Dąbrowa Górnicza. Pływający spodek UFO, jedyny taki w Polsce, czeka nad Pogorią na trzecie już życie. Wystartowała zrzutka w internecie

Piotr Sobierajski
Piotr Sobierajski
Pływający statek UFO - dawna Arizona i Róża Wiatrów - czeka dziś na swoje trzecie już życieZobacz kolejne zdjęcia/plansze. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Pływający statek UFO - dawna Arizona i Róża Wiatrów - czeka dziś na swoje trzecie już życieZobacz kolejne zdjęcia/plansze. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE fot. Beautiful Mess/arc.prywatne/arc
Udostępnij:
Pływający spodek, czyli popularne UFO nad Pogorią w Dąbrowie Górniczej, czeka na trzecie już swoje życie. Właśnie rozpoczęła się w internecie zrzutka, by tak się stało. To jedyny taki obiekt w całej Polsce. Dobrze znany mieszkańcom naszego regionu, bo jako Arizona z zamontowanym silnikiem typu Puck, pływając był jedną z największych atrakcji Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie. Odbywały się tam potańcówki, można było zjeść lody, napić się kawy. Tym razem jego metamorfoza zmierza w nieco innym kierunku.

Pływające studio fotograficzne, joga na środku jeziora, obserwacje ptaków

Dziś kosmiczny spodek znalazł swoje miejsce przy brzegu jeziora Pogoria I w Dąbrowie Górniczej. Został tam przetransportowany z Chorzowa, a zajęła się nim Fundacja Akademia Dobrych Pomysłów, która prowadzi społeczny projekt renowacji statku.

- To unikatowy, jedyny taki obiekt w całej Polsce, zbudowany w 1957 roku. Był jeszcze drugi, bliźniaczy, ale rozbił się podczas transportu w Poznaniu – mówi Grzegorz Siemko z Akademii Dobrych Pomysłów. - Postanowiliśmy, że nie pozwolimy, by ta historia gdzieś przepadła, a obiekt odszedł w zapomnienie. Nie idziemy jednak w kierunku komercji, gastronomii. Mamy inne plany. Chcemy, by służył np. jako studio fotograficzne, pomagał w podglądaniu przyrody. Jesteśmy też otwarci na nowe, ciekawe propozycje. W środku mogłyby się odbywać warsztaty dla młodzieży, spotkania, zajęcia edukacyjne, sportowe. Możliwości jest naprawdę mnóstwo – dodaje.

Fundacja Akademia Dobrych Pomysłów, po modernizacji pływającego statku, chciałaby, by w jego wnętrzu pojawiły się akcenty nawiązujące do wodnych tradycji, wiązanych z dąbrowską Pogorią I.

- Na Pogorii I trenował kiedyś nasz mistrz sportów motorowodnych Waldemar Marszałek, pływało się na nartach wodnych. To właśnie tutaj wychowały się kolejne pokolenia żeglarzy. O tym wszystkim warto pamiętać, warto dać świadectwo tamtych czasów – podkreśla Grzegorz Siemko.

Atrakcja na skalę światową, tańce, spotkania przy kawie, piękny widok za oknami

Pływające UFO ma faktycznie ogromny potencjał. Sama jego powierzchnia to 180 m kw. Była to futurystyczna stalowa konstrukcja z przeszkleniem, mogąca pomieścić na swoim pokładzie jednorazowo 75 osób, łącznie z załogą. Silnik „Puck” o mocy 60 koni mechanicznych zdolny był do rozpędzenia kawiarni do prędkości 5 kilometrów na godzinę. Średnica to 15 metrów Ten wyjątkowy pływający spodek trafił w latach 60. na malownicze jezioro, wokół którego powstało Wesołe Miasteczko – dzisiejsza Legendia.

Podczas rejsów na pokładzie kawiarni ”Arizona” można było wypić kawę i potańczyć na wieczornym dancingu. Na skutek kilku splotów nieszczęśliwych zdarzeń, pożaru oraz kontroli sanepidu obiekt został wycofany z eksploatacji w WPKiW.

W 1990 roku trafiła na Pogorię I. Została wyremontowana. Otrzymała nowocześniejszy silnik „Andoria”. I nową nazwę - “Róża Wiatrów”. Pływając po wodach Pogorii I do 2005 roku cieszyła się sporą popularnością. W 2005 roku „Róża Wiatrów” po utraceniu przeglądu technicznego została przycumowana przed ośrodkiem należącym do firmy ERG.

W 2017 roku pojawił się pomysł, by “Różę Wiatrów” - czyli poprzednio “Arizonę” ponownie przetransportować do Parku Śląskiego, gdzie miałaby znów być jedną z głównych atrakcji. Jednak po oględzinach stanu technicznego pływającej kawiarni zapadła decyzja, że nie będzie to możliwe. Pływający spodek może się bowiem rozpaść.

Co już udało się zrobić? Nie zamierzają się poddawać

To, co w całej tej historii najważniejsze, to fakt, że pływający statek udało się uratować. Teraz trwają starania, by znów mógł wyruszyć na wody dąbrowskiego jeziora.

- Zdajemy sobie sprawę z tego, że to kosztowne, pracochłonne i trudne wyzwanie, ale nie poddajemy się. Chcielibyśmy, by cała górna część statku została pokryta panelami słonecznymi, dno było przeszklone, zamontowany został mocniejszy silnik był elektryczny. I mamy nadzieję, że tak właśnie się stanie. Cały czas coś robimy przy statku, staramy się odnawiać go, zajmując się podłogą, wyposażeniem – podkreślają przedstawiciele Akademii Dobrych Pomysłów.

Liczą na wsparcie ludzi dobrej woli, bo te wszystkie zmiany oraz zaplanowane prace są czasochłonne i kosztowne. Dotychczas wykonana została już analiza stanu pływalności całej konstrukcji, prace porządkowe i zabezpieczające. Gotowy jest projekt techniczny – to najważniejsza dokumentacja o wartości 90 tys. zł.

- Czas zbiórki jest długi, bo zdajemy sobie sprawę, że cały projekt także jest długofalowy. Jeśli jednak udałoby się faktycznie zyskać większe wsparcie, na co liczymy, wówczas wszystkie prace remontowe odbywałyby się w stoczni, dokąd nasz statek po rozmontowaniu zostałby przetransportowany. W przeciwnym razie modernizacja i remont będzie się odbywała nad Pogorią – mówi Grzegorz Siemko.

W renowacji byłej Arizony i Róży Wiatrów można także pomóc, przekazując np. materiały budowlane.

Jeśli zatem ten pomysł i projekt wam się spodobał, możecie wesprzeć go: TUTAJ

Nie przeocz

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie