Dodatku węglowego jeszcze nie ma, a do urzędów walą tłumy chętnych, którzy chcą składać wnioski o przyznanie 3 tysięcy złotych

Barbara Kubica-Kasperzec
Barbara Kubica-Kasperzec
ARC
Udostępnij:
Zapowiadane przez rząd wprowadzenie dodatku węglowego w wysokości 3 tysięcy złotych na gospodarstwo domowe, rozgrzało wyobraźnię Polaków. I to do tego stopnia, że w gminach zaroiło się od chętnych, którzy już chcą składać wnioski o przyznanie pieniędzy. - To wciąż projekt, dodatek jeszcze nie obowiązuje – odpowiadają mieszkańcom urzędnicy, bo w ostatnich dniach drzwi wejściowe magistratów i urzędów gminy dosłownie się nie zamykają.

Rząd zapowiedział wprowadzenie dodatku węglowego w wysokości 3000 zł na gospodarstwo domowe. Dodatek ma być wsparciem dla gospodarstw, w których głównym źródłem ogrzewania jest kocioł na paliwo stałe, kominek, koza, ogrzewacz powietrza, trzon kuchenny, piecokuchnia, kuchnia węglowa lub piec kaflowy, zasilane węglem kamiennym, brykietem zawierającym co najmniej 85 proc. węgla kamiennego. Nic dziwnego więc, że możliwość otrzymania 3 tysięcy zł, rozpaliła wyobraźnie mieszkańców naszego regionu.

Dodatku węglowego jeszcze nie ma, a do urzędów walą tłumy chętnych

W wielu urzędach miast i gmin, drzwi wejściowe dosłownie się nie zamykają.

- Codziennie mamy od kilku do kilkunastu telefonów lub wizyt mieszkańców, którzy chcą składać wniosek o przyznanie tego dodatku. Niektórzy przychodzą nawet z wnioskami znalezionymi w internecie i chcą je składać. Tłumaczymy, że dodatku jeszcze nie ma, że przyszli na daremne – mówi Hanna Piórecka-Nowak, rzeczniczka Urzędu Miasta i Gminy w Czerwionce-Leszczynach. Tam na stronie internetowej urzędu pojawił się już nawet komunikat w tej sprawie.

- Chcemy zaoszczędzić naszym mieszkańcom fatygi – mówi rzeczniczka. - Wnioski o dodatek węglowy będzie można składać dopiero po opublikowaniu ustawy w Dzienniku Ustaw. Obecnie jest ona nadal procedowana, a prace nad nią można śledzić na stronie internetowej. Obecnie Urząd nie posiada formularzy niezbędnych do złożenia wniosku o wypłatę dodatku. Prosimy również nie składać do Urzędu wniosków sporządzonych na podstawie wzorów dostępnych w internecie. Aktualnie brak jest podstaw prawnych do ich rozpatrzenia. Kiedy przepisy dotyczące dodatku węglowego wejdą w życie, poinformujemy szczegółowo o zasadach ubiegania się o dopłaty – zastrzegają urzędnicy z Czerwionki-Leszczyn.

Zainteresowanie dodatkiem jest duże także w Raciborzu

Podobnie jest w Raciborzu, gdzie też zainteresowanie dodatkiem jest spore. - W związku z licznymi pytaniami mieszkańców o możliwość składania wniosków o przyznanie dodatku węglowego, Urząd Miasta w Raciborzu informuje, że Ustawa o dodatku węglowym jest jeszcze procedowana w parlamencie. Prace legislacyjne trwają, a co za tym idzie nie znamy jeszcze ostatecznych jej zapisów – zaznaczają miejscowi urzędnicy.

Pracownicy urzędów twierdza, że w związku z brakami węgla na rynku, zapytania o to, gdzie kupić surowiec kierowane do niemal wszystkich od prezydentów, po burmistrzów, czy nawet sekretarki, są na porządku dziennym. - Ostatnio od jednego z panów, który był przekonany, że przyjdzie do urzędu i my mu na miejscu wypłacimy te 3 tysiące zł, po wyjaśnieniu całej sytuacji usłyszeliśmy, że pewnie sami wzięliśmy kasę i mamy pełne piwnice węgla – mówi nam jedna z urzędniczek.

Na ten moment ustawę o dodatku węglowym czekają jeszcze prace w senacie i ponowne głosowanie w sejmie. Senat zajmie się ustawą o dodatku węglowym na 47. posiedzeniu Senatu, czyli w 3 i 4 sierpnia. Po wprowadzeniu poprawek w Senacie ustawa wróci do Sejmu, gdzie koalicja rządząca prawdopodobnie odrzuci poprawki zgłoszone przez senat.

Tymczasem organizacje społeczne apelują o zmianę w zapisach ustawy, tak by rozszerzyć liczbę osób, które te pieniądze mogłyby dostać i o wprowadzenie tzw. kryterium dochodowego. O dyskryminacji tych, którzy ogrzewają domy za pomocą pelletu, gazu czy oleju mówi już i Rzecznik Praw Obywatelskich i przedstawiciele organizacji społecznych. Teraz trzy z nich - między innymi Polski Alarm Smogowy, apelują o zmianę dodatku z węglowego, na dodatek energetyczny, który miałby objąć swoim zasięgiem większą grupę Polaków.

Zaproponowany przez organizacje projekt społeczny jest skierowany do gospodarstw domowych o najniższych dochodach, niezależnie od tego, z jakiego źródła ciepła korzystają. Kogo miałby objąć? Te rodziny, które spełniają kryteria dochodowe wynikające z ustawy o dodatku osłonowym, przyjętej w ramach tarczy antyinflacyjnej. Dodatek osłonowy został wprowadzony pod koniec zeszłego roku. Miał pomóc najbardziej potrzebującym w częściowym pokryciu rosnących kosztów prądu.

Komu przysługuje dodatek osłonowy?

Zgodnie z przyjętą w grudniu nowelizacją, dodatek osłonowy przysługuje gospodarstwom domowym, które mają dochody nieprzekraczające 2,1 tys. zł w przypadku gospodarstw jednoosobowych i nieprzekraczające 1,5 tys. zł – na osobę w przypadku gospodarstw wieloosobowych.

Dodatkowo wysokość wsparcia byłaby uzależniona od typu budynku. Osoby mieszkające w budynkach jednorodzinnych, gdzie koszty ogrzewania są zazwyczaj większe, otrzymałyby dodatek w wysokości 3 000 zł. Te mieszkające w budynkach wielorodzinnych – 1 000 zł.

– Z rządowego dodatku węglowego skorzysta milion zamożnych gospodarstw domowych, zaś aż 1,5 miliona rodzin o najniższych dochodach, w tym wielu emerytów, będzie pozbawionych wsparcia. Dzięki propozycji społecznej pomoc uzyska 100 proc. gospodarstw o niskich dochodach i blisko 80 proc. rodzin utrzymujących się wyłącznie z emerytur – mówi Jakub Sokołowski z Instytutu Badań Strukturalnych, organizacji od lat zajmującej się problematyką ubóstwa energetycznego.

Nie przeocz

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ukraińscy ratownicy medyczni na froncie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie