Dąbrowa Górnicza: Paraspartakiada Śląska i Zagłębia w hali Centrum [ZDJĘCIA]

p.sobierajski
Paraspartakiada Śląska i Zagłębia Dąbrowa Górnicza hala Centrum PAS
Prawie 400 zawodników z 35 szkół, ośrodków, warsztatów terapii zajęciowej z województw śląskiego i małopolskiego zjawiło się w hali Centrum w Dąbrowie Górniczej, by zmierzyć się podczas jubileuszowej XV Paraspartakiady Śląska i Zagłębia.

W poniedziałek w Hali Sportowo-Widowiskowej „Centrum” już po raz piętnasty zapłonął znicz olimpijski, dając tym samym początek XV Paraspartakiadzie Śląska i Zagłębia. Na najlepszą drużynę czekał puchar ufundowany przez Bronisława Komorowskiego, prezydenta Rzeczypospolitej. A w zawodach uczestniczyli przedstawiciele m.in. Dąbrowy Górniczej, Sosnowca, Będzina, Czeladzi, Sławkowa, Bytomia, Katowic, Gliwic, Częstochowy, Mysłowic, Łaz i Rudy Śląskiej.

- Wszyscy uczestnicy tych wyjątkowych zmagań są wygranymi. Trzeba docenić ich zaangażowanie w przygotowania, rywlizację, a także to, że potrafią się tutaj świetnie bawić - stwierdził biskup sosnowiecki, ks. dr Grzegorz Kaszak.

Uczestnicy zmagań otrzymali pamiątkowe medale. Nie zabrakło też oczywiście pucharów i nagród rzeczowych.

Jubileuszowa edycja Paraspartakady Śląska i Zagłębia stała się także okazją do wręczenia statuetek "Przyjaciół niepełnosprawnych". Miło nam poinformować, że w gronie w gronie wyróżnionych znalazła się także redakcja Dziennika Zachodniego.

Patronat nad Paraspartakiadą 2014 objęli: ks. dr Grzegorz Kaszak - biskup sosnowiecki, Stanisław Faber - Śląski Kurator Oświaty, Zbigniew Podraza - prezydent Dąbrowy Górniczej. Impreza dofinansowana jest ze środków PFRON-u oraz Urzędu Miasta Dąbrowa Górnicza.

Coroczne zmagania w ramach paraspartakiady organizują V Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Kanclerza Jana Zamoyskiego w Dąbrowie Górniczej, Duszpasterstwo Osób Niepełnosprawnych Diecezji Sosnowieckiej, Stowarzyszenie "Neuron" Pomocy Dzieciom i Osobom Niepełnosprawnym wraz z pomocą CSiR-u i miasta.


*Prawybory z DZ: Kto prezydentem? Kto burmistrzem? ZOBACZ i ZAGŁOSUJ
*Wybuch w kamienicy w Katowicach: Dlaczego doszło do wybuchu?
*Śmieszne, dziwne, nietypowe plakaty wyborcze, czyli dużo śmiechu [ZDJĘCIA]
*Najlepsza jednostka OSP w woj. śląskim ZAGŁOSUJ W PLEBISCYCIE FINAŁOWYM

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Alicja Stojek

O tak, w zeszłym roku była loteria i każdy los miał wygrywać... gdy podeszłam z córeczką okazało się, że niestety, źle są policzone nagrody... Tłumaczenie autystce dlaczego tak się stało trwało kilka dni... pomimo tego, że poszłam i sama jej coś kupiłam...

t
tmx

To wszystko prawda, nic dodać, nic ująć. W ubiegłym roku były losy, tak naprawdę wyselekcjonowane, dla każdej drużyny z innej puli, aby wiadomo było co kto ma wygrać. W tym roku losów już nie było. Również odniosłem wrażenie, że na tej Paraspartakiadzie dzieci są tylko tłem do dowartościujących się "osobistości".

A
Alicja Stojek

Byłam dziś na otwarciu XV Paraspartakiady Śląska i Zagłębia, choć chciałam być na całej, bo przecież to nie takie byle co, uczestnicy przyjechali z Bytomia, Częstochowy i innych odległych miast . Niestety nie wyszło. Dlaczego? Godzinę po jeszcze trwało otwarcie. A dzieci przecież już po 9 były w hali, bo wiadomo, identyfikatory, paczki, trzeba się przebrać itp... O 10 się zaczęło. Witamy tego, tamtego i owego, jeszcze tegoi tamtego, aaa no i tego i tamtego, a dzieci czekają. Witamy kolejnych gości, dzieci, które najpierw stały na środku sali, posiadały skrzyżnie, czekają, clown krzyczy przez mikrofon "jeszcze raz brawa", o tak i "jeszcze raz gorące brawa", bo należą się ważnym osobistościom, może i tak , ale dzieci czekają, a ja myślę jak to wytrzymuje mój syn, który ma nadwrażliwość na dźwięki i nawet w szkole na przerwie ledwie wytrzymuje. Zaczynają się podziękowania , poproszono na środek ok 30 osób dorosłych by wręczyć im podziękowania a dzieci czekają... Godzina 10:30. Glośno, długo, muzyka dudni, clown woła "głośniej" a ja się zastanawiam ile wytrzyma mój Aspi, kiedy syn przybiegnie by iść do domu bo ma głowę pełną słów i hałasu. Muzyka gra w tle cały czas, gdy nikt nie mówi przez mikrofon dudni dyskotekowa muzyka, poprosiłam by ściszono bo są tu dzieci z nadwrażliwością słuchowa, bez odzewu, ma być głośno, z honorami i ceremonią. Otwarcie Paraspartakiady trwa, godzina 10:45, zdjęcia pamiątkowe ważnych gości z dyplomami, a dzieci czekają już godzinę ... Clown fajnie żartuje, ale ani autyści ani aspi nie znają się na żartach, a widzę jak moje dzieci się cieszą, że w przyszłym roku wakacje będą trwać 4 miesiące, widzę jak się cieszą i wymieniają spojrzenia bo prezydent Dąbrowy funduje wycieczkę do Paryża, a biskup zaprasza dziś na kolację... 11:00 nareszcie zapalono znicz, przemarsz drużyn i co się okazuje? Goście, którzy dostali podziękowania ulatniają w trakcie przemarszu, choć dzieci tańczą na środku na rozgrzewkę... Co tam dzieci, pokazali się przecież przed wyborami, kilka rzędó krzeseł, które były zajęte stoją pustę zanim się na dobre zaczęło... prezydent, biskup i cała reszta.... Dzieciom nie ma kto bić braw za taniec i przemarsz... jakoś clown nie wrzeszczał o brawo, bo to nie dzieciom niepełnosprawnym należą się brawa.... Syn już pyta kiedy pójdziemy i wiem, że odchoruje ten hałas w domu... Dzieciom kibicować będą, nauczyciele, kilkudziesięciu rodziców... a w internecie będzie pięknie opisane któż to nie był na Paraspartakiadzie.... 11:45 okazuje się, że zapisów nie można było zrobić gdy wszyscy czekali na rozpoczęcie, dopiero teraz... Przed moim Aspi ok 8 dzieci jeszcze, zaczyna się denerwować, zaciskać zęby, bo głośno, długo... Nagle zwija się bo już dość, boli go z nerwów brzuch, głowa, serce... No cóż, zanim miał wziąć udział minęły 2, 5 godziny..." Mamo nie wytrzymam", przed nim kilka osób, idziemy się przebrać i wracamy do domu... Bez udziału w konkurencji. Mówię do nauczycielki: "Goście się pięknie pokazali, zmyli się gdy swoje dostali" , słyszę odpowiedź: "Tak, zawsze tak jest.. " Rozumiem , że są na stanowiskach, ze mają napięte plany dnia, i nie proszę by zostali na całej Paraspartakiadzie... Ale nie można było opuścić hali 5 minut później by dzieci otrzymały swoje brawa? I by nie patrzyły jak w czasie ich prezentacji tańca ważni goście wychodzą? ... W domu jesteśmy o 12:30. Młody wykończony, pada spać na kilka godzin... Raczej nie wyrażę zgody by reprezentował szkołę w przyszłym roku... bo i po co...

Dodaj ogłoszenie