MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Dług prezydenta Osyry wobec hospicjum

Teresa Semik
Od 2006 roku komitet wyborczy prezydenta Mysłowic nie wykonał orzeczenia po przegranym procesie w czasie ostatniej kampanii samorządowej. Katowicki Sąd Apelacyjny zobowiązał go m.in. do wpłacenia 3 tys. zł na rzecz Społecznego Towarzystwa Hospicjum Cordis w Mysłowicach.

- Nigdy taka kwota nie wpłynęła na nasze konto i nikt nas nie poinformował, że te pieniądze nam się należą - mówi Jolanta Grabowska-Markowska, prezes hospicjum.

Komitet Wyborczy Wyborców NOWE MYSŁOWICE został pozwany do sądu w trybie wyborczym przez mysłowickie struktury Platformy Obywatelskiej. Działacze PO domagali się, by sąd zakazał ich politycznym oponentom rozpowszechniania informacji sugerujących, jakoby PO popierała Grzegorza Osyrę w wyborach na prezydenta Mysłowic. Sąd Apelacyjny w Katowicach uznał racje PO i zgodnie z sugestią tej partii nakazał komitetowi nie tylko przeprosić ją na łamach prasy, ale także wpłacić hospicjum zadośćuczynienie.

Przed kolejnymi wyborami komitet znów się zawiąże, wtedy zapłacimy

- Nie było to moje zobowiązanie, więc nie poczuwam się do odpowiedzialności za ten dług - wyjaśnia Grzegorz Osyra. - Poza tym co roku jeden procent swojego podatku oddaję właśnie mysłowickiemu hospicjum. Z pewnością przekazałem już więcej niż 3 tys. zł.

Podobnie myślą radni, którzy weszli do rady z ramienia NOWYCH MYSŁOWIC: Narcyz Wojtowicz i Wojciech Kuderski. - Nic mi o tym orzeczeniu nie wiadomo, nie zajmowałem się sprawami finansowymi komitetu wyborczego - ucina Wojtowicz.

Przewodniczący NOWYCH MYSŁOWIC, Jan Pazera, też nic na ten dług nie poradzi. - Komitet się rozliczył i rozwiązał, nie ma pieniędzy. Ale przed kolejnymi wyborami znów się zawiąże, więc wtedy zapłacimy hospicjum te 3 tys. zł - zapewnia Pazera.

Czy to możliwe, że w państwie prawa wyrok w prozaicznej sprawie pozostaje tylko na papierze? Jak widać na przykładzie Mysłowic, tak.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni