Dr Kulisz: Miałem kiedyś sen. Śnił mi się idealny Śląsk

Teresa Semik
Moja wizja idealnego Śląska jest taka: żyjemy tu razem akceptując siebie  nawzajem i nikt nie musi rezygnować ze swojego języka czy pochodzenia
Moja wizja idealnego Śląska jest taka: żyjemy tu razem akceptując siebie nawzajem i nikt nie musi rezygnować ze swojego języka czy pochodzenia Mikołaj Suchan
Z dr. Józefem Kuliszem, prezesem towarzystwa "Danga", nauczycielem akademickim Politechniki Śląskiej, rozmawia Teresa Semik

DR KULISZ: POTRZEBUJEMY PROFESJONALNYCH ŚLĄSKICH SŁOWNIKÓW
UCZYSZ SIĘ ŚLĄSKIEGO? OTO MYLĄCE SŁÓWKA [SŁOWNICZEK]
NAJZABAWNIEJSZE SŁOWO ŚLĄSKIE - PLEBISCYT

Kto jest dziś Ślązakiem?
Każdy, kto wiąże z tą ziemią przyszłość swoją i bliskich, kto wobec tego chce, żeby ta ziemia się rozwijała i wszystkim żyło się dobrze. Myślę, że można też wprowadzić nieco węższą definicję Ślązaka etnicznego i wtedy ważne byłoby pochodzenie, używanie mowy śląskiej.

Nie sądzi pan, że definicja Ślązaka etnicznego zmierza do weryfikacji mieszkańców?
Pewne pojęcia i definicje porządkują rzeczywistość. Nie chcę odmawiać tym, którzy się czują Niemcami czy Polakami prawa, żeby siebie też nazywali Ślązakami. Należałoby raczej wprowadzić szerokie pojęcie Ślązaka, a więc osoby, która tu mieszka i wiąże z tą ziemią swoją przyszłość. Dla mnie i Towarzistwa Piastowaniô Ślonskij Môwy, które reprezentuję, najważniejszym kryterium jest język.

Ci, co nie znają dobrze gwary, mogą czuć się Ślązakami?
Tak. Myślę, że należałoby wprowadzić rozróżnienie na etniczny patriotyzm i patriotyzm obywatelski. Obywatelski zasadza się na tym, że wszyscy mieszkamy na tej ziemi i chcemy ze sobą współpracować. Natomiast mnie, Ślązakowi spod Lublińca, który się stara o zachowanie mowy śląskiej, to nie wystarcza. Boję się, że w multikulturalnym świecie mowa śląska zaniknie.

Odmawia pan śląskości osobom, które mieszkają teraz w Warszawie czy w Sosnowcu, albo pochodzą, jak ja, z Żywca, ale ta ziemia stała się ich drugim domem?
Jeśli chcą się nazywać Ślązakami, mają do tego prawo. Ja się z tego cieszę. Żeby poczuć się Ślązakiem, jeśli nie ma się korzeni, to jednak trzeba tu mieszkać przez długi czas. Pani nie wychowała się w rodzinie, w której mówiło się po śląsku, a dla mnie to kryterium jest bardzo ważne.
Pani się czuje Ślązaczką?

Tak, Ślązaczką z Żywca.
Pani poczucie śląskości jest jednak inne niż moje. Pewne porządkowanie jest tu wskazane.

To robi się niebezpieczne. Kto może być narodowości śląskiej, a kto nie? Taką dyskusję toczą też internauci.
Jesteśmy Ślązakami w inny sposób. Jest takie śląskie przysłowie: "Padali świynty Ignacy, iże my nie wszyjscy jednacy". Moja wizja idealnego Śląska jest taka: żyjemy tu razem akceptując siebie nawzajem i nikt nie musi rezygnować ze swojego języka, kultury czy pochodzenia. Razem dbamy o tę ziemię.

UCZYMY SIĘ MÓWIĆ PO ŚLĄSKU, BO JEST NASZ

Odrzuca pan hasło: "Śląsk dla Ślązaków"?
Odrzucam. Śląsk chyba nigdy nie był monoetniczny. W moich marzeniach żadna z tych grup etnicznych nie rości sobie prawa, żeby mieć monopol na śląskość i nazywanie siebie Ślązakami. To jest wielki błąd autochtonicznych Ślązaków, którzy odmawiają prawa innym, żeby się tutaj zakorzenili. A to ci inni stanowią dziś na Śląsku większość. Jeśli oni będą żyć w strachu, że ktoś ich stąd wyrzuci, to ten strach będzie ich ograniczał w pracy dla dobra tej ziemi.

Jak pan reaguje na słowa prof. Jana Miodka, że mowa śląska jest piękną skamieliną staropolską?
Ta wypowiedź nie budzi mojego sprzeciwu. Niestety, praktyka jest taka, że głośno mówi się nam: "to jest mowa Rejów i Kochanowskich", a już po cichu... najlepiej jej nie używać.

To jest przesada.
Znam polonistów, którzy za punkt honoru uważają,aby nie mieć nawet śląskiego akcentu i nigdy nic po śląsku nie powiedzieć.
DR KULISZ: POTRZEBUJEMY PROFESJONALNYCH ŚLĄSKICH SŁOWNIKÓW
UCZYSZ SIĘ ŚLĄSKIEGO? OTO MYLĄCE SŁÓWKA [SŁOWNICZEK]
NAJZABAWNIEJSZE SŁOWO ŚLĄSKIE - PLEBISCYT

Profesor Miodek mówi o swoistej dwujęzyczności osób posługujących się gwarą, co oznacza, że należy mówić ładną gwarą i ładną polszczyzną.
Obiema rękami się pod tym podpisuję. Czy pan profesor mógłby na konkursie "Po naszymu, czyli po śląsku", gdzie jest jurorem, przez 10 minut przemówić do audytorium pięknie po śląsku, żeby pokazać tę dwujęzyczność? Od autorytetów oczekujemy przykładu!

Pan napisał pracę naukową w gwarze śląskiej?
Po co? Dziś to byłaby sztuka dla sztuki, choć mam nadzieję, że kiedyś będzie to możliwe. Najistotniejsze to przywrócić mowie śląskiej pierwotną funkcjonalność, kiedy była ona obecna w domu, na ulicy i w warsztacie. Musimy zacząć w codziennym życiu wyrażać się po śląsku, a do tego nie trzeba wymyślać teorii względności.

Ktoś Ślązakom zabrania?
Jesteśmy nauczeni chować mowę śląską głęboko we wnętrzu. Lansuje się pogląd, że powinna ona być używana tylko w wąskim środowisku rodzinnym. Tak w przeszłości nie było, wielu znało tylko mowę śląską.

Gwara śląska stanie się językiem nowoczesnym? Przetłumaczy-my Biblię na śląski czy dzieła Szekspira i będzie śmiesznie?
To trzeba robić z wyczuciem i kompetencją. Nie potrzebujemy emblematów. Potrzebujemy przywrócić mowie funkcjonalność.

Przestańcie mówić, róbcie. Mowa śląska nie jest w kącie, bo dawno weszła na salony.
Probierzem tego, czy ona awansowała na salony, byłoby to, gdyby autorytety wreszcie przemówiły po śląsku. Wszyscy przekonują, jaka śląska mowa jest piękna, ale nikt jej nie używa. Posłowie, profesorowie powinni dać przykład, że to im w niczym nie uwłacza.

Co stoi na przeszkodzie, żeby dr Jerzy Gorzelik czy prof. Jolanta Tambor mówili publicznie po śląsku? A nawet, żeby mówiły po śląsku ich dzieci.
Najważniejsza jest edukacja, ale gdyby ktoś z ważnych osób przemówił po śląsku, pomogłoby sprawie, zwłaszcza młodym ludziom.

Nie sądzi pan, że tylko od Ślązaków zależy, czy będą mówić i uczyć dzieci po śląsku?
Nie mają się z czego nauczyć.

UCZYMY SIĘ MÓWIĆ PO ŚLĄSKU, BO JEST NASZ

Pełno jest publikacji w gwarze śląskiej. "Danga" też wydała "Gornoślonski ślabikorz".
Ciągle poruszamy się po omacku. Gwoli ścisłości, "Ślabikorz" był dziełem wspólnym i większy wkład w jego powstanie wnieśli koledzy ze stowarzyszenia Pro Loquela Silesiana.

Mitem jest założenie, że młodzi będą się garnąć do nauki gwary śląskiej, o czym świadczą porażki lekcji regionalnych.
Tego nie wiemy. Na pewno nikogo nie będziemy zmuszać, żeby się uczył śląskiego, albo żeby się oduczał śląskiego. Na razie jest wielu chętnych, ale nie ma narzędzi.

Kto powinien się wypowiadać o przyszłości śląskiej mowy?
Wszyscy zainteresowani, ale z pokorą. Pani wrażliwość na tę mowę będzie inna, bo pani nie mówiła w domu po śląsku. Dla mnie to wręcz superważna sprawa.
DR KULISZ: POTRZEBUJEMY PROFESJONALNYCH ŚLĄSKICH SŁOWNIKÓW
UCZYSZ SIĘ ŚLĄSKIEGO? OTO MYLĄCE SŁÓWKA [SŁOWNICZEK]
NAJZABAWNIEJSZE SŁOWO ŚLĄSKIE - PLEBISCYT

Myślałam, czy o przyszłości tej mowy powinni decydować językoznawcy, czy politycy?
I jedni, i drudzy.

Zna pan zdanie Rady Języka Polskiego? Wybitni językoznawcy stwierdzili, że gwary śląskie nie spełniają kryteriów języka regionalnego.
W ogromnej większości są to ludzie, którzy być może na Śląsku nigdy nie byli. Jest to ciało ogólnopolskie, ci ludzie nie mają takiej wrażliwości, jak my.

Ale mają na ten temat wiedzę. Nie ufa pan naukowcom?
Jeżeli udowodniają bliskie powinowactwo mowy śląskiej z językiem ogólnopolskim, nie ma powodów, żeby to kwestionować. Natomiast naszym zdaniem, to nie są tożsame byty. Z zakwalifikowania mowy śląskiej jako dialektu nie powinno wynikać to, że teraz nie da się tej mowy uczyć, że nie będziemy mogli napisać podręczników, ani znormalizować pisma. W naszej ocenie, można uznać mowę śląską za język regionalny.

I tym ostatnim poglądem Towarzystwo "Danga" odróżnia się od towarzystwa wybitnych językoznawców.
Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby objąć ochroną państwa śląską mowę. Są języki znormalizowane tylko w piśmie. Da się częściowo zapisać gwary śląskie w jednej formie, ale czytać inaczej. Będziemy mieć więcej oboczności.

Słowo "danga", od którego wzięliście nazwę, znaczy po śląsku "tęcza". Tak mówią Ślązacy spod Opola. W innych częściach Śląska na tęczę mówią: "dónga", lub"dynga". Która nazwa pozostanie w języku regionalnym?
Wszystkie.

UCZYMY SIĘ MÓWIĆ PO ŚLĄSKU, BO JEST NASZ

I ktoś się w tym połapie?
Myślę, że to nie jest takie trudne. Być może należałoby napisać trzy wersje ślabikorza, a nie jedną.

"Danga" skupia ponad 20 osób. Nie idą za wami tłumy.
Nam nie zależy na tłumach. Związek Górnośląski ma tysiące członków, a niewiele zrobił.

Co wam się udało zrobić, prócz wydania ślabikorza?
Zrobiliśmy tyle, na ile starczyło wolnego czasu i sił. Jesteśmy mniejszością w polskim państwie i bez przychylności większości nie będziemy w stanie zrobić więcej. Jesteśmy skazani na łaskę i niełaskę większości, która decyduje o prawie i finansach. Także większość ponosi odpowiedzialność za los naszej mowy.
DR KULISZ: POTRZEBUJEMY PROFESJONALNYCH ŚLĄSKICH SŁOWNIKÓW
UCZYSZ SIĘ ŚLĄSKIEGO? OTO MYLĄCE SŁÓWKA [SŁOWNICZEK]
NAJZABAWNIEJSZE SŁOWO ŚLĄSKIE - PLEBISCYT

Rozumiem, że czekacie na decyzje polityczną?
Bardzo by nam pomogła, ale sama decyzja polityczna nie wystarczy. Może być tak, że język zostanie uznany, wspierany przez państwo, a ludzie nie będą chcieli z tego skorzystać. Wsparcie państwa nie gwarantuje sukcesu, ale bez niego sukces jest niemożliwy.

Co konkretnie ułatwi decyzja polityczna?
Otworzy drzwi wielu instytucji naukowych, edukacyjnych kulturalnych, które teraz mówią, że nie ma podstawy prawnej. Prof. Bogusław Wyderka starał się, by komisja kodyfikacyjna języka śląskiego powstała przy Instytucie Śląskim w Opolu. Usłyszał, że nie ma do te-go podstawy prawnej. Państwo, uznając język śląski za regionalny, mogłoby przeznaczyć na ten cel pewne środki.

Magiczne 50 mln zł, które otrzymują rocznie Kaszubi.
To jest przesadzona kwota, przynajmniej na początku.

Wie pan, jakie jest zainteresowanie nauką kaszubskiego?
Kaszubi mają około 400 certyfikowanych nauczycieli języka kaszubskiego. Co roku około 20 uczniów zdaje maturę z kaszubskiego jako języka ojczystego.

To jest duży sukces?
Nie, ale ciągle marzy mi się świat, w którym małe języki mają większe szanse. Z drugiej strony, gdyby nie było kodyfikacji kaszubskiego, prawnego uznania, nie mielibyśmy nawet rocznie tych 20 maturzystów. Powinniśmy dążyć do skodyfikowania mowy śląskiej.

UCZYMY SIĘ MÓWIĆ PO ŚLĄSKU, BO JEST NASZ

Kodyfikujcie, ale chciałabym wreszcie usłyszeć, jak, skoro ci z Istebnej często nie rozumieją tych spod Lublińca i Pszczyny?
Zbyt wcześnie, żeby o tym decydować. Powinna powstać komisja kodyfikacyjna i się zastanowić.

Wybitni językoznawcy twierdzą, że skutek kodyfikacji będzie wątpliwy, a nawet nierealny.
Mamy pewne pomysły, ale nie czujemy, że mamy mandat, żeby je komuś narzucać. Nie wszyscy językoznawcy podzielają to zdanie.

Dlaczego nie działają? Nie ubiegają się o granty naukowe, o dofinansowania badań z UE.
Jeżeli będziemy to robić w wolnym czasie, dorywczo i ochotniczo, efekt będzie mizerny. Potrzebujemy instytucji, która troszczyłaby się o mowę śląską w sposób profesjonalny. Potrzebujemy ludzi, którzy będą w stanie poświęcić się temu na całym etacie, a nie tylko społecznie. Kabaretowowicowa śląszczyzna mnie boli. Jej jakość jest katastrofalna. My proponujemy intelektualny zwrot. Mówimy, że należy się starać o piękno języka. Nie wystarczy mówić, co ślina przyniesie na język.

* CZYTAJ KONIECZNIE:

*NAJZABAWNIEJSZE ŚLĄSKIE SŁOWA - WYNIKI PLEBISCYTU
*WALCZYMY O USTAWĘ METROPOLITALNĄ - POZNAJ EFEKTY
*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Porwanie dziecka w Sosnowcu. Pomóżcie odnaleźć Madzię! SERWIS SPECJALNY
Walka hardkorowy koksu kontra Marcin Najman w Spodku? Kto wygra?

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 40

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
slonzok

czy jest was wiecy to nas gówno obchodzi zawsze bydziecie obcymi na tej ziemi i mocie tu gówno do godki nas obchodzi yno Górny Slonsk reszta oszołonow Polski niech se robi co chce

s
slonzok

tys je ciul sen se skonczył od kiedy mieszkają na nim takie ciemne debile jak ty

G
Gorol

Boże, cudotwórca. Nie przeczyta, a już wie. To nowa, śląska specjalność?

K
Koles

możesz jeszcze być góralem z Tarnowskich Gór

J
Julka

Te, pieprzysz pisze się przez "RZ". W języku śląskim też.

K
Koleś

Dajesz argument tym wszystkim, którzy uważają Ślązaków za oszołomów. Co to za język?! Co to za argumenty?! Jak Jesteście mniejszością, w dodatku agresywną, to do klatki z wami i pilnować jak lwów.

K
Koleś

Dajesz argument tym wszystkim, którzy uważają Ślązaków za oszołomów. Co to za język?! Co to za argumenty?! Jak Jesteście mniejszością, w dodatku agresywną, to do klatki z wami i pilnować jak lwów.

G
Gość

Tobie chyba to tanie piwo z Aldika mózg zlasowało....na Górnym Śląsku ...językiem ojczysty jest śląski

S
Stały 59

Na powrót od reformy administracji z 1975 roku.

a
alex

Ma prawo. Pod warunkiem że czuje się Ślązaczką.

z
zepla

ta redaktorzyna, kpi ze Ślązaków jak zawsze.

.

..................

.

.

...

... od czasu zalozenia "Danga" w 2008 r. mija cztery lata, a "Danga" ma "JUZ" 20 czlonkow (...).
(tylko) 20 czlonkow DANGA, wymyslilo slabikorz przy pomocy POLKI prof. Jolanty Tambor,
ktora pracuje na wydziale filologii polskiej US´ w kooperacji z Rada Jezyka Polskiego PAN.

... i ta grupka ludzi ( w duzej czesci Polacy,-/-nie Slazacy ) chce kodyfikowac jezyk slaski za pieniadze polskiego rzadu, ktory nie chce uznac NARODOWOSCI SLASKIEJ (...) !
Pierwsze pieniadze od polskiego rzadu DANGA juz skasowala za polsko-slaskie esperanto: "slabikorz",
a na poczatek w ramach walki z narodowoscia slasko, chca zastapic slaski alfabet STEUERa swoim spolszczonym wynalazkiem.

Czy to jest w porzadku ?
NIE !

*** dezinformacja totalna ***

.

.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3