Dekomunizacja w Katowicach: zmienią się nazwy ulic. Na...

    Dekomunizacja w Katowicach: zmienią się nazwy ulic. Na jakie?

    Zdjęcie autora materiału

    Justyna Przybytek

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Pomnik Jerzego Ziętka w Parku Powstańców Śląskich w Katowicach

    Pomnik Jerzego Ziętka w Parku Powstańców Śląskich w Katowicach ©Marzena Bugała-Azarko

    W Katowicach ruszyły konsultacje społeczne dotyczące zmian nazw sześciu ulic w pięciu dzielnicach. Chodzi o ulice 9-go Maja, Brunona Jasieńskiego, Leona Kruczkowskiego, Oskara Lange, Włodzimierza Stahla i Lucjana Szenwalda. Wszystkie one winny być zmienione zgodnie z ustawą dekomunizacyjną. Urzędnicy mają już propozycję nowych nazw. Jednocześnie przedstawiciele miasta podtrzymują twarde stanowisko wobec gen. Jerzego Ziętka, który jest patronem katowickiego ronda – tu zmiany nazwy nie będzie.
    Pomnik Jerzego Ziętka w Parku Powstańców Śląskich w Katowicach

    Pomnik Jerzego Ziętka w Parku Powstańców Śląskich w Katowicach ©Marzena Bugała-Azarko

    Tzw. ustawa dekomunizacyjna, czyli ustawa o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej weszła w życie w ubiegłym roku. Nakłada ona na samorządy obowiązek zmiany nazw ulic, jeśli te związane są osobami, wydarzeniami bądź datami, których propagowania zakazuje ustawa. Na wprowadzenie zmian samorządy miały rok.

    W Katowicach rewolucji w nazewnictwie jednak nie przeprowadzono, bo zasadniczo dekomunizacja już się tu dokonała.
    Zmiany nazw ulic na dużą skalę prowadzono w latach 90. Dekomunizacja objęła wówczas duże arterie, jak dzisiejsza aleja Korfantego – która wcześniej nosiła nazwę Armii Czerwonej, a w miejsce ulic Juliana Marchlewskiego, czy Róży Luksemburg mamy dziś ul. Misjonarzy Oblatów i ul. Katowicką. Z kolei trzy lata temu z placu Wolności w centrum miasta zniknął pomnik żołnierzy radzieckich, który przeniesiono na cmentarz żołnierzy Armii Czerwonej. Przed laty w trakcie dekomunizacji pominięto jedynie kilka ulic, w tym ulicę Szenwalda (komunista i poeta), czy Okrzei (działacz socjalistyczny z przełomu XIX i XX wieku).

    Teraz urzędnicy wracają do tematu i decyzję w sprawie zmian pozostałych nazw pozostawiają katowiczanom.

    - Prezydent Marcin Krupa podjął decyzję o uruchomieniu konsultacji społecznych dotyczących zmian nazw ulic 9-go Maja, Brunona Jasieńskiego, Leona Kruczkowskiego, Oskara Lange, Włodzimierza Stahla i Lucjana Szenwalda – mówi Maciej Stachura, naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Katowice.

    Co do gen. Jerzego Ziętka w urzędzie nie mają wątpliwości. – Jednocześnie prezydent podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko w sprawie niezmieniana nazwy katowickiego Ronda im. J. Ziętka oraz pozostawienia pomnika Ziętka w Parku Powstańców Śląskich w Katowicach – dodaje Stachura.

    Zmiany nazw ulic to zmiany ponad pół tysiąca adresów


    Konsultacje społeczne w sprawie nazw sześciu ulic nie będą powszechne, a mają charakter lokalny. To znaczy, że skierowane są wyłącznie do mieszkańców nieruchomości oraz firm, instytucji i organizacji, które działają w obrębie ulic, objętych ustawą dekomunizacyjną.

    - Od 11 września formularze konsultacyjne będą dostarczane bezpośrednio pod wskazane adresy wraz z uzasadnieniem propozycji nowej nazwy. Łącznie konsultacjami zostanie objętych ponad pół tysiąca adresów – zapowiada Stachura. Jak dodaje urzędnicy zdają sobie sprawy, że zmiany mogą być uciążliwe dla mieszkańców.

    - Bo związane są z koniecznością wymiany prawa jazdy oraz dowodu rejestracyjnego. Dlatego do korespondencji dołączymy potrzebne formularze oraz niezbędne informacje, by ułatwić wymianę dokumentów. Oczywiście w tym przypadku mieszkańcy będą zwolnieni z opłat. Wnioski o wymianę dokumentów będzie można składać po podjęciu stosownej uchwały przez radę miasta, o czym będziemy informować – zapewnia Stachura.

    Jak miałyby się nazywać nowe ulice? Urzędnicy mają już listę propozycji. I tak w Ochojcu Lucjana Szenwalda miałby zastąpić Bolesław Prus, a ulica Włodzimierza Stahla nazywałaby się Liliową. W Brynowie Brunona Jasieńskiego zastąpić ma Czesław Miłosz, natomiast Leona Kruczkowskiego – Zbigniew Herbert. W Dąbrówce Małej zamiast ulicy 9 Maja ma być ulica majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala”, a w Murckach ulica Oskara Langego zostanie zmieniona na ulicę Gwarecką. Konsultacje potrwają do 25 września.

    25 lat po pożarze lasów w Kuźni Raciborskiej. Zobacz niezwykły dokument multimedialny poświęcony tragedii z 1992 roku. Kliknij w przycisk PLAY. Zachęcamy, aby oglądać na monitorze komputera.


    KLIKNIJ PONIŻEJ I POBIERZ
    500 ZŁ NA DZIECKO WNIOSKI + FORMULARZE

    KLIKNIJ W OBRAZ I ZOBACZ JAK PRAWIDŁOWO WYPEŁNIĆ WNIOSEK W PROGRAMIE RODZINA 500 PLUS



    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (7)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pomysłodawcy dać rachunek

    Adam LG (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    Koszt ponosi miasto (dla osób prywatnych) i przedsiębiorcy. Tylko po to aby zaspokoić czyjeś ambicje. Małego człowieka z wielkim ego. Czekamy na depislamizację.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zmiana nazw ulic

    mieszkanka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

    Po co nam to całe zamieszanie? Komu to prreszkadza ? A moze przechcić te ulice na ul. Miesiączki Naczelnego

    Zdjęcie autora komentarza
    Idealne rozwiązanie

    Barbarossa

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    Wrócoc do nazw ulic sprzed 1922roku, przecież one się sprawdzily.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    hmm

    morphic (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Liliowa, Gwarecka - i w tym kierunku bym szedł z nazwami ulic, bo za 30 lat się okaże, że Miłosz współpracował z kimś tam, zrobił coś tam, nie zrobił czegoś innego i znowu trzeba będzie nazwę...rozwiń całość

    Liliowa, Gwarecka - i w tym kierunku bym szedł z nazwami ulic, bo za 30 lat się okaże, że Miłosz współpracował z kimś tam, zrobił coś tam, nie zrobił czegoś innego i znowu trzeba będzie nazwę zmieniać.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    My som u siebie i żodyn gorol niy bydzie nom godoł jak momy godać...

    Na żółto i na niebiesko ; ) (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    Świat za ok­nem do jed­ne­go uli­ca, dla dru­giego dom.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Powiem krótko:

    Wojtek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 1

    Powiem krótko, PiS-owcy won ze Śląska!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Opera

    widz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 2

    Włodzimierz Stahl to długoletni dyrektor Opery Śląskiej. Za jego dyrektorowania Opera Śląska była najlepszą sceną operową w Polsce

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    DZ poleca

    Węgiel w życiorys wpisany ZOBACZ KONIECZNIE

    Węgiel w życiorys wpisany ZOBACZ KONIECZNIE

    Horoskop miesięczny na grudzień 2018 wróżki z Katowic

    Horoskop miesięczny na grudzień 2018 wróżki z Katowic

    Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej Dziennika Zachodniego

    Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej Dziennika Zachodniego

    Najpopularniejsze imiona dzieci 2018 w woj. śląskim

    Najpopularniejsze imiona dzieci 2018 w woj. śląskim