Debata prezydencka w Katowicach: Walka ze smogiem, lepszy transport i zielone Katowice RELACJA i ZDJĘCIA

Bartosz Wojsa
Bartosz Wojsa
Debata prezydencka była poświęcona wyłącznie problemom gospodarczym Katowic oraz Metropolii
Debata prezydencka była poświęcona wyłącznie problemom gospodarczym Katowic oraz Metropolii Marzena Bugała-Azarko
Udostępnij:
Debata prezydencka w Katowicach: kandydaci na prezydenta miasta Katowice, wbrew pozorom, byli podczas debaty dosyć zgodni. Lepszy transport publiczny, walka o czyste powietrze, a także zwiększenie terenów zielonych - takie pomysły padały z ust każdego z nich. Ale niektórzy mieli też pomysły indywidualne. Które z nich najbardziej Państwa przekonują? Zapraszamy do przeczytania relacji.

Łącznie sześć osób, czyli wszyscy kandydaci na prezydenta miasta Katowice z wyjątkiem Jakuba Kalusa z KW Ruchu Narodowego, wzięli udział w dzisiejszej (10 października) debacie, która odbyła się o godz. 14.00 w Centrum Nowoczesnych Technologii Informatycznych Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.

Spotkanie było poświęcone wyłącznie problemom gospodarczym Katowic oraz Metropolii, a jego organizatorem było Polskie Towarzystwo Ekonomiczne w Katowicach i Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach.

W debacie wzięli więc udział:

  • Jarosław Gwizdak (44 lata) z Komitetu Wyborczego Prawo do Katowic,
  • Ilona Kanclerz (49 lat) z KW Śląskiej Partii Regionalnej,
  • Marcin Krupa (42 lata), reprezentujący KW Wyborców Forum Samorządowe i Marcin Krupa,
  • Jarosław Makowski (45 lat) z Koalicji Obywatelskiej (Koalicyjnego Komitetu Wyborczego Platforma, Nowoczesna),
  • Mirosław Korbasiewicz (57 lat) z KW Stronnictwa Pracy
  • Adam Słomka (53 lata), reprezentujący Komitet Wyborczy – Ruch Kontroli Władzy.

System był prosty. Prowadzący zadali sześć pytań, a kandydaci mieli po trzy minuty odpowiedzi na każde z nich. W drugiej części była okazja do zadawania pytań przez komitety obecne na sali, a w trzeciej na trzyminutowe podsumowanie dla każdego kandydata. Było między innymi o tym, jak Katowice mogłyby wyglądać po zakończeniu ewentualnej kadencji danego kandydata, w jaki sposób i czy zamierza on wspierać rozwój Metropolii, czy jak zmniejszyć odpływ młodych ludzi z miasta. Słowem: o problemach gospodarczych Katowic oraz Metropolii.

Który z kandydatów najbardziej Państwa przekonuje? Zapraszamy do przeczytania relacji.

KATOWICKA DEBATA GOSPODARCZA TRANSMISJA NA ŻYWO

Kandydaci, wbrew pozorom, w wielu kwestiach byli dosyć zgodni. Mówili o tym, że trzeba usprawnić transport publiczny, walczyć ze smogiem czy zwiększać tereny zielone w mieście. - Walka o czyste powietrze jest niezwykle ważna - mówiła Ilona Kanclerz, pokazując filmik, na którym między Dąbrówką Małą a Szopienicami widać gęste kłęby dymu. - Byłam w szoku, tam nie można oddychać - podkreślała.

Adam Słomka jak mantrę powtarzał o konieczności stworzenia w mieście banku komunalnego i wprowadzenia pieniądza lokalnego. Z kolei Mirosław Korbasiewicz podkreślał, że w Katowicach należy budować domki, których ceny nie byłyby wygórowane, co pozwoli przyciągnąć młodych ludzi.

- Będą nowe miejsca pracy, kontynuacja budownictwa mieszkaniowego, parki w każdym zespole dzielnic w mieście - zapowiadał natomiast Marcin Krupa.

- Nowoczesna łacina i angielski w szkołach, ale też nauka programowania i kodowania. Tak, by młodzi byli przygotowani do nowoczesnego rynku pracy - dodawał Jarosław Gwizdak.

Co do tego, że Metropolia odgrywa dużą rolę, była zgoda. - Trzeba jednak wzmocnić tę współpracę, sprawić, by Katowice były wiodące, wyznaczały drogę innym gminom w związku - podkreślał Jarosław Makowski.

Zdaje się, że najlepiej podczas debaty wypadli (kolejność przypadkowa) Marcin Krupa, Jarosław Makowski oraz Jarosław Gwizdak. Mówili rzeczowo, konkretnie i - co podczas tej debaty okazało się bardzo ważne - na temat.

Nieco słabiej, choć nie najgorzej, radziła sobie Ilona Kanclerz, która zwłaszcza na samym początku debaty mówiła krótko i raczej bez konkretów, jednak z czasem szło jej coraz lepiej. - Nie odgradzajmy się od małych społeczności, które funkcjonują w dzielnicach. One mają swoich mieszkańców i swoje problemy, dlatego my mamy program dla każdej dzielnicy z osobna. To jest ważne, by ludzie, którzy tam mieszkają mogli również zachować swoją tożsamość - mówiła.

Najsłabiej wypadli natomiast Mirosław Korbasiewicz i Adam Słomka. Pierwszy z panów za każdym razem prosił o powtórzenie pytania, często zaglądał w telefon i wiele razy zapewniał, że ma na coś pomysł, ale tego pomysłu nie przedstawiał.

Z kolei Słomka mówił nie na temat, atakował kontrkandydatów i jak mantrę, przy niemal każdym pytaniu, powtarzał jedynie o konieczności stworzenia w Katowicach banku komunalnego.

Magazyn reporterów Dziennika Zachodniego TYDZIEŃ

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

F
Francek z Kosciuszki
Jo wjym, co tymat niy interesjyruje zodnego - ale powjyccie mi, fto to jetyn leber w mycy? Tak pjyknie wyglondo, co jak bych bou baba, to bych sie gipko w nim zakochou.
F
Francek z Kosciuszki
Zdo mi sie, co lepij jest, jak kandyduje ftojs, co...pradziadek moj byl...., nisz taki nasuany - jak chocby tyn, co niy ino Katowicami rzondziou, ale i coukim okupowanym bes Polokow Gornym Slonckiym - Kurzydlo!
Ale nawet taki Krupa niy dorosto do pjynt tymu, co dlo Katowic - i niy ino - zrobiou! Jorg - choc teroski na niego plujom - bou TYM gospodorzym!
Bo coby cojsik zrobic dlo Katowic, cza miec dusza gospodorza, a niy ino pyskowac, jak Wieczorki i inksze warszawioczki kozajom!
PS: A wto to je tyn pajac w ty mycy jak tyn, co to siedzi na Kasztance, i wonsie, jak tyn, co chciou zrobic nowy porzondek w Ojropie? Bo niy znom!
O
OBSERWATOR
twój pradziadek był tym znienawidzonym developerem, który budował w Katowicach ?!
W
Wyborca Krupy
No to dlaczego nie jestes prezydentem, jesli piszesz "...Gdybym JA był..." ? Albo przynajmniej radnym miasta, no w ostateczności radnym w dzielnicy? Słowa słowa słowa i pełno gotowych recept, podpierasz się pradziadkiem, a co ty i poprzednie pokolenia z rodziny zrobiły dla TWOJEGO MIASTA? Druga sprawa - kto jest właścicielem tych schodów i hotelu silesia, bo ja nie wiem, a jesli nie miasto to po co ten slowotok. W twojej ocenie wszystko jest złe i źle, wiec może trzeba zacząć od siebie i zobaczyc pozytywny ktore widzą inni mieszkańcy- ja widzę, a tobie radzę przejść się na spacer, pezejechac się na rowerze lub samochodem i zobaczyć jak zmieniły się Katowice od kadencji twojego pradziadka.
K
Konrad
Widać, że pan Krupa już się nawet nie wysila. Patrzę na "MOJE Katowice" i na Kandydatów , to niestety ale słabo to wygląda Piszę "Moje Katowice", bo mój pradziadek był przed wojną radnym, a jeszcze "ZA NEIMCA" w okolicy ul. Jagiellońskiej wybudował dwie kamienice. Gdybym JA! był Prezydentem Katowic , to na niedawny jubileusz miasta bym zaprosił Burmistrza Koloni- miasta partnerskiego Katowic, a także Mera St. Etienne. Katowice- większe otwarcie na NIEMCY i FRANCJĘ. Prezydent miasta i V-ce prezydenci muszą być mieszkańcami Katowic. Już nie piszę o brudnym mieście, , żle oświetlonym, o... Hotelu Silesia, schodach ruchomych - nieruchomych, o developerach- panoszących się itd.
W
Wyborca Krupy
i lepiej wydawał byś pieniądze miasta, to dlaczego nie kandydujesz na prezydenta, może kilku podobnych do ciebie krytyków oddało by na ciebie glosy - sprobuj za 5 lat ;)
W
Wyborca Krupy
Pytasz kto sie daje nabrać (w twoim mnimaniu), odpowiadam - JA i tysiące rozsądnie myślących mieszkańców naszego miasta, którzy widzą realne zmiany, realne inwestycje, rozsądnie wydawane pieniądze i bezpartyjnego samorządowca oraz Ślązaka z krwi i kości. A jesli ci nie pasuje to po to są wybory, ale przez ostatnie 20 lat w tym pięknym mieście nie było przepychanek partyjnych i to jest ważne!!!
G
Ginter
Zwłaszcza za tak żałosną wypowiedź. Czy gdzieś wyczytałaś, że Krupa zabiegał o poparcie PiS i SLD? Dodam, że popiera go również mój sąsiad-neurotyk, a to coś oznacza? I tak wybierają mieszkańcy - po cóż więc się pultasz? Tu chyba chodzi o mniejsze zło, bo nie ma kandydata idealnego...
t
tyle w temacie
i jego jeszcze słabszych kontrkandydatów, zaczynam na prawdę martwić się o przyszłość tego miasta.
J
Jak powiada św Paweł
Wrota i bramy do lasu EDENU są zawsze otwarte, wystarczy je tylko otworzyć ???
i tak od setek lat koło fortuny się kręci ....

Kara chłosty dla każdego obywatela co ma czelność głosować na obietnice bez wywiązania!

Oni tylko mówią i obiecują, a wyborca powinien zacząć myśleć ....
s
sara333
Żałosne jak władza potrafi przyspawać do stołka - wsparcie PiS i SLD byle tylko dalej wydawać (rządzić) pieniędzmi mieszkańców
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie