Debata DZ: Cała prawda o PO, PiS, SLD, PJN i PSL [WIDEO]

Agata Pustułka
W najbliższą niedzielę wybierzemy w województwie 56 posłów i  13 senatorów
W najbliższą niedzielę wybierzemy w województwie 56 posłów i 13 senatorów Piotr Krzyżanowski/Polskapresse
Czy jest coś, co może zmusić polityków różnych opcji, by zasiedli przy jednym stole? W czasie kampanii wyborczej wszystko jest możliwe. Liderzy wszystkich opcji zasiedli do debaty wyborczej w Dzienniku Zachodnim. Zobaczcie wideo, co z tego wyszło.

My mamy dowód. Bo choć nie udało się dziennikarzom doprowadzić do debaty tych najważniejszych, czyli premiera Tuska z prezesem Kaczyńskim, to nam udało się zaprosić do redakcji przedstawicieli wszystkich reprezentowanych w parlamencie sił politycznych, liderów partii z województwa śląskiego. I rozmawiali ze sobą rzeczowo, bez awantury. Chcieliśmy, by powiedzieli, jakie mają propozycje w najistotniejszych dla regionu sprawach.
WYBORY W DZIENNIKU ZACHODNIM: SPRAWDŹ NAJNOWSZE SONDAŻE
Potrzebne lobby

Nie zależało nam na klasycznej w takich sytuacjach wymianie złośliwości, ale na konkretach, twardych deklaracjach. Nasze zaproszenie przyjęli: Stanisław Dąbrowa (wicewojewoda śląski, jedynka PSL w Zagłębiu), Andrzej Sośnierz (jedynka ugrupowania Polska Jest Najważniejsza w Katowicach), Wojciech Szarama (szef PiS w regionie, jedynka w Katowicach), Tomasz Tomczykiewicz (szef Platformy Obywatelskiej w regionie, też jedynka tej partii w stolicy województwa) oraz Zbyszek Zaborowski (przewodniczący SLD w regionie, lider listy katowickiej).
To od nich - bo wszyscy walczą o mandaty i jeśli wygrają, będą mieć wpływ na podejmowane potem decyzje - będzie zależeć, jak interesy naszego regionu będą realizowane na Wiejskiej. Czy stworzą skuteczne lobby? Czy uda się przeforsować ważne dla województwa rozwiązania? Nasza debata była światełkiem w tunelu, bo choć politycy w szczegółach często się różnią, deklarują chęć współpracy, choćby nad ustawą metropolitalną.

Być może jednym z cudów kolejnej kadencji będzie reaktywacja Śląskiej Grupy Parlamentarnej? Pożyjemy, zobaczymy.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Zdrowe emocje

Formuła naszej debaty miała przynieść jasne odpowiedzi na kluczowe sprawy, takie jak przyszłość górnictwa, kształt ustawy metropolitalnej, zapisów o języku śląskim, czy niezwykle istotne kwestie związane z niepokojącymi procesami demograficznymi - do 2030 r. województwo opuści 800 tys. mieszkańców! Jak ich zatrzymać? Co zrobić, by z regionu nie wyjeżdżali młodzi, dobrze wykształceni?
SPĘDŹ WIECZÓR WYBORCZY Z DZIENNIKIEM ZACHODNIM - WYNIKI GŁOSOWANIA, KOMENTARZE I OPINIE Z WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO TYLKO U NAS
Wiele emocji wzbudziły problemy reformy ochrony zdrowia. Wszyscy żyjemy wspomnieniem Śląskiej Regionalnej Kasy Chorych. Choć to SLD-owski minister Mariusz Łapiński zdecydował o likwidacji dobrze rokujących kas i scentralizował system, dziś to szef śląskiego Sojuszu chce likwidacji NFZ. - Nigdy nie byłem zwolennikiem Funduszu - obruszał się Zaborowski. Wszystkie siły polityczne chcą zmieniać ochronę zdrowia, ale nie przez zwiększenie składki, tylko przez szukanie oszczędności tam, gdzie to możliwe. PO przez dopuszczenie alternatywnych ubezpieczalni i wprowadzenie kart elektronicznych dla wszystkich, a PiS poprzez likwidację NFZ i wydzielenie sieci placówek, które nie będą podlegać prywatyzacji. Lepszej dostępności do leczenia, skrócenia kolejek, chcą oczywiście wszyscy.

Z planów kandydatów wynika jednak, że nie unikniemy też wydatków, bo rozszerzenie listy leków refundowanych oraz powrót do szkół lekarza i pielęgniarki będą kosztować. Ale upowszechnienie w kraju karty elektronicznej, którą mają teraz tylko mieszkańcy naszego województwa, pozwoli na lepszą kontrolę wydatków.

Co nas łączy?

Znany slogan mówi: Po pierwsze, gospodarka. A w naszym regionie mówimy nadal: Po pierwsze, górnictwo. W minionej kadencji doszło do upublicznienia akcji Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Czy to przykład dla innych spółek węglowych? PO, PiS, PSL, PJN i SLD dopuszczają prywatyzację branży, ale tylko taką, w której pakiet kontrolny będzie należał do Skarbu Państwa. Węgiel to nasz strategiczny surowiec - mówią wszyscy. Andrzej Sośnierz zauważył, że większość konfliktów na świecie toczy się obecnie o dostęp do źródeł energii. Wojciech Szarama twierdzi, że trzeba tak inwestować w górnictwo, by zapewniło nowe miejsca pracy. I z tym też zgadzają się wszyscy. Ale konieczne są inwestycje.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Może coś się da zrobić

Wielki spór dotyczy uznania języka śląskiego za język regionalny. Dla PiS to sprawa polityczna, na której lansuje się Ruch Autonomii Śląska. A dla PO sprawa ambicjonalna i finansowa, bo uznanie języka to możliwość otrzymania z budżetu dotacji na jego pięlęgnowanie i kultywowanie. - Nasi posłowie chcą pracować nad ustawą o języku, ale okazuje się, że to temat wywołany dla celów politycznych - oburzał się Szarama. - Czy posłowie PiS dostaną swobodę w głosowaniach? - dopytywał Tomczykiewicz. Może gdy opadną emocje, uda się zawrzeć jakiś językowy rozejm?
PO TYCH WYBORACH POLSKA JUŻ NIGDY NIE BĘDZIE TAKA SAMA
Jest jednak lista priorytetów, co do których lobbowania nikt nie zgłosił zastrzeżeń: - Modernizacja kolei, rozwój lotniska Pyrzowice, połączenie kolejowe Katowice - Pyrzowice , droga S1 do Bielska - wymieniał Zaborowski.
- Są obszary wspólne. Nie jest tak, że nic się nie da - podsumował Sośnierz.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Dodaj ogłoszenie