Dr Dorota Blat o szczepionce: Nie bójcie się szczepić. To nie boli. Jest pierwszą osobą zaszczepioną w woj. śląskim przeciw COVID-19

Katarzyna Kapusta-Gruchlik
Katarzyna Kapusta-Gruchlik

Wideo

Dr Dorota Blat, kierownik oddziału diagnostyki laboratoryjnej w szpitalu MSWiA w Katowicach, jako pierwsza w województwie śląskim została zaszczepiona przeciwko covid 19. Było to w niedzielę 27 grudnia. Jak się dziś czuje pierwsza zaszczepiona?

Dr Dorota Blat 27 grudnia, kilkanaście minut po godzinie 10 jako pierwsza w województwie śląskim została zaszczepiona przeciwko covid 19.

Jak się okazuje pani doktor po kilkunastominutowej obserwacji wróciła na dyżur, który skończyła dziś rano. Jak się czuje 24 godziny po podaniu szczepionki?

- Jak człowiek, który skończył 24 godzinny dyżur - żartuje pani doktor i dodaje: - Czuję się dobrze, nie mam gorączki, ani odczynu poszczepiennego. Jedynie ból mięśniowy w miejscu podania szczepionki, co jest zupełnie normalne przy podaniu każdej szczepionki - zapewnia dr Dorota Blat, kierownik oddziału diagnostyki laboratoryjnej w szpitalu MSWiA w Katowicach.

Dr Dorota Blat w szpitalu MSWiA w Katowicach pracuje 2 lata, natomiast w zawodzie ponad 20 lat. Wczoraj tuż po zaszczepieniu powiedziała o swoich początkowych obawach.

- Tak, zastanawiałam się. Była to chwila, natomiast krótka chwila. Była chwila obawy, ale stwierdziłam, że obawiać się musimy choroby, a nie szczepionki. Dlatego zdecydowałam się, by być bezpieczną i nie czuć się zagrożoną. By bezpieczna była moja rodzina - stwierdziła pani doktor.

- Proszę się nie bać zaszczepić. To nie boli, a przede wszystkim dużo zyskujemy - dodaje.

Drugą dawkę pani doktor otrzyma 17 stycznia. Pani doktor jest ozdrowieńcem. Przeszła covid w październiku i postanowiła się zaszczepić, bo jak mówi - nie jest pewna, jak długo odporność po zachorowaniu będzie u niej występować.

Wraz z panią doktor zaszczepieni zostali między innymi prof. Włodzimierz Mazur, wojewódzki konsultant ds. chorób zakaźnych, dyrektor szpitala MSWiA w Katowicach dr n. med. Piotr Grazda oraz dr Paweł Mieszczański, także 41 innych osób z personelu szpitala.

- Absolutnie się nie wahałem. Od dłuższego czasu pracuję jako organizator opieki nad pacjentami covidowymi, ale także jako lekarz, który bezpośrednio się nimi zajmuje. Po tym okresie przebywania z pacjentami chorymi na covid nie mam żadnych wątpliwości, by się zaszczepić. Procedura nie jest długa - mówi dr Paweł Mieszczański, który na co dzień pracuje z osobami zakażonymi koronawirusem.

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie