Drogowcy w Katowicach wysypali 750 ton soli. Pługo-posypywarki przejechały ponad 10 tys. kilometrów i utknęły w korkach

Justyna Przybytek - Pawlik
Justyna Przybytek - Pawlik
Atak zimy w regionie
Atak zimy w regionie Arkadiusz Gola
Około 750 ton soli wysypano od soboty na drogach w Katowicach. Dla porównania podczas całej ubiegłej zimy było to około 1384 ton soli. - Sytuacja jest trudna – przyznają drogowcy, ale jak słyszymy niemal cały sprzęt jest na drogach. Od piątku pługo-posypywarki przejechały ponad 10 tys. kilometrów.

Od soboty w Katowicach wysypano 750 ton soli. Ale sytuacja jest bardzo trudna

Od soboty sytuacja na drogach w regionie jest fatalna. Jest ślisko, do tego niemal nieprzerwanie pada śnieg, a od niedzieli również śnieg z deszczem. W efekcie w poniedziałek rano najważniejsze trasy w aglomeracji, w tym te w Katowicach, były częściowo nieprzejezdne. Biała była DTŚ, DK86, Bagienna, Roździeńskiego i Chorzowska. W centrum Katowic na drogach wciąż zalega śnieg, w niektórych dzielnicach mieszkańcy twierdzą, że od rana nie widzieli drogowców.

Ci jednak przekonują, że robią co w ich mocy. - Od soboty od godziny 21. do poniedziałku do godziny 9. wysypaliśmy w Katowicach 750 ton soli, a od początku zimy już 6000 ton. Dla porównania w całym ubiegłym sezonie było to 1384 ton soli – wylicza Czesław Kopiec, kierownik Akcji Zima w katowickim MPGK.

Jak dodaje na drogach jest cały zimowy sprzęt jakim dysponują drogowcy. - W sumie mamy 18 pługo-posypywarek, do tego mamy 13 mniejszych pojazdów naszych podwykonawców. Regularnie na drogach jest około 30 pojazdów. Teraz również, tylko dwa z awarią są na warsztacie. Łącznie wszystkie nasze maszyny od soboty przejechały ponad 10 tys. kilometrów – tłumaczy Kopiec.

Zobacz koniecznie

Pługo-posypywarki w Katowicach utknęły w korku na DTŚ

Przyznaje, że sytuacja jest bardzo trudna. - Mieliśmy do czynienia z ciągłymi opadami od soboty od godzin nocnych do dzisiejszego poranka. Oprócz śniegu padał deszcz i deszcz ze śniegiem. Działanie soli w takiej temperaturze jest praktycznie zerowe, bo nie rozpuszcza ani lodu, ani śniegu – dodaje.

Przypomina, że w Katowicach jest ponad 700 kilometrów dróg do utrzymania. Zwraca również uwagę na to, że odśnieżanie utrudnia poranny szczyt.

Nie przeocz

- Mamy problem z poruszaniem się. Co z tego że na DTŚ damy dwie pługo-posypywarki, skoro cały czas jadą w korku i ich efektywność jest jaka jest. Niestety w poniedziałek rano nasilenie ruchu jest bardzo duże i my w tym nasileniu musimy prowadzić działania, co pracy nam nie ułatwia – podkreśla kierownik.

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie