zapłacona. Parafia pokryła też koszty postępowania - 47 zł.

- Będziemy kontrolować, czy parafia zastosowała się do zaleceń. Jeżeli okaże się, że nie, to za każdy dzień zwłoki grozi kara do 10 tysięcy euro. Na terenie naszej delegatury jest to pierwszy taki przypadek. Podobny zaistniał w Będzinie. Obecnie prowadzimy w tej sprawie postępowanie wyjaśniające - mówi Maciej Fragsztajn, dyrektor delegatury UOKiK w Katowicach.

W ocenie UOKiK parafia uniemożliwiając innym przedsiębiorcom, niż administrator cmentarza, wykonywanie usług pogrzebowych (kopanie grobów, czy budowanie piwniczek) przeciwdziała rozwojowi konkurencji. Czynności te należą do zakresu usług pogrzebowych i powinny być wykonywane przez przedsiębiorców pogrzebowych, a nie tylko przez administratora. Ten zmonopolizował usługi, nie dając wyboru rodzinom zmarłych.

Parafia twierdzi, że każdy z przedsiębiorców może wykonywać takie usługi, ale muszą być prowadzone zgodnie z regulaminem i uzgodnione z administratorem. To nie znalazło jednak potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym, bo parafia nie odpowiedziała na pismo z prośbą o umożliwienie kopania grobów i murowania piwniczek Andrzejowi Mrozowi, właścicielowi zakładu pogrzebowego w Ząbkowicach. Nikt inny, poza administratorem, nie wykopał w 2007 r. na tym cmentarzu ani jednego grobu, nie wymurował piwniczki.

- Praktyki monopolistyczne są tu nagminne. Od dawna uniemożliwia mi się stawiania pomników oraz kopania i murowania piwniczek. Nic się niestety nie zmieniło. Wczoraj był pogrzeb, rodzina zmarłego chciała, bym ja zajął się przygotowaniem pochówku, ale znów robiono mi problemy - mówi Andrzej Mróz.
- Dalsze decyzje w tej sprawie podejmiemy po konsultacji z prawnikiem - mówi Radomir Ł., administrator cmentarza.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Darcy
Takie praktyki monopolistyczne mają miejsce również na innych cmentarzach. Ja to przećwiczyłem w Strzemieszycach. Nie ma jasno określonego regulaminu. W opinii administratora cmentarza kopanie grobów i stawianie piwniczek może wykonywać tylko jedna firma wskazana przez niego (w Strzemieszycach głośno o powiązaniach rodzinnych). Nie wiadomo za co i ile należy płacić, przy czym mam poważne wątpliwości, czy wpływy z opłat "cmentarnych" są ewidencjonowane. Firmy zewnętrzne maja utrudnione wejście na teren cmentarza, a ta jedna "właściwa" dysponuje kluczami do bram i tuż przy bramie ma własny barak.
rozgoryczony
CHRZESCIAŃSKI NARÓD - to co się dzieje na cmentarzach , to sobie nawet najstarsi indianie nie wyobrażają. Tam jest dopiero biznes. Łowcy skór to pikuś do tego co tam jest. Nikt nie jest w stanie tej mafii rozbić. O cmentarzu komunalnym w Będzinie, gdzie zarządcą jest interpromex wartałoby się
zająć, ale poważnie!
Z
Zenek
Jak nie wiadomo o co chodzi to zawsze chodzi o kasę.Administrator chciałby
zapewnie aby dzielić się z nim kasą.
Dodaj ogłoszenie