Do Hollywood z ringu i boiska, z Hollywood na ring

Hubert Zdankiewicz
Raper Popek (z prawej) niezbyt dobrze będzie wspominał swój powrót do MMA
Raper Popek (z prawej) niezbyt dobrze będzie wspominał swój powrót do MMA fot. andrzej banas / polska press
Wielu znanych sportowców próbowało swoich sił w show-biznesie, grało w filmach, a nawet śpiewało. Bywało też odwrotnie, np. aktor Mickey Rourke został bokserem, ale nie wyszło mu to na zdrowie.

- Przysięgam wam, że wrócę tu i wygram - zarzekał się na gali KSW 37 Paweł „Popek” Mikołajuw, którego powrót (po ośmiu latach) do wyczynowego sportu nie był - najdelikatniej mówiąc - udany. Pojedynek „Króla Albanii” z Mariuszem Pudzianowskim trwał 80 sekund - tyle wytrzymał, zanim sędzia musiał przerwać walkę, i trudno się nawet dziwić, że tak się ona zakończyła. Pudzian to wyczynowy sportowiec, a Popek spędził ostatnie lata na muzykowaniu i imprezowaniu.

Ten ostatni powinien się jednak dobrze zastanowić nad tym, czy faktycznie chce wracać, a za przestrogę niech posłuży mu historia Mickeya Rourke’a. Uznawany przed laty za symbol seksu (zwłaszcza po filmie „9 i pół tygodnia”) i jednego z najprzystojniejszych aktorów w Hollywood Rourke w dzieciństwie chciał zostać bokserem i zanosiło się nawet na to, że zrobi karierę na ringu, a nie przed kamerą.

U szczytu popularności aktorskiej Rourke postanowił jednak nagle, że wraca do boksu, i nie wyszło mu to - znów najdelikatniej mówiąc - na zdrowie. Stoczył w sumie osiem walk (sześć zwycięskich), ale okupił je wieloma kontuzjami - wielokrotnie złamanym nosem, palcami i żebrami, a także zmiażdżonymi kośćmi policzkowymi. Jedynym ratunkiem były dla niego operacje plastyczne, po których jednak wygląda dziś jak karykatura samego siebie.

Co ciekawe, mimo sześćdziesiątki na karku nadal nie zawiesił rękawic na kołku. Dwa lata temu na gali w Moskwie znokautował nawet niejakiego Elliota Seymoura. Wszystko skończyło się jednak skandalem, bo wyszło na jaw, że jego rywal to... bezdomny, któremu zapłacono za to, aby się podłożył.

Znacznie bezpieczniejsze są przejścia w drugą stronę - ze sportowych aren przed kamerę. Przynajmniej dla zdrowia, bo aktorskie próby gwiazd nie zawsze kończą się powodzeniem, jak choćby w przypadku Dennisa Rodmana. Były gwiazdor koszykarskiej ligi NBA wystąpił swojego czasu w filmie „Ryzykanci” (razem z nim zagrali w nim Jean-Claude Van Damme i Mickey Rourke) i otrzymał za swoją kreację Złotą Malinę dla najgorszego aktora drugoplanowego. Kolejne występy również nie były zbyt udane, bo w sumie uzbierał trzy takie „wyróżnienia”.

Rodman nie był pierwszym koszykarzem NBA, któremu zamarzyła się kariera w Hollywood. W słynnym przed laty „Conanie Niszczycielu” partnerem Arnolda Schwarzeneggera (który sam jest przykładem udanego przejścia ze sportu do aktorstwa) był słynny Wilt Chamberlain. Wystąpił w nim również André the Giant (André René Roussimoff), francuski aktor i jeden z najbardziej rozpoznawalnych wrestlerów w historii.

W 16 filmach (w jednym u boku Bruce’a Lee) wystąpił nie mniej słynny od Chamberlaina Kareem Abdul-Jabbar (pokazywał się również w serialach).

Bogaty jest również aktorski dorobek Shaquille’a O’Neala, choć nie zabrakło w nim również Złotych Malin. Inna sprawa, że „Shaq” nie traktował występów przed kamerą śmiertelnie poważnie. W wielu filmach i serialach grał po prostu samego siebie.

Podobnie jak Michael Jordan, który zagrał główną rolę w „Kosmicznym meczu” - filmie łączącym technikę animacji komputerowej z grą prawdziwych aktorów. Partnerował mu sam Królik Bugs.

Długa jest również lista piłkarzy, którzy próbowali swoich sił przed kamerą. Niektórzy radzili sobie całkiem, całkiem. Tu wystarczy wymienić Vinniego Jonesa. Boiskowy twardziel, przed którym drżała w latach 80. ubiegłego wieku cała angielska ekstraklasa, to odkrycie Guya Ritchiego, u którego wystąpił w takich filmach jak „Przekręt” i „Porachunki”.

Dziś Jones ma w dorobku kilkadziesiąt filmów, w tym „60 sekund”, „X-Men. Ostatni bastion”, „Mecz ostatniej szansy” czy „Nocny pociąg z mięsem”.

Aktorstwem po zakończeniu kariery zajął się również Eric Cantona. Rezultaty nie były tak spektakularne jak w przypadku Jonesa, ale zobaczyliśmy go m.in. w takich filmach jak „Elizabeth” czy „Looking for Eric”. Po tytule nietrudno zgadnąć, kogo zagrał w tym drugim.

Epizod (ale jaki) zaliczył Stan Collymore, którego można zobaczyć w scenie z Sharon Stone w „Nagim instynkcie 2”. W filmie „Asterix na olimpiadzie” wystąpili za to Zinédine Zidane i były mistrz Formuły 1 Michael Schumacher.

W wojennym filmie „Droga do zwycięstwa”, o meczu pomiędzy więźniami obozu jenieckiego a strażnikami, wystąpiło w sumie kilkunastu prawdziwych piłkarzy. Wśród nich Pele, Bobby Moore, Paul Van Himst, Osvaldo Ardiles i nasz Kazimierz Deyna. Bramkarzem jeńców był Sylvester Stallone.

Aktorstwo łączył ze sportem zapaśnik Hulk Hogan, a wspomniany już O’Neal próbował swoich sił również jako raper. Jego album „Shaq Diesel” spotkał się nawet z ciepłym przyjęciem.

O wiele cieplejszym niż wokalne popisy Carla Lewisa, którego tygodnik „Time” umieścił na czwartym miejscu niechlubnej listy dziesięciu najgorszych publicznych wykonań amerykańskiego hymnu. Płytą „ Modern Man” dziewięciokrotny mistrz olimpijski również nie podbił serc publiczności. Znów najdelikatniej mówiąc...

Wideo

Materiał oryginalny: Do Hollywood z ringu i boiska, z Hollywood na ring - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
Irena

Ale potwory ohyda

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3